Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
vaporizer premium
hesi.nl grasspower.nl

Search the Community

Showing results for tags 'medyczna'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Now growing - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - hemp logs from under the lamp
    • Out door - hemp logs from the sun
  • Finished - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - finished bio or organic hemp logs
    • In door - completed hemp logs from under the lamps HPS
    • In door - completed hemp logs under LED lamps
    • In door - completed hemp logs under CFL lamps
    • In door - completed hemp logs in hydroponics
    • Out door - finished hemp logs from the sun
  • How to grow cannabis to collect medical marijuana
    • How to start growing cannabis? Basics of hemp cultivation
    • In door - cultivation of hemp in a cultivation tent
    • Out door - cultivation of hemp under the sun
    • Marijuana harvest from cannabis plants
    • Problems with cannabis plant? Diseases and pests
    • Cannabis cloning, plant training and breeding
    • Products for growing hemp
    • Variations and families of cannabis plants
  • The use of medical marijuana
    • Culinary recipes with medical marijuana
    • Hashish, hemp oil, CBD, RSO
    • Marijuana vaporization
    • Cannabis cosmetics
  • 4:20 Hemp cafe
    • Chillout zone, any topics
    • Other botany
    • A woman's point of view on marijuana
    • Hemp news
    • Hemp events and fairs
    • Laughable
  • Store forums
    • Hemp seed stores
    • Stores with products and accessories for growing and smoking hemp
  • Hemp archive of the forum
    • Archive of the forum
  • Recommended stores
    • thc-thc.com
    • growbox.pl
    • hemp.pl
    • grower.com.pl
    • vapefully.com
    • panpestka.pl
    • biotabs.nl
  • Klub Konopny Trawka's Tematy klubowe

Calendars

There are no results to display.

There are no results to display.


Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zainteresowania

Found 14 results

  1. Witam serdecznie. Od dawna wspominałam o tym, że chcę vaporizer Da Vinci, ich jakość oraz technologia są na wysokim poziomie. Zawsze na targach musiałam podejść i wypytać się o ich produkty, podobały mi się ich starsze modele tj. Ascent, choć nadal chce ten model, skusiłam się na ich nowość. Zatem nie mogło zabraknąć nowości w mojej torebce, jest nim Da Vinci IQ przenośny vaporizer do inhalacji suszem. Już na samym wstępie muszę dodać, że Da Vinci kieruje się jakością swoich produktów, taki jest właśnie nowy IQ. Dopracowany i jakość jego jest bardzo wysoka, jest dość ciężki, ale solidny i na pewno wytrzymały. Styliści postarali się, jego wygląd jest bardzo atrakcyjny, trzyma się super w ręce, ma genialny ceramiczny ustnik, który sprawia, że jakość inhalacji jest wysoka. Ustniki są dwa, ceramiczny i z tworzywa sztucznego, jednakże ustnik ceramiczny wydaje mi się bardzo higieniczny. Cieszy mnie bardzo fakt wysokich temperatur, jakie można na nim uzyskać, głównie mnie interesują temperatury od 180 do 220 i Da Vinci to ma! Palenie z niego to przyjemność, smak pary oraz cała inhalacja na wysokim poziomie, czuć idealnie smak rośliny, bardzo lubię ten posmak i jakość pary. Vaporizer bardzo szybko się nagrzewa, nie czuć uczucia gorąca na urządzeniu, można swobodnie trzymać go i inhalować się bez obaw. W zestawie dostajemy wiele przydatnych bajerów tj. ściereczki, czyścidełko-bądź jak zawał wycior, brelok, brelok na susz instrukcje, nasadka/ustnik ceramiczny, ustnik z tworzywa sztucznego, kabel do ładowania Z przodu urządzenia podczas inhalacji świeca się diody Led (zostanie pokazane na którymś tutorialu ) ukazuje się na nich temperatura lub gdy vapek się ładuje poziom baterii, wygląda to ładnie i bardzo czytelnie. Jest stworzona do niego oczywiście Appka, wystarczy ściągnąć ją zainstalować, włączyć bluetooth i połączyć z IQ. W IQ została użyta Technologia IQ Smart Path, posiada ona 4 ustawienia vapowania z którego możemy wybrać jedno z ustawień a IQ sam będzie dobierał temperaturę do naszej sesji inhalacji. Posiada trzy tryby działania: Smart, Boost i Standby, tutaj każdy może wybrać tryb wedle swoich upodobań. W dozowniku na susz spokojnie mieści się nawet 0,5 g suszu, ja zawsze mielę go przed umieszczeniem, choć ostatnio inhaluję się mniejszymi ilościami i działa super oszczędnie, a faza jest super, z resztą zawsze mówiłam, że ja wolę inhalować się vapo, ta faza mi odpowiada. Nie ma co się więcej rozpisywać, vapek jest super, i polecam go każdemu. Jak dla mnie obecnie numer jeden pod względem vapków z opcją palenia tylko suszu Pozdrawiam.
  2. Łzy popłynęły po policzkach – mówi mi Dorota Gudaniec na sejmowych schodach, kilka minut po głosowaniu, w którym miażdżąca większość posłów poparła ustawę o leczniczej marihuanie. Chcę zadać jej kolejne pytania, ale przeprasza, odbiera telefon: - Tak, mamy to! – krzyczy. Nazywają ją matką polskiej marihuany leczniczej. Jej chory na lekoodporną padaczkę syn Max to pierwszy legalnie leczony w ten sposób pacjent w Polsce. Dorota Gudaniec bardzo długo walczyła o to, co stało właśnie się przy Wiejskiej. - Sejm nie zgodził się na to, aby marihuana była uprawiana w Polsce. To spowoduje, że pacjenci często nie będą mogli kupić preparatu, albo będą na niego musieli bardzo długo czekać - A wydawało się, że nikt nie będzie sprzeciwiał się, by marihuana była hodowana w Polsce. W ostatniej chwili zdanie zmienili posłowie PiS - Tomasz Latos z PiS mówi Onetowi: "Jesteśmy otwarci. Proponuję, byśmy przez trzy miesiące od wejścia w życie nowego prawa, monitorowali, jak w praktyce jest ono realizowane. Jeżeli będzie potrzeba, można do prac nad ustawą wrócić" Sejm głosami aż 440 posłów zezwolił na radykalne uproszczenie ścieżki dostępu do leczniczej marihuany. Do tej pory można było z niej korzystać po przebrnięciu żmudnej procedury tzw. importu docelowego. To była droga przez mękę, bo odpowiednie pozwolenia musiało wydać m.in. Ministerstwo Zdrowia. Teraz ten obowiązek zniknie. Po preparat będzie można zgłosić się do apteki z receptą od lekarza w ręku. - To jest bardzo dobry znak. A co dalej, zobaczymy. Czekamy na Senat i pana prezydenta – podkreśla poseł Piotr Liroy-Marzec, który był polityczną twarzą batalii o zmianę przepisów. "Bez hodowli w Polsce możemy zapomnieć o leczeniu" I tu dobre wiadomości się kończą, bo wiele wskazuje na to, że dostęp do leku będzie bardzo utrudniony. Sejm nie zgodził się na to, aby marihuana była uprawiana w Polsce. Surowiec trzeba będzie sprowadzać z zagranicy, m.in. Holandii czy Czech. A to spowoduje, że pacjenci po prostu nie będą mogli kupić preparatu, albo będą na niego musieli bardzo długo czekać. – Bez hodowli w Polsce możemy zapomnieć o leczeniu – żali się Dorota Gudaniec. Wydawało się, że wszystkie strony zgadzają się, by marihuana była hodowana w Polsce. Do końca taki przepis znajdował się w projekcie, który skierował do Sejmu Liroy-Marzec. W ostatniej chwili zdanie zmienili jednak posłowie PiS. Platforma chce poprawek w Senacie W trakcie sejmowej debaty Bartosz Arłukowicz, były minister zdrowia w rządzie PO-PSL grzmiał: - W drodze dyskusji dochodzimy do kompromisu. Jest w zgodzie wnioskodawca, Platforma, jest w zgodzie PiS, ale przychodzą posłowie PiS i mówią, że projekt będzie inny. Wywróciliście go do góry nogami - mówił Arłukowicz. Platforma zapowiada zgłoszenie w Senacie poprawek. Złudzeń w rozmowie z Onetem nie pozostawia jednak Tomasz Latos z PiS, wiceprzewodniczący sejmowej komisji zdrowia: - Będę namawiał do tego, aby ze zmian w Senacie zrezygnować. Jest ryzyko konieczności ponownej notyfikacji (akceptacji projektu ustawy przez Komisję Europejską –red.). Pacjenci czekają na tę ustawę i dlatego należałoby ją w tej chwili przeprowadzić do końca jak najszybciej. Latos dodaje jednak po chwili: - Jesteśmy otwarci. Proponuję, byśmy przez trzy miesiące od wejścia w życie nowego prawa, monitorowali, jak w praktyce jest ono realizowane. Jeżeli będzie potrzeba, można do prac nad ustawą wrócić. Z informacji Onetu wynika, że zgodę na ewentualny powrót do kwestii upraw w Polsce dał sam Jarosław Kaczyński i to pomimo wątpliwości wielu posłów PiS, którzy twierdzą, że taka marihuana może trafić na czarny rynek i być używana nielegalnie. Tego argumentu nie rozumie prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz, prywatnie lekarz: - Dużo lepiej byłoby, gdyby uprawą medycznej marihuany zajął się Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich, który podlega ministrowi rolnictwa. Naprawdę nie stałoby nic na przeszkodzie, bo tamtejsi specjaliści mają wiedzę, umiejętności i przede wszystkim zapewnione byłoby bezpieczeństwo. Taka zmiana nie oznaczałaby jednak, że poprawa sytuacji nastąpi od razu: - Nawet gdyby przeszła dzisiaj ustawa o uprawach narodowych, to standaryzacja naszej rośliny zajęłaby około dwóch lat. Zatem nasz produkt się pojawi tak czy inaczej dopiero za jakiś czas. Uważam, że i tak jesteśmy skazani na te uprawy, bo import będzie dysfunkcyjny – zaznacza Piotr Liroy-Marzec. Sejmowa batalia o zmiany w prawie trwała półtora roku. Projekt trafił do Sejmu w lutym 2016 roku. Bardzo długo opór stawiał minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Miesiące prac przyniosły jednak efekt, choć krytycy uważają, że to za mało. Pomyłka? Ziobro i Kempa przeciw Przypomnijmy, że to nie pierwsza próba zalegalizowania preparatów z oleju konopnego w naszym kraju. Od 2012 roku aż cztery projekty ustaw złożyli posłowie Ruchu Palikota, a potem Twojego Ruchu. Wszystkie wylądowały w koszu. Podobnie było z projektem autorstwa Patryka Jakiego, który jeszcze jako poseł Solidarnej Polski, złożył go w czerwcu 2015 roku. Na dokumencie nie było podpisów posłów PiS. Mariusz Błaszczak mówił wtedy, że zgody Prawa i Sprawiedliwości nie będzie, bo "wszystkie narkotyki uzależniają". Inicjatywy nie poparł wtedy również sam szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. Co ciekawe, to właśnie obecny minister sprawiedliwości był jednym z dwojga posłów, którzy głosowali teraz przeciw liberalizacji przepisów o leczniczej marihuanie. Drugą osobą była Beata Kempa – także z Solidarnej Polski. W rozmowie z Onetem Patryk Jaki twierdzi, że według jego informacji szefowa Kancelarii Premiera pomyliła się w głosowaniu. – Nie wiem jak ze Zbigniewem Ziobro. On miał zawsze odmienne zdanie w tej sprawie niż ja – tłumaczy wiceminister sprawiedliwości. I dodaje: - Ta ustawa to krok w dobrą stronę. Oczywiście mogłaby być lepsza. Uważam, że państwo powinno samo zadbać o uprawę surowca do produkcji preparatów. Rzecznik prezydenta: Ustawa nie budzi kontrowersji Ustawa wejdzie w życie zapewne w październiku. Jeżeli oczywiście nie będzie problemów w Senacie i jeśli podpisze ją prezydent Andrzej Duda. Jego rzecznik mówi Onetowi: - Tak jak zawsze w przypadku ustaw uchwalonych przez parlament prezydent najpierw zapozna się z opiniami odpowiednich biur w kancelarii. Krzysztof Łapiński jednocześnie przypomina: - Prezydent wiele miesięcy temu deklarował wsparcie dla idei, której celem jest pomoc i ulga w cierpieniu osobom ciężko chorym. Obecna ustawa została uchwalona praktycznie bez głosów sprzeciwu, a wiec przy dużym konsensusie politycznym, co pokazuje, że nie budzi ona kontrowersji. http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/marihuana-medyczna-bez-upraw-w-polsce-ale-pis-uchyla-furtke/8xwvc19
  3. Witajcie Dziś pokaże swój pierwszy olej RSO metodą Ricka Simpsona, olej robię w celu zdobycia doświadczenia więc użyłem suchego odpadu konopnego, liście, łodygi, trochę małych topków (popcorn), rośliny które okazały się męskimi itd. Użyłem: - 12L alkoholu izopropylowego - odpad około 0,5kg, nie wiem nie ważyłem - filtry do kawy, słoiki, lejki, drewniane łyżki, duży plastikowy pojemnik, wiatrak, strzykawka - garnek do gotowania ryżu 300W, im mniejsza moc tym lepiej, na pewno nie spalimy Zaczynamy, przygotowany odpad: Zalewam alkoholem: Dokładnie namaczam i zostawiam na parę minut: Następnie przelewam do słoików przez filtry do kawy: Kolejnym krokiem to wygotowywanie alkoholu, i tu należy być mega ostrożnym !!! : Powoli zaczyna mieć konsystencję gęstego oleju: Na wszelki wypadek trzymam jeszcze chwilę Po paru godzinach podgrzewania zaciągam do strzykawki: Wynik: Nie spodziewałem się że aż tyle wyjdzie z odpadu, olej został przeznaczony na leczenie. Paliłem go z waporyzatora i już po jednym buchu nieźle działa Tutaj filmik na którym się wzorowałem: Tutaj lepszy: Inne tematy związane z Olejem RSO:
  4. Witam Prosty Tutorial jak palić marihuanę/konopie z vaporizera przenośnego Susz który chcemy palić mielimy w młynku (vaporizery są oszczędne taka ilość starczy na kilka inhalacji) Zmielony susz umieszczam w pojemniku vaporizera (komory mogą być wymienne np. na olej, ekstrakt) włączam vaporizer ustawiam odpowiednią moc dla siebie (poniżej temperatury w których uwalniają się dane substancje) zatykam palcem ustnik vaporizera Gdy vaporizer daje sygnał dźwiękowy lub wibracyjny łapię bucha, powoli delikatnie wdycham parę i ciesze się smakiem mojej organicznej ganji. następnie vaporizer musi nagrzać się do ponownej temperatury i powolny wdech. Susz można mieszać z innymi ziołami, ja mieszam go z melisą na sen i na relaks, oraz z chmielem i szałwią, łagodzi to nerwy, odstresuje daje uczucie relaksu. Moją ulubioną temperatura jest 220 Poniżej przedstawiam susz przed i po zakończeniu inhalacji A tutaj temperatury w których uwalniają się drogocenne lecznicze substancje Phytocannabinoids, ich temperatury wrzenia i właściwości Δ-9-tetrahydrokanabinolu (THC) Temperatura wrzenia: 157 * C / 314.6 stopni Fahrenheita Właściwości: euforyczne, przeciwbólowe, przeciwzapalne, przeciwutleniające, antywymiotowe kannabidiol (CBD) Temperatura wrzenia: 160-180 * C / 320-356 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwlękowy, przeciwbólowy, przeciwpsychotyczne, przeciwzapalne, przeciw utleniające, rozkurczowe Kannabinol (CBN) Temperatura wrzenia: 185 * C / 365 stopni Fahrenheita Właściwości: utlenianie, podział, produktów, Uspokajające, Antybiotyk kanabichromen (CBC) Temperatura wrzenia: 220 * C / 428 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwzapalne, antybiotyki, przeciwgrzybicze Δ-8-tetrahydrokannabinol (Δ-8-THC) Temperatura wrzenia: 175-178 * C / 347-352.4 stopni Fahrenheita Właściwości: Przypomina Δ-9-THC, mniej psychoaktywny, bardziej stabilne przeciwwymiotne tetrahydrocannabivarin (THCV) Temperatura wrzenia: <220 * C / <428 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwbólowe, euforyczne Terpenoidowe olejki eteryczne, ich temperatury wrzenia i właściwości β-mircenu Temperatura wrzenia: 166-168 * C / 330.8-334.4 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwbólowe. Przeciwzapalne, antybiotyki, antymutagenne β-kariofylenowy Temperatura wrzenia: 119 * C / 246.2 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwzapalne, cytoochronne (błona śluzowa żołądka), malarii d-limonen Temperatura wrzenia: 177 * C / 350.6 stopni Fahrenheita Właściwości: kannabinolowym agonistą, Immune potentiator, przeciwdepresyjne, antymutagenne? linalool Temperatura wrzenia: 198 * C / 388.4 stopni Fahrenheita Właściwości: Uspokajające, przeciwdepresyjne, przeciwlękowy, Immune potentiator pulegon Temperatura wrzenia: 224 * C / 435.2 stopni Fahrenheita Właściwości: Memory Booster, inhibitor AChE, Uspokajające, przeciwgorączkowe 1,8-cyneol (eukaliptol) Temperatura wrzenia: 176 * C / 348.8 stopni Fahrenheita Właściwości: inhibitor AChE mózgu, zwiększa przepływ krwi, pobudzające, antybiotyk, przeciwwirusowe, przeciwzapalne, przeciwbólowe α-pinen Temperatura wrzenia: 156 * C / 312.8 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwzapalne, rozszerzające oskrzela, pobudzające, antybiotyki, środki przeciwnowotworowe, inhibitor AChE α-terpineol Temperatura wrzenia: 217-218 * C / 422.6-424.4 stopni Fahrenheita Właściwości: Uspokajające, antybiotyk, inhibitor AChE, przeciwutleniacz, przeciwmalaryczne terpineol-4-ol Temperatura wrzenia: 209 * C / 408.2 stopni Fahrenheita Właściwości: inhibitor AChE. Antybiotyk p-cymen Temperatura wrzenia: 177 * C / 350.6 stopni Fahrenheita Właściwości: Antybiotyk, Anticandidal, inhibitor AChE borneol Temperatura wrzenia: 210 * C / 410 stopni Fahrenheita Właściwości: Antybiotyk, Δ-3-karen 0,004% 168 przeciwzapalne Δ-3-karen Temperatura wrzenia: 168 * C / 334.4 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwzapalne Flawonoidów i fitosteroli składniki, ich temperatury wrzenia i właściwości apigenina Temperatura wrzenia: 178 * C / 352.4 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwlękowy, przeciwzapalne, estrogenowe kwercetyna Temperatura wrzenia: 250 * C / 482 stopni Fahrenheita Właściwości: antyoksydacyjne, antymutagenne, przeciwwirusowe, przeciwnowotworowe cannflavin Temperatura wrzenia: 182 * C / 359.6 stopni Fahrenheita Właściwości: inhibitor COX, LO inhibitor β-sitosterol Temperatura wrzenia: 134 * C / 273.2 stopni Fahrenheita Właściwości: przeciwzapalne, 5-α-reduktazy, inhibitor
  5. Glejak (czyli rak mózgu) jest niezwykle agresywną złośliwą formą raka, często powodującego zgon u pacjentów nią dotkniętych, w ciągu roku bądź dwóch po diagnozie. Na chwilę obecną nie ma lekarstwa na glejaka a wszystkie dostępne zabiegi przynoszą tylko symptomatyczną poprawę. Przegląd najnowszej literatury naukowej ukazuje kilka przedklinicznych badań i jedne pilotażowe kliniczne badania, ukazujące możliwość kannabinoidów jako czynników hamujących rozwój komórek rakowych glejaka. We wrześniu 1998 roku, w czasopiśmie FEBS Letters, badacze z Madrid Complutense University, School of Biology, jako pierwsi ogłosili, iż delta–9-THC wywoływał apoptozę (zaprogramowaną śmierć komórki) w komórkach rakowych glejaka hodowanych na pożywce (1). Badacze kontynuując badania nad ich odkryciem w 2000 roku donieśli, że zarówno THC jak i syntetyczny kannabinoid WIN 55,212-2: „wywoływał znaczną regresję złośliwego glejaka” (2). W 2003 roku badacze ponownie potwierdzili zdolności kannabinoidów do hamowania wzrostu komórek rakowych u zwierząt (3). W tym samym roku, włoscy badacze z Uniwersytetu w Milanie, Wydziału Farmakologii, Chemioterapii i Toksykologii donieśli, iż nie-psychoaktywny kannabinoid: kanabidiol (CBD), również hamował wzrost różnych wariantów ludzkiego glejaka zarówno in vitro jak i in vivo. W listopadzie 2003, w badaniach opublikowanych w Journal of Pharmacology and Experimental Therapeutics Fast Forward, badacze ci stwierdzili: „nie-psychoaktywne CBD... powodowało znaczącą anty rakową aktywność zarówno in vitro jak i in vivo, to sugeruje możliwe zastosowanie CBD jako czynnika hamującego rozwój komórek nowotworowych”(4). W 2004 roku, Guzman i współpracownicy donieśli, iż kanabinioidy hamowały rozwój komórek raka mózgu u zwierząt i ludzi, poprzez zmianę morfologii komórek krwi. W Cancer Research z Sierpnia 2004 roku, stwierdzali oni: „obecne laboratoryjne i kliniczne odkrycia dostarczają nowatorskiego farmakologicznego celu dla terapii opartych na kannabinioidach”. (5) Badacze z California Pacific Medical Center Research Institute donieśli, iż podawanie THC ludzkim komórkom raka mózgu hodowanych na pożywkach, zmniejszało proliferację złośliwych komórek i wywoływało ich śmierć szybciej i skuteczniej niż podawanie syntetycznego kannabioidu WIN 55,212-2. Zaobserwowali oni również, iż THC selektywnie atakował złośliwe komórki rakowe, ignorując te zdrowe w większym stopniu niż syntetyczny odpowiednik (6). Oddzielne przedkliniczne próby donosiły, iż połączone podawanie THC wraz z farmaceutycznym środkiem temozolomidem (TMZ), „zwiększało autofagię” (zaprogramowaną śmierć komórki) w guzach mózgowych odpornych na konwencjonalne terapie antyrakowe. (7) Guzman i współpracownicy zanotowali również, że podawanie THC zmniejszało wzrost złośliwych guzów nowotworowych mózgu u pacjentów z nawrotem tej choroby. W pierwszych na świecie pilotażowych klinicznych próbach oceniających zastosowanie kanabinioidów w zwalczaniu glejaka badacze stwierdzili, iż aplikowanie THC wewnątrz guza powiązane było ze zmniejszeniem proliferacji komórek rakowych. „Dosyć bezpieczny profil THC, wraz z jego anty- proliferacyjnym działaniem na komórki rakowe, stwierdzonymi tu jak i również w innych badaniach, mogą stanowić podstawę do dalszych prób skierowanych na ocenienie potencjału aktywności antyrakowej kanabinoidów”, stwierdzili badacze. (8) Szereg innych badaczy również podniosło temat dalszych badań nad terapiami opartymi na substancjach zawartych w konopi w leczeniu raka mózgu. (9-11). Oddzielny raport opublikowany w 2011 roku w International Society for Pediatric Neurosurgery, również dokumentował spontaniczną regresję guzów mózgu u dwójki dzieci, powiązanym ze stosowaniem konopi. (12) W dodatku do możliwości kannabinoidów w zwalczaniu raka mózgu, oddzielne badania dokumentowały przydatność kannabioidów i endokanabioidów w zwalczaniu szeregu innych komórek rakowych, włączając w to: raka piersi (13-17), raka prostaty (18-20), raka okrężnicy (21-22), raka żołądka (23), raka skóry (24), białaczki (25-27), neuroblastomii (28-29), raka płuc (30-31), raka pęcherza moczowego (32), raka tarczycy (33), raka trzustki (34-35), raka szyjki macicy (36), raka jamy ustnej (37), raka przewodu żółciowego (38) oraz raka układu limfatycznego (39-40) W konsekwencji wielu ekspertów wierzy teraz, iż kannabinioidy „mogą stanowić klasę nowych antyrakowych leków które hamują rozwój raka, oraz wstrzymują i zapobiegają rozprzestrzenianiu się komórek rakowych.” (41-42) W tym miejscu nasuwa się pytanie: czy wszystkie te odkrycia ostatniej dekady są czymś nowym? Nie! Przez ponad 30 lat, amerykańscy politycy i biurokraci systematycznie udawali, że nie dostrzegają naukowych doniesień sugerujących, iż marihuana odgrywa znaczącą rolę w zapobieganiu raka – odkrycia które po raz pierwszy zostało udokumentowane w 1974 roku. Tego roku, zespół naukowy z Medical College of Virginia (działający na zlecenia rządu federalnego) odkrył, iż konopia hamowała rozwój złośliwych komórek rakowych zarówno u myszy jak i tych hodowanych na pożywkach. Według wyników badań które zostały opublikowane przez Washington Post w sierpniu 1974 roku na terenie całego kraju, podawanie głównego składnika marihuany kanabinoidu THC: „spowolniło wzrost raka płuc, raka piersi i wirusowo wywołanej białaczki u laboratoryjnych myszy i wydłużyło ich życie o 40%”. Pomimo tych obiecujących przedklinicznych odkryć, rządowi oficjele odrzucili wyniki tych badań (które zostały jednak opublikowane w 1975 roku w The Journal of the National Cancer Institute) i nie zgodzili się na finansowanie dalszych badań. Podobne rządowe badania – ściśle tajne – zostały ponownie przeprowadzone dopiero w połowie lat 90-tych. W badaniach tych, przeprowadzonych przez US National Toxicology Program za około 2 miliony dolarów stwierdzono, iż myszy i szczury którym podawano wysokie dawki THC przez długi okres czasu doświadczyły dużo większej ochrony przed złośliwymi nowotworami niż grupa kontrolna. Zamiast opublikować te odkrycia, rządowi badacze po raz kolejny odłożyli wyniki tych badań na półkę. Opinia publiczna dowiedziała się o nich tylko dlatego, iż kopia tych badań została anonimowo przesłana do czasopisma medycznego w 1997 roku, które to przekazało tą wiadomość dalej do mediów o zasięgu krajowym. Pozostawiamy pytanie: dlaczego nie jest to wiedza powszechna? Zmienimy to z Wami. Literatura: [1] Guzman et al. 1998. Delta‐9‐tetrahydrocannabinol induces apoptosis in C6 glioma cells.FEBS Letters436: 6‐10. [2] Guzman et al. 2000. Anti‐tumoral action of cannabinoids: involvement of sustained ceramide accumulationand extracellular signal‐regulated kinase activation. Nature Medicine6: 313‐319. [3] Guzman et al. 2003. Inhibition of tumor angiogenesis by cannabinoids.The FASEB Journal17: 529‐531. [4] Massi et al. 2004. Antitumor effects of cannabidiol, a non‐psychotropic cannabinoid, on human glioma celllines. Journal of Pharmacology and Experimental Therapeutics Fast Forward308: 838‐845. [5] Guzman et al. 2004. Cannabinoids inhibit the vascular endothelial growth factor pathways in gliomas. Cancer Research64: 5617‐5623. [6] Allister et al. 2005. Cannabinoids selectively inhibit proliferation and induce death of cultured humanglioblastoma multiforme cells. Journal of Neurooncology74: 31‐40. [7] Torres et al. 2011. A combined preclinical therapy of cannabinoids and Temozolomide against glioma.Molecular Cannabis Therapeutics10: 90. [8] Guzman et al. 2006. A pilot clinical study of delta‐9‐tetrahydrocannabinol in patients with recurrentglioblastoma multiforme. British Journal of Cancer(E‐pub ahead of print). [9] Parolaro and Massi. 2008. Cannabinoids as a potential new drug therapy for the treatment of gliomas.Expert Reviews of Neurotherapeutics8: 37‐49 [10] Galanti et al. 2007. Delta9‐Tetrahydrocannabinol inhibits cell cycle progression by downregulation of E2F1in human glioblastoma multiforme cells. Acta Oncologica12: 1‐9. [11] Calatozzolo et al. 2007. Expression of cannabinoid receptors and neurotrophins in human gliomas.Neurological Sciences28: 304‐310. [12] Foroughi et al. 2011. Spontaneous regression of septum pellucidum/forniceal pilocytic astrocytomas ‐‐possible role of cannabis inhalation. Childʹs Nervous System27: 671‐679. [13] Cafferal et al. 2006. Delta‐9‐Tetrahydrocannabinol inhibits cell cycle progression in human breast cancercells through Cdc2 regulation. Cancer Research66: 6615‐6621. [14] Di Marzo et al. 2006. Anti‐tumor activity of plant cannabinoids with emphasis on the effect of cannabidiolon human breast carcinoma. Journal of Pharmacology and Experimental Therapeutics Fast Forward318: 1375‐1387. [15] De Petrocellis et al. 1998. The endogenous cannabinoid anandamide inhibits human breast cancer cellproliferation. Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America95: 8375‐8380. [16] McAllister et al. 2007. Cannabidiol as a novel inhibitor of Id‐1 gene expression in aggressive breast cancercells. Molecular Cancer Therapeutics6: 2921‐2927. [17] Cafferal et al. 2010. Cannabinoids reduce ErbB2‐driven breast cancer progression through Akt inhibition.Molecular Cancer9: 196. [18] Sarfaraz et al. 2005. Cannabinoid receptors as a novel target for the treatment of prostate cancer.CancerResearch65: 1635‐1641. [19] Mimeault et al. 2003. Anti‐proliferative and apoptotic effects of anandamide in human prostatic cancercell lines. Prostate56: 1‐12. [20] Ruiz et al. 1999. Delta‐9‐tetrahydrocannabinol induces apoptosis in human prostate PC‐3 cells via areceptor‐independent mechanism. FEBS Letters458: 400‐404. [21] Pastos et al. 2005. The endogenous cannabinoid, anandamide, induces cell death in colorectal carcinomacells: a possible role for cyclooxygenase‐2. Gut54: 1741‐1750. [22] Aviello et al. 2012. Chemopreventive effect of the non‐psychotropic phytocannabinoid cannabidiol onexperimental colon cancer. Journal of Molecular Medicine[E‐pub ahead of print] [23] Di Marzo et al. 2006. jak wyżej [24] Casanova et al. Inhibition of skin tumor growth and angiogenesis in vivo by activation of cannabinoidreceptors. 2003. Journal of Clinical Investigation111: 43‐50. [25] Powles et al. 2005. Cannabis‐induced cytotoxicity in leukemic cell lines. Blood105: 1214‐1221 [26] Jia et al 2006. Delta‐9‐tetrahydrocannabinol‐induced apoptosis in Jurkat leukemic T cells in regulated bytranslocation of Bad to mitochondria. Molecular Cancer Research4: 549‐562. [27] Liu et al. 2008. Enhancing the in vitro cytotoxic activity of Ä9‐tetrahydrocannabinol in leukemic cellsthrough a combinatorial approach. Leukemia and Lymphoma49: 1800‐1809. [28] Manuel Guzman. 2003. Cannabinoids: potential anticancer agents (PDF). Nature Reviews Cancer3: 745‐755. [29] Marcu et al. 2010. Cannabidiol enhances the inhibitory effects of delta9‐tetrahydrocannabinol on humanglioblastoma cell proliferation and survival. Molecular Cancer Therapeutics9: 180‐189. [30] Guzman. 2003 jak wyżej [31] Preet et al. 2008. Delta9‐Tetrahydrocannabinol inhibits epithelial growth factor‐induced lung cancer cellmigration in vitro as well as its growth and metastasis in vivo. Oncogene10: 339‐346. [32] Manuel Guzman. 2003. Cannabinoids: potential anticancer agents (PDF). Nature Reviews Cancer3: 745‐755. [33] Baek et al. 1998. Antitumor activity of cannabigerol against human oral epitheloid carcinoma cells.Archives of Pharmacal Research: 21: 353‐356. [34] Carracedo et al. 2006. Cannabinoids induce apoptosis of pancreatic tumor cells via endoplasmic reticulumstress‐related genes. Cancer Research66: 6748‐6755. [35] Michalski et al. 2008. Cannabinoids in pancreatic cancer: correlation with survival and pain. InternationalJournal of Cancer122: 742‐750. [36] Ramer and Hinz. 2008. Inhibition of cancer cell invasion by cannabinoids via increased cell expression oftissue inhibitor of matrix metalloproteinases‐1. Journal of the National Cancer Institute100: 59‐69. [37] Whyte et al. 2010. Cannabinoids inhibit cellular respiration of human oral cancer cells. Pharmacology85:328‐335. [38] Leelawat et al. 2010. The dual effects of delta(9)‐tetrahydrocannabinol on cholangiocarcinoma cells: antiinvasionactivity at low concentration and apoptosis induction at high concentration. Cancer Investigation28:357‐363. [39] Gustafsson et al. 2006. Cannabinoid receptor‐mediated apoptosis induced by R(+)‐methanandamide andWin55,212 is associated with ceramide accumulation and p38 activation in mantle cell lymphoma. MolecularPharmacology70: 1612‐1620. [40] Gustafsson et al. 2008. Expression of cannabinoid receptors type 1 and type 2 in non‐Hodgkin lymphoma: Growth inhibition by receptor activation. International Journal of Cancer123: 1025‐1033. [41] Natalya Kogan. 2005. Cannabinoids and cancer. Mini‐Reviews in Medicinal Chemistry5: 941‐952. [42] Sarafaraz et al. 2008. Cannabinoids for cancer treatment: progress and promise. Cancer Research68: 339‐342 https://zdrowiezkonopi.pl/pl/n/3
  6. Większość, jeśli nie wszyscy, zgadzają się, że papierosy są szkodliwe dla zdrowia, jednak zaprzestanie palenia może być kłopotliwe z wielu powodów. Główną przyczyną trudności w rzuceniu palenia jest uzależnienie od nikotyny. Ostatnie badania sugerują związek między uzależnieniem od nikotyny i systemem endokannabinoidowym, z których wynika, że kannabidiol (CBD) może być pomocny przy próbie rzucenia palenia. Chcemy teraz Państwu to umożliwić. Zespół naukowców z University College London opublikował opracowanie badań w czasopiśmie Addictive Behaviors, których celem było zbadanie, czy małe dawki kannabidiolu (CBD) mogą pomóc w leczeniu uzależnienia od nikotyny u palaczy tytoniu, którzy chcą rzucić palenie. Zespół badawczy kierowany przez Celia J.A. Morgan, użył metody badań z wykorzystaniem placebo, w grupie 24 osób (12 mężczyzn i 12 kobiet) w wieku 18-35 lat. Aby móc wziąć udział w badaniach, uczestnicy musieli palić średnio powyżej 10 papierosów dziennie. Musieli oni również wyrazić chęć zerwania z nałogiem. Kannabidiol (CBD) może zmniejszyć liczbę wypalanych papierosów Uczestnicy zostali poproszeni o zarejestrowanie ilości spalanych papierosów dziennie przez okres tygodnia przed rozpoczęciem badań. Po testach, zostali oni podzieleni na dwie grupy. Każda grupa została wyposażona w inhalatory – jedna grupa otrzymywała CBD a druga placebo. Następnie zostali poinstruowani, aby używali inhalatora, kiedy odczują potrzebę sięgnięcia po papierosa. W trakcie tygodniowego leczenia, uczestnicy byli poproszeni o zapisywanie w dzienniku częstości używania inhalatora i liczbę wypalonych papierosów. Dodatkowo, uczestnicy zostali poproszeni, aby raz dziennie za pomocą wiadomości tekstowych raportowali ich aktualny poziom chęci zapalenia papierosa. Na podstawie wyników badań, w grupie otrzymującej kannabidiol (CBD) nastąpił znaczny spadek liczby wypalanych papierosów. Tego samego nie można powiedzieć o grupie placebo, w której liczba spalonych papierosów zmniejszyła się nieznacznie lub pozostała bez zmian. Co ciekawe, konsumpcja papierosów spadła, pomimo, że nie było zmian w poziomie chęci zapalenia, którą badani musieli zgłaszać każdego dnia. „Kannabidiol (CBD) zredukował liczbę zużytych papierosów, bez powodowania wzrostu poziomu głodu nikotynowego” Według zespołu badawczego, pragnienie jest często wskazywane jako możliwość nawrotu nałogu. Kannabidiol (CBD) zredukował liczbę zużytych papierosów, bez powodowania wzrostu poziomu głodu nikotynowego, który naukowcy określili jako „potencjalne zachęcenie do powrotu nałogu.” Oczywiście, dalsze badania będą konieczne w celu ustalenia, czy CBD jest opłacalnym sposobem leczenia uzależnienia od nikotyny w warunkach klinicznych. To badanie jest ograniczone ze względu na to, że brało w nim udział jedynie 24 uczestników. Ponadto, wyniki opierały się na własnej sprawozdawczości i nie powinny być uznawane jako twarde dowody. Jak zostało już powiedziane, badania sugerują, że kananbidiol (CBD) może być korzystny dla tych, którzy chcą rzucić palenie. Według autora badań, „CBD może być skuteczne w ograniczeniu używania papierosów wśród palaczy tytoniu." https://zdrowiezkonopi.pl/pl/n/list
  7. Czy CBD jest skutecznym lekarstwem na trądzik? ... Otóż najnowsze badania pokazują, że tak! Wyniki badań opublikowanych w czasopiśmie Journal of Clinical Investigation i National Institute of Health dowiodły, że kannabidiol (CBD) może być skutecznym lekiem na trądzik. Trądzik jest najczęstszą chorobą ludzkiej skóry, która wpływa na jakość życia milionów ludzi na całym świecie. Pomimo heroicznych starań naukowców, wciąż brakuje skutecznych środków przeciwtrądzikowych. Powstawanie trądziku związane jest z nadmiernym wytwarzaniem sebum, dlatego poniższe badania koncentrowały się na gruczołach łojowych odpowiedzialnych za wydzielanie sebum. Na potrzeby badań, naukowcy wykorzystali kannabidiol pochodzący z marihuany podając go na ludzkie gruczoły łojowe i ustalili, że CBD jest wysoce skutecznym środkiem regulującym wydzielanie sebum. Zespół badawczy przeprowadził badania z użyciem hodowli komórkowych z ludzkich gruczołów łojowych, traktując je kannabidiolem, który „hamował lipogeniczne działania różnych związków, w tym kwasu arachdonowego, oraz kombinacji kwasu linolowego i testosteronu, poprzez aktywację receptora waniloidowego-4 należącego do grupy receptorów potencjału przejściowego”. „Nasze wyniki wskazują, że ze względu na połączone efekty lipostatyczne, antyproliferacyjne i przeciwzapalne wskazują na CBD, jako obiecujący środek terapeutyczny w leczeniu trądziku.” Podsumowując, wyniki badań pokazują, że miejscowe podawanie oleju CBD, może zniwelować problem trądziku i zapobiegać jego powstawaniu. https://zdrowiezkonopi.pl/pl/n/11
  8. Im bardziej zagłębiamy się w literaturę dotyczącą terapeutycznego działania marihuany oraz kannabinoidów, tym jaśniejszy i bardziej oczywisty staje się fakt, że konopie mają ogromny wpływ na organizm człowieka. To przedziwne zioło zawierające tak niezwykłą różnorodność związków terapeutycznych wydaje się wpływać na wszystkie aspekty ludzkiej egzystencji: zarówno na ciało, jak i na umysł. Jak to jest możliwe? W naszych dwóch zintegrowanych klinikach w Maine oraz Massachusetts, ja i moi koledzy po fachu leczymy ponad 18 000 pacjentów z całą masą przeróżnych chorób i dolegliwości. Tylko jednego dnia swojej pracy widzę pacjentów z nowotworami, chorobą Crohna, epilepsją, chronicznym bólem, stwardnieniem rozsianym, bezsennością, zespołem Tourette'a czy egzemą, żeby wspomnieć tylko o kilku. Wszystkie te stany mają różne przyczyny, ich podłożem są różne stany fizjologiczne oraz owocują one różnymi objawami. Pacjenci są młodzi i starzy. Niektórzy z nich są w trakcie terapii medycyny konwencjonalnej. Jeszcze inni decydują się na bardziej alternatywne rozwiązania, natomiast wszyscy oni są zgodni co do jednego: konopie (org. cannabis) pomagają im na ich stan. Jako lekarz jestem bardzo ostrożny w uznawaniu za skuteczne leków, które rzekomo mają leczyć wszystko. Różnorakie panacea, leki z jadu węży i inne drogie mody mają to do siebie, że przychodzą i odchodzą; obiecują wiele, ale niewiele widać niezbitych naukowych dowodów na potwierdzenie tych obietnic. Inaczej sprawa się ma w przypadku kannabinoidów. Nie brak bowiem dowodów ich skuteczności. Prawdę mówiąc, mamy wręcz do czynienia z "eksplozją" dowodów przemawiających za ich skutecznością, znajduję tutaj więcej dowodów, niż w niejednej dziedzinie medycyny akademickiej. W czasie aktualizacji (luty 2015) wyszukiwarka artykułów medycznych PubMed ujawniła, że wśród artykułów opublikowanych w ciągu ostatnich 20 lat 8 637 zawierało słowo "cannabis", po dodaniu słowa "kannabinoidy" ilość wyników wyszukiwania wzrosła do 20 991 artykułów. To daje średnio 2 publikacje na ten temat dziennie przez ostatnie 20 lat! Liczby te nie tylko ilustrują wielkie zainteresowanie tematem oraz pokazują inwestycje finansowe w lepsze zrozumienie działania medycznej marihuany i knnabinoidów, ale także pokazują potrzebę wysokiej jakości opracowań naukowych na ten temat. Mam nadzieję że artykuł, który poniżej znajdziesz, będzie odpowiedzią na te potrzeby. Jak więc jedno zioło, może pomagać na tak wiele chorób? Jak to możliwe, że coś jest jednocześnie tak bezpieczne, a jednocześnie ma tak wielką moc? Poszukiwanie odpowiedzi na te pytania zawiodło naukowców do odkrycia czegoś niezwykle fundamentalnego, co jednocześnie nie było wcześniej znane medycynie: centralnego komponentu zdrowia oraz możliwości zdrowienia organizmu - systemu endokannabinoidowego. Co to jest układ endokannabinoidowy? Endogenny układ kannabinoidowy, nazwany tak od nazwy rośliny, która doprowadziła do jego odkrycia jest być może najważniejszym systemem fizjologicznym biorącym udział w tworzeniu i utrzymywaniu zdrowia ludzkiego. Endokannabinoidy i ich receptory znajdują się w całym ciele: w mózgu, w narządach, w tkance łącznej, w gruczołach oraz komórkach układu odpornościowego. W każdej z tych tkanek system endokannabionoidowy wykonuje różne zadania, ale ich cel jest zawsze ten sam: homeostaza - utrzymanie stabilnego środowiska wewnętrznego pomimo wahań w otoczeniu zewnętrznym. Kannabinoidy wspierają homeostazę na każdym poziomie biologicznego życia: od poziomu sub-komórkowego, poprzez poziom całego organizmu, aż po społeczność poza nim. Przykład: autofagia: proces kataboliczny polegający na trawieniu przez komórkę obumarłych lub uszkodzonych elementów jej struktury, polegający na oddzieleniu przez komórkę części do samotrawienia lub recyklingu, odbywa się za pośrednictwem układu endokannabinoidowego. Podczas, gdy normalne komórki są utrzymywane przy życiu w wyniku tego procesu (pozwala im on na utrzymanie równowagi pomiędzy syntezą, degradacją i późniejszym recyklingiem produktów komórkowych), ma on destruktywny wpływ n komórki chore, takie, jak np. komórki nowotworowe, powodując ich autokonsumpcję w zaprogramowanym na poziomie komórkowym samobójstwie. Endokannabinoidy i kannabinoidy występują również w miejscach, gdzie różne układy naszego organizmu wzajemnie się stykają i łączą, umożliwiając komunikację i koordynację pomiędzy różnymi typami komórek. W miejscu urazu, kannabinoidy mogą zmniejszyć uwalnianie się aktywatorów i czynników uczulających z uszkodzonej tkanki, stabilizując komórki do zapobiegania nadmiernemu uszkodzeniu i łagodzenia komórek w pobliżu komórek immunologicznych, zapobiegając uwalnianiu substancji pro-zapalnych. Trzy różne mechanizmy działają na trzy różne typy komórek w jednym celu: zminimalizowanie bólu i szkód spowodowanych przez uraz - twierdzi Dr Sulak. System endokannabinoidowy z całym spektrum skomplikowanych działań w naszym układzie odpornościowym, układzie nerwowym, w większości organów, jest dosłownie pomostem pomiędzy ciałem a umysłem. Dzięki zrozumieniu tego systemu,zaczynamy widzieć mechanizm, który wyjaśnia jak stany świadomości mogą wywoływać zdrowie lub chorobę. Oprócz regulowania naszej wewnętrznej i komórkowej homeostazy, kannabinoidy wpływają na relacje danej osoby z otoczeniem. Społecznie, podawanie kannabinoidów, wyraźnie zmienia ludzkie zachowanie, często promując: dzielenie się, poczucie humoru i kreatywność. Poprzez pośredniczenie w neurogenezie i plastyczności neuronalnej, a także w procesie uczenia się, kannabinoidy mają bezpośredni wpływ na otwartość umysłu danej jednostki, owocując niejednokrotnie zdolnością do pozbycia się ograniczeń i do poruszania się poza utartymi wzorcami myślenia, nabytymi podczas poprzednich sytuacji. Czym są receptory kannabinoidowe? Strzykwy... A nawet maleńkie nicienie - wszystkie znane nam kręgowce posiadają układ endokannabionoidowy, jako niezbędny element życia i adaptacji do zmian środowiska. Porównując genetykę receptorów endokannabinoidowych u różnych gatunków, naukowcy szacują, że system endokannabionoidowy ewoluował u prymitywnych zwierząt ponad 600 milionów lat temu(!) Choć może się wydawać, ze wiemy już dużo o kannabinoidach, wspomniane 20 tysięcy artykułów naukowych dopiero zaczęło rzucać światło na ten temat. W naszej obecnej wiedzy zapewne wciąż istnieją spore luki biorąc pod uwagę złożoność interakcji pomiędzy różnymi typami kannabinoidów, różnymi rodzajami komórek, systemami czy wreszcie poszczególnymi organizmami. Stanowi to wielkie wyzwanie dla współczesnych naukowców i całkowicie zmienia ich podejście do fizjologii i zdrowia. Poniżej znajdziecie krótki przegląd tego, co już wiemy. Receptory kannabinoidowe są obecne w całym organizmie. Osadzone w błonach komórkowych, są tak wszechobecne, że uważa się je za najliczniejsze receptory w ludzkim ciele. Gdy receptory kannabinoidowe są stymulowane, następuje całe mnóstwo przeróżnych procesów fizjologicznych. Naukowcy zidentyfikowali dwa receptory kannabinoidowe: CB1 i CB2, które zostały odkryte na początku lat 90. Oba typy tych receptorów znajdują się w całym ciele, lecz są rozmieszczone w różny sposób. Receptory CB1 są skoncentrowane głównie w mózgu, natomiast receptory CB2 występują głównie w układzie odpornościowym. Receptory CB1 są rozmieszczone również w innych miejscach, takich jak układ pokarmowy, układ krwionośny czy układ rozrodczy. Receptory CB2 występują również w ośrodkowym układzie nerwowym. Wiele tkanek posiada obydwa receptory: zarówno CB1, jak CB2. Naukowcy przypuszczają również, że istnieje trzeci receptor kannabinoidowy, który czeka obecnie na odkrycie. Endokannabinoidy są natomiast substancjami, które nasze ciało w naturalny sposób wytwarza po to, aby stymulować te receptory. Dwiema najlepiej zrozumianymi molekułami z tej grupy są: anandamid i 2-Arachidonyloglicerol (2–AG). Są one syntezowane na żądanie w błonie komórkowej z pochodnej kwasu arachidonowego, mają miejscowe działanie i krótki okres półtrwania, zanim ulegną degradacji przez enzymy. Anandamid i 2-AG syntetyzuje się z kwasu arachidonowego, jest estrem kwasu tłuszczowego omega-6, kwasu arachidonowego i glicerolu. Anandamid jest rozkładany przez hydrolazy amidu kwasu tłuszczowego (FAAH), a 2-AG przez lipazę monoacyloglicerolową. Fito Kannabinoidy - to substancje roślinne, które stymulują receptory kannabinoidowe. THC (tetrahydrokannabinol) jest oczywiście najbardziej znanym kannabinoidem z tej grupy ze względu na swoje działanie psychoaktywne, ale inne kannabinoidy, takie jak kannabidiol (CBD) oraz kannabinol (CBN) zyskują coraz większe zainteresowanie badaczy, ze względu na swoje właściwości lecznicze. Większość fito kannabinoidów wyizolowano z Cannabis Sativa (konopi siewnej) ale istnieją także inne zioła zawierające niepsychoaktywne kannabinoidy, jak np. Echinacea Purpura Co ciekawe, same konopie również wykorzystują THC oraz inne kannabinoidy to ochrony własnego zdrowia i zapobiegania chorobom. Kannabinoidy mają właściwości przeciwutleniające, które chronią strukturę liści i kwiatów przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym - kannabinoidy neutralizują szkodliwe wolne rodniki wytwarzane przez promienie UV, chroniąc tym samym komórki. U ludzi wolne rodniki powodują starzenie się, raka i zaburzenia gojenia. Antyutleniacze, występujące w roślinach są z resztą od dawna promowane, jako naturalne suplementy diety, neutralizujące wpływ wolnych rodników. Konopie, układ endokannabinoidowy i dobre zdrowie Kiedy kontynuujemy badania nad konopiami, jedna rzecz pozostaje niezmiennym faktem: prawidłowo funkcjonujący system endokannabinoidowy jest absolutnie niezbędny dla naszego zdrowia. Od zarodkowej implantacji w ścianie macicy, poprzez karmienie i wzrost, aż po reakcje na rozmaite urazy - endokannabinoidy pomagają nam przetrwać w szybko zmieniającym się i coraz bardziej nieprzyjaznym środowisku. Kiedy sobie to uświadomiłem, zacząłem zastanawiać się, czy człowiek może w jakiś sposób poprawić funkcjonowanie systemu endokannabinoidowego suplementując kannabinoidy? Czy konopie oprócz leczenia objawów, czy nawet uzdrawiania mogą nam pomóc w zapobieganiu chorobom i utrzymaniu dobrego zdrowia poprzez stymulację systemu endokannabinoidowego, który nosimy w sobie od tak dawna? Teraz wierzę, że odpowiedź brzmi: tak! Badania wykazały, że regularne podawanie małych dawek kannabinoidów owocuje wytwarzaniem przez organizm człowieka większej ilości endokannabinoidów, a także zwiększoną ilością receptorów kannabinoidowych. To dlatego wiele osób, przy pierwszym użyciu kannabinoidów nie odczuwa jeszcze tak potężnego efektu, jak ma to miejsce przy drugim czy trzecim użyciu, kiedy organizm wytworzy już więcej receptorów kannabinoidowych gotowych do wchodzenia w rekcje z kannabinoidami. Większa ilość receptorów w naturalny sposób zwiększa wrażliwość danej osoby na kannabinoidy, wówczas mniejsze dawki przynoszą większe efekty, a jednostka ma zwiększoną aktywność bazową układu endokannabinoidowego. Wierzę, że niewielkie dawki kannabinoidów działają jak środek wzmacniający na nasz najbardziej centralny, fizjologiczny system uzdrawiania naszego ciała. Wielu lekarzy ma ciarki na samą myśl o rekomendowaniu substancji botanicznej i są wręcz przerażeni ideą palenia leku. Nasz system medyczny o wiele bardziej komfortowo czuje się z pojedynczymi, wyizolowanymi i najlepiej syntetycznymi substancjami, które można łatwo połknąć lub wstrzyknąć. Niestety ten "model" substancji leczniczej znacząco ogranicza możliwości lecznicze kannabinoidów. W przeciwieństwie do syntetycznych pochodnych, lecznicza marihuana może zawierać ponad 100 różnych kannabinoidów, które działając synergicznie, pozwalają osiągnąć znacznie lepsze efekty leczenia przy mniejszych efektach ubocznych. Choć marihuana jest bezpieczna i działa dobrze, gdy jest palona, wielu pacjentów woli unikać podrażnienia górnych dróg oddechowych, używając waporyzera lub stosując ekstrakty z konopi, a nawet, w przypadku urazów, stosując miejscowo maść. Zarówno badania naukowe, jak i opinie samych pacjentów wskazują, że konopie mają o wiele większe zdolności lecznicze, niż syntetyczne kannabinoidy. Warto więc sięgać po naturalnie pozyskiwane kannabinoidy. W 1902 roku Thomas Edison powiedział: "Nigdy nie było tak wielu zdolnych, aktywnych umysłów do pracy nad problemem chorób, jak teraz, a wszystkie ich odkrycia skłaniają się ku prostej prawdzie: że nie można poprawić natury". Badania nad kannabinoidami udowodniły, że to stwierdzenie jest nadal prawdziwe. Więc, czy to możliwe, że medyczne konopie mogą być najbardziej użytecznym środkiem do leczenia całej gamy ludzkich dolegliwości i chorób, a także istotnym składnikiem profilaktycznej opieki zdrowotnej oraz wsparciem adaptacyjnym dla naszych organizmów, zanurzonych w coraz bardziej toksycznym i rakotwórczym środowisku? Tak! Było to dobrze znane systemom medycznym starożytnych Indii, Chin i Tybetu, a dzisiaj jest coraz lepiej poznawane i coraz bardziej doceniane przez medycynę Zachodu. Oczywiście, potrzebujemy większej ilości badań skuteczności medycznych konopi na ludziach, ale baza dowodowa jest duża i stale rośnie, pomimo wszelkich starań DEA, żeby zniechęcić do jakichkolwiek badań nad marihuaną. Czy Twój lekarz rozumie korzyści wynikające z zażywania medycznych konopi? Czy potrafi Ci doradzić co do stężenia, dawkowania, czy sposobu podawania? Mało prawdopodobne. Oprócz dwóch największych Stowarzyszeń Lekarskich US (American Medical Association i American College of Physicians), nawołujących do dalszych badań, kongres USA zakazuje jakiejkolwiek federalnej ingerencji we wszelkich programach członkowskich dotyczących medycznych konopi. Biorąc pod uwagę 5000 lat bezpiecznego stosowania, ogromną ilość relacji pacjentów uleczonych tą metodą, jak również niezliczone publikacje medyczne na ten temat, przedziwnym pozostaje fakt, iż przeciętny lekarz nie wie nic lub prawie nic o medycznych konopiach... To się powoli zmienia, po części dlatego,że opinia publiczna najzwyczajniej się tego domaga. Ludzie chcą bezpiecznego, naturalnego i niezbyt drogiego środka, który pobudzi zdolności naszego ciała do samonaprawy i pomoże całej populacji znacząco poprawić jakość życia. Medyczne konopie są właśnie takim środkiem. Mam nadzieję, że niniejsze opracowanie stanie się narzędziem do szerzenia rzetelnej wiedzy w temacie medycznych konopi i działania kannabinoidów. Im więcej osób się o tym dowie, tym więcej istnień uda się ocalić, tym więcej bólu zwalczyć. Szerzenie świadomości jest również w Waszych rękach. Autor: Dustin Sulak, DO Healer.com Dustin Sulak - jest znanym autorytetem w dziedzinie leczenia konopiami medycznymi. Jest Dyrektorem Integr8 Health w Maine. Jego firma leczy tysiące pacjentów medyczną marihuaną. Jest także jednym z najbardziej rozchwytywanych mówców na konferencjach o medycznej marihuanie. https://zdrowiezkonopi.pl/pl/n/list
  9. Konopie medyczne są dziś bardziej popularne niż kiedykolwiek. Ale czy są one tym samym co konopie rekreacyjne? A jeśli nie, to na czym polega główna różnica? W tym tygodniu na blogu wyjaśnimy wszystko, co chcielibyście wiedzieć o konopiach medycznych, jak je uprawiać i czego szukać. Na początek przyjrzyjmy się historii konopi rekreacyjnych i procesowi ewolucji ich gatunków. Marihuana rekreacyjna z wysokim poziomem THC Popularność konopi rekreacyjnych z wysokim poziomem THC wzrosła w ciągu ostatnich kliku dekad, zwłaszcza od roku 1960. Podczas gdy konopie były używane w medycynie od tysięcy lat, zaczęły być uznawane jako „głównie” medyczne od 1980 roku. Decyzja władz Kalifornii, aby zalegalizować medyczne użycie marihuany, w 1996 roku („Propozycja 21”) przez wielu ludzi jest uważana za formalny start nowoczesnej ery marihuany medycznej. Medyczne użycie marihuany z wysokim poziomem THC Wraz ze wzrostem rekreacyjnego używania marihuany, od lat ‘60, u wielu ludzi wzrosła świadomość medycznego stosowania konopi. Wielu ludzi w przypadku choroby takiej jak stwardnienie rozsiane, rak, AIDS, artretyzm, choroba Crohn’a i wielu innych, zaczęli zgłaszać, że objawy ich chorób zaczęły łagodniały po użyciu marihuany. Wielu hodowców konopi zaczęło zauważać, że niektóre gatunki konopi oferują szczególny poziom złagodzenia objawów pewnych chorób. Wielu hodowców i dealerów konopi medycznych zaczęło bardziej szczegółowo zgłębiać temat. Konopie bogate w CBD Konopie zawierają wiele rożnych kannabinoidowych składników. THC (Tetrahydrokannabinol) jest najbardziej znany i odpowiada za psychoaktywne właściwości marihuany. Ale inny ważny składnik nazywa się kannabidiol lub ‘CBD’. Wydaje się mieć on więcej efektów fizycznych niż mózgowych. Dla wielu użytkowników konopi medycznych obecność CBD daje silniejsze upalenie ciała i znaczną ulgę w bólu/zmniejszenie symptomów. Wielu użytkowników konopi medycznych woli gatunki, które mają wysoki poziom CBD. W większości gatunków konopi poziom obecności CBD waha się w granicach 0.1-0.2%. W gatunkach bogatych w CBD poziom CBD wynosi 4% (lub więcej) suchej masy buds. Dziś gatunki bogate w CBD są jednym z najczęściej wybieranych gatunków przez użytkowników konopi medycznych. Ale w Dutch Passion zauważamy wielu użytkowników rekreacyjnych, którzy również wolą łagodniejsze właściwości psychoaktywne gatunków bogatych w CBD. Co ciekawe, wielu hodowców marihuany medycznej zgłasza dość odmienne właściwości zarówno gatunków indica bogatych w CBD np. CBD Kush) jak i gatunków sativa bogatych w CBD (takich jak CBD ComPassion). Kupowanie nasion konopi medycznych on-line. Wiele lat doświadczenia nauczyło Dutch Passion, że wszystkie gatunki konopi mają pewne właściwości medyczne, zarówno te bogate w THC, jak i w CBD. Oczywiste jest także, że poszczególni pacjenci mają swoje osobiste upodobania dotyczące określonych gatunków i ich najlepszego działania dla ich choroby. Czasami osoby z tą samą choroba mają odmienne upodobania dotyczące gatunku marihuany. W końcu każdy jest inny z własnym układem endokannabinoidowym, stąd nie ma się czemu dziwić, że różni ludzie będą mieć własny, najlepiej działający gatunek medycznej marihuany. Dlatego ważny dla hodowców konopi medycznych jest zakup i próbowanie wielu różnych nasion konopi i znalezienie najlepszego dla siebie gatunku. Obecnie zakup nasion konopi on-line jest prosty. Wystarczy tylko wybrać zaufaną firmę. Roślina matka i szczepki Po znalezieniu odpowiedniego gatunku lub dwóch, które najlepiej na Ciebie działają, należy rozważyć trzymanie rośliny matki, która przez wiele lat zapewni Ci szczepki (klony). Wielu hodowców konopi medycznych pracuje w grupach, dzięki czemu mają możliwość zachowania wybranych ilości struktur genetycznych dla miejscowej społeczności medycznej. Poniższa informacja dotycząca używania marihuany medycznej pochodzi bezpośrednio z Biura ds. Marihuany Medycznej, będącego częścią holenderskiego Ministerstwa Zdrowia, Sportu i Rekreacji: “Mamy wystarczająco wiele powodów wierzyć, że marihuana medyczna może pomagać w przypadkach: • bólu i skurczów mięśni lub skurczów powiązanych ze stwardnieniem rozsianym, lub uszkodzeniem rdzenia; • mdłościach, utracie apetytu, wagi i osłabieniu w przebiegu raka lub AIDS; • mdłościach i wymiotach związanych z chemioterapią lub radioterapią stosowaną w leczeniu raka, • zapaleniu wątroby typu C lub zakażeniem wirusem HIV lub AIDS; • chronicznymi bólami (głównie bólem powiązanym z układem nerwowym np. spowodowanym przez uszkodzenie nerwów, bólem fantomowym, neuralgii twarzowej lub chronicznym bólem pozostałym po półpaścu); • syndromu Tourett’a; • terapii przeciw jaskrze. Pacjenci i lekarze zwracają również uwagę, na pozytywne rezultaty w zakresie innych chorób włączając chorobę Crohn’a, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, epilepsję, świąd, migrenę, reumatyzm, artretyzm, ADHD i uraz mózgu. Te pozytywne działanie wciąż potrzebuje potwierdzenia w badaniach naukowych (Więcej informacji na www.cannabis-med.org.) Obecnie marihuana medyczna nie leczy wymienionych wyżej chorób, ale może zmniejszyć powiązane z nimi objawy. Dzięki jej stosowaniu można również zmniejszyć dawki innych leków i ich skutki uboczne. To do lekarzy należy decyzja, podczas stawiania diagnozy i badania okoliczności choroby, czy leczenie z użyciem marihuany medycznej będzie korzystne dla pacjenta. Przy podejmowaniu decyzji o zastosowaniu marihuany medycznej w leczeniu nie są oni ograniczeni do chorób i okoliczności wymienionych powyżej. Lekarz może jedynie przepisać marihuanę medyczną w tych przypadkach, w których tradycyjne leczenie i zarejestrowane leki nie przyniosły pożądanych rezultatów lub wywołują zbyt dużo skutków ubocznych.” https://www.dutch-passion.com/pl/nowosci-i-rozwoj/Konopie-medyczne-Co-to-jest-marihuana-medyczna/
  10. TOP 5 porad Somy na temat uprawy marihuany Soma, po 10 latach palenia trawki poczuł potrzebę posadzenia swoich własnych roślin. Wówczas mieszkał na Florydzie, gdzie ze względu na ciepły klimat mógł posadzić nasiona już wczesną wiosną. Posiadał pestki z Tajlandii, Laosu, Kambodży i Afganistanu. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że wówczas zdobycie jakichkolwiek informacji dotyczących konopi było niemożliwe. Całe doświadczenie Somy było oparte wyłącznie na metodzie jego własnych prób i błędów. Następnej wiosny, Soma był pod mocnym wrażeniem wyników swojej pracy. Udało mu się uzyskać potomstwo znacznie silniejsze od samych rodziców, poprzez skrzyżowanie dwóch roślin. A jeszcze ważniejszy był dla niego fakt, że rośliny zaowocowały ogromnymi, ociekającymi żywicą topami. Był to jednak dopiero początek przygody Somy. Dalszy ciąg historii jest nam znany - Soma został światowej sławy hodowcą i uruchomił swoją własną firmę oferującą najwyższej jakości pestki. Oto pięć porad hodowlanego guru: 1. Pamiętaj, aby kontrolować efekt finalny Kiedy kupujesz nasiona w internecie, lub ktoś daje Ci paczkę nasion – zawsze patrz na rośliny, aby spostrzec kiedy zostaną zakończone. Na opakowaniu są podane ramy czasowe, ale zazwyczaj są one jedynie wskazówką, więc upewnij się, że masz jeszcze jakieś pole manewru 2. Nie przelewaj roślin To częsty błąd początkujących growerów. Sprawdź palcem wilgotność ziemi i dopiero wtedy podlewaj rośliny, według ich własnych potrzeb 3. Ostrożnie z nawozami Zawsze używaj miernika EC, dodając ilość nawozu zalecaną na opakowaniu. Nadmiar nawozu może niestety pokrzyżować Twoje plany.. 4. Pilnuj, aby pH było na poziomie 6,0 To twarda zasada Somy. Zawsze prowadzi do najlepszych rezultatów, zarówno przy tworzeniu topów, jak i nasion 5. Daj jej jeszcze tydzień.. Kiedy roślina wygląda na gotową, najlepiej pozostaw ją jeszcze na dodatkowy tydzień. Soma twierdzi, że wielokrotnie widział topy zebrane zbyt wcześnie.. Zawsze lepiej pozostawić roślinę ok. 7 dni dłużej, dla jej maksymalnej wydajności i smaku Żródłó: http://supertrawka.pl/top-5-porad-somy-na-temat-uprawy-marihuany/#prettyPhoto http://www.hightimes.com/read/soma%E2%80%99s-5-tips-growing-marijuana
×

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+