Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
medyczna marihuana
thc-thc.com seedstockers.com bac-online.pl

Search the Community

Showing results for tags 'bio'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Now growing - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - hemp logs from under the lamp
    • Out door - hemp logs from the sun
  • Finished - Logs of medical cannabis cultivation
    • In door - completed hemp logs from under the lamps HPS
    • In door - completed hemp logs under LED lamps
    • In door - completed hemp logs under CFL lamps
    • Out door - finished hemp logs from the sun
  • How to grow cannabis to collect medical marijuana
    • How to start growing cannabis? Basics of hemp cultivation
    • In door - cultivation of hemp in a cultivation tent
    • Out door - cultivation of hemp under the sun
    • Marijuana harvest from cannabis plants
    • Problems with cannabis plant? Diseases and pests
    • Cannabis cloning, plant training and breeding
  • Hemp products
    • Cannabis Seeds. Descriptions of cannabis seed strain
    • Equipment and nutrients for growing hemp plants
    • Professional nutrients for cultivation - B.A.C.
  • The use of medical marijuana
    • Medical marijuana or cannabis heals
    • Hash, oils, concentrates and other marijuana products
    • Culinary recipes with medical marijuana
    • CBD and RSO oil - How it works ? What heals ?
    • Marijuana vaporization
    • Cannabis cosmetics
  • 4:20 Hemp cafe
    • Chillout zone, any topics
    • Other botany
    • A woman's point of view on marijuana
    • Hemp news
    • Hemp events and fairs
    • Laughable
  • Store forums
    • Hemp seed stores
    • Stores with products and accessories for growing and smoking hemp
  • Hemp archive of the forum
    • Archive of the forum
  • Recommended stores
    • thc-thc.com
    • www.bac-online.pl
    • grower.com.pl
    • growbox.pl
    • hemp.pl
    • ganjafarmer.com.pl
  • Klub Konopny Trawka's Tematy klubowe

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


AIM


MSN


Strona WWW


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Zainteresowania

Found 10 results

  1. Zacznę od tego, że korean natural farming jest to bardzo złożony proces, który nie ogranicza się tylko do robienia domowych nawozów. Założeniem knf jest uprawa roślin w zgodzie z lokalnym ekosystemem, dzięki czemu nie musimy się martwić nigdy o kupowanie nowej ziemi, ponieważ z sezonu a sezon ona się odnawia. Utrzymanie pełnej formuły knf w indorze wydaje się dosyć kłopotliwe, ponieważ musimy posiadać duże pojemniki docelowe na rośliny i utrzymywać je cały czas przy życiu(glebę nie planty ) Natomiast myślę, że może to być świetne rozwiązanie da outdoorowców, którzy mają swoje sprawdzone miejscówki i chcieliby naprawić lokalny ekosystem zapewniając sobie najlepsze możliwe podłoże do uprawy, bez kupowania worków ziemi. W tym krótkim quidzie nie będę się zagłębiał w cały proces "uzdatnia gleby" ze szkoły knf, a jedynie na nawozach które się w tej uprawie stosuje oraz kilku dodatkach z tzw no till. Cały proces korean natural farming opisze w oddzielnym wątku, ale jest tego tyle że zajmie to nie tyle kilka dni co tygodni. Jedną z najważniejszych rzeczy w knf jest tzw IMO - indigenous microorganisms - mikroorganizmy autochtoniczne Osobiście uważam, że nie są one konieczne w uprawie indoor, bo ich głównym zadaniem jest przygotowanie gleby do życia w lokalnych warunkach mikroklimatycznych. IMO zbiera się w lesie w nieuczęszczanych przez ludzi miejscach a pożywce ryżowej. W tym poradniku nie będę się zagłębiał w cały proces przygotowania, opiszę to w poradniku czysto o knf, na pewno przed nowym sezonem outdoor. W standardowej uprawie indoor, w której chcesz wymieniać glebę co uprawę wystarczy zwykła mikoryza uniwersalna. Teraz do rzeczy: DŻDŻOWNICE KALIFORNIJSKIE Tudzież jak kto woli wermikompost, worm casting oraz płynna forma biohumus. Biohumus ze względu na jego ogólną dostępność i niską cenę, często jest traktowany po macoszemu. Prawda jest jednak taka, że wermikompost jest jedną z najlepszych rzeczy jaką możesz dać swojej roślinie. Poza ogólnymi informacjami z polskich stron ogrodniczych polecam poczytać co sądzą o worm casting pro-komercyjny growerzy za oceanem. U nich nie ma czegoś takiego jak biohumus w butelce i są zmuszeni robić sobie samodzielnie tzw compost tea. Jeżeli nie chcecie babrać się w robaczych gówienkach, można zrobić odstępstwo i kupić sobie gotowy w sklepie, ważne jednak aby był to biohumus 100% bio np ten: Koszt ok 10zł za litr. Przyjrzyjcie się składom najlepszych mieszanek uprawowych z growszopów, najdroższe z nich zawierają wysoki procent wermikompostu. Uważa się, że biohumus jest nawozem tylko na wegetację, otóż niekoniecznie, wermikompost możemy stosować do ok połowy kwitnienia wraz z innymi boosterami które opisze w dalszej części. Tutaj dodatkowo słów kilka o recyklingu ziemi. Czytałem o tym sporo, oglądałem growlogi na takim medium i wychodzi na to, że wcale nie musisz kupować nowej ziemi co grow. Co więcej dzięki dżdżownicom co 3 miesiące możesz mieć najwyższej jakości glebę do której wystarczy dodać trochę włókna kokosowego w celu poprawienia struktury. Są polscy growerzy, którzy z powodzeniem stosują recykling ziemi i osiągają fenomenalne rezultaty. Są growlogi na innych forach, dlatego nie będę tu ich linkował. Zainteresowałem się tym tematem, ze względu na fakt, że dla mnie największym przypałem jest pozbywanie się odpadów po uprawie. Zapewne wielu z was, też ma ten problem. Okazuje się, że przekompostowana przez robaki ziemia jest zajebistym medium do kolejnych upraw i nie tylko pozbywamy się problemu usuwania kilkudziesięciu litrów ziemi i odpadów roślinnych co 3 miesiące, a dodatkowo dochodzi znaczna oszczędność. W najbliższej przyszłości będziecie mogli zobaczyć mój grow na zrecyklingowanej ziemi, ponieważ cała ziemia z mojej aktualnej uprawy będzie przekompostowana. LABS - lactic acid bacteria serum Po polsku bakterie mlekowe. Same w sobie oczywiście nie zawierają żadych składników pokarmowych, ale znacznie poprawiają ich wchłanialność. Dodatkowo stymulują "dobre" życie w glebie jednocześnie zabijając patogeny chorobotwórcze. Labs podawany regularnie zwiększa również napowietrzenie gleby oraz poprawia jej strukturę. Labs należy podawać od początku uprawy wraz z każdym nawozem w ilości 1:1000, 1:750, 1:500 - gdzie 1:500 na początku grow w celu zbudowania kultury w glebie, poźiej uzupełniając ją w stosunku 1:1000 Przepis jest bardzo prosty(przepis na ilość która pozwala am uzyskać ok 100ml gotowego labs, który później wystarczy do 50-100 litrów wody do nawożenia - myślę że jednorazowo nie ma sensu przygotowywania większej ilości) : 100g białego ryżu(jedna saszetka) zalewamy wodą w ilości takiej, aby woda była ok 2cm nad ryżem, mieszamy to najlepiej ręką(czystą, ale nie wyszorowaną mydłem na świeżo), dlatego że na dłoniach mamy mnóstwo bakterii mlekowych które rozpoczną proces wstępnej fermentacji, mieszamy przez chwilę, aż woda zmieni kolor na nieprzeźroczysty biały. Odcedzamy wodę przez sitko do innego naczynia, ryż wyrzucamy. Wodę przykrywamy ręcznikiem papierowym lub innym materiałem pozwalającym a wymianę powietrza i odstawiamy w ciepłe, ciemne miejsce na 2-3 w zależności od temperatury otoczenia. Po 2-3 dniach woda ryżowa będzie miała słodkawy zapach, wtedy dodajemy do niej mleko(zwykłe z marketu butelkowane 3,2%) w proporcji 1 cześć wody ryżowej do 10 części mleka. Mieszamy ręką i odstawiamy w ciemne, ciepłe miejsce na ok 2-3 dni. Po tym czasie naszym oczom powinien ukazać się taki widok: To białe na górze jest to najzwyklejszy twaróg, jadalny. Ja jeszcze go nie jadłem, ale spróbowałem troszeczkę i smakuje ok, jak byłby jakiś chętny to nic nie stoi na przeszkodzie. Płyn po środku jest to nasze serum, na dnie zbiera się osad z odpadów i tu bardzo ważne, aby ten osad nie dostał się do naszego finalnego produktu. Ja osobiście przecedzam sobie przez gęste sito i nabijam od razu w strzykawki. Takie strzykawki mogą leżeć w lodówce spokojnie 3 miesiące, czyli możemy sobie zrobić od razu zapas na cały grow. Fermenty Fermenty dzielą się na dwie kategorie Fermeted plant juice - FPJ (ferment z roślin zielonych) oraz Fermented fruit juice - FFJ(fermenty z owoców) Ogólną zasadą jest to, że robisz ferment z tego czego aktualnie potrzebuje twoja roślina. Jeśli chcesz ferment na wega robisz go z zielonych roślin w stanie wegetacji np z pokrzyw(nie mylić z gnojówką), jeśli na flo to albo z roślin które kwitną, albo z owoców, które nomen omen są produktem zakwitania. Jeśli robisz fpj, możesz to zrobić z dowolnego chwasta- chwasty są najlepsze, charakteryzują się "siła witalną" zawierają mnóstwo hormonów roślinnych, dzięki którym mogą przetrwać w miejschach gdzie nie są pożądane. Należy pamiętać że rośliny-chwasty trzeba zbierać wcześnie rano, najlepiej tuż po wschodzie słońca, wtedy jest największa koncentracja hormonów w pędach. Jeśli chodzi o ffj, wszystkie informacje jakie widziałem na ten temat wskazują, że jest to ferment przede wszystkim na flo. Ferment można robić z dowolnych owoców, ale należy unikać owoców cytrusowych. Większość przepisów jakie widziałem w odniesieniu bezpośrednio do uprawy konopi sugerują skład banan, mango, papaya, truskawka oraz dynia. W dowolnych kombinacjach i proporcjach. Osobiście robiłem z bananów, teraz mam z bananów i mango. Możesz robić z tego na co jest akurat sezon i co jest najtańsze. Jak przygotować ferment: Fpj- bierzemy naszą roślinę, rozrywamy na małe kawałki, dodajemy drugie tyle brązowego cukru(możemy zważyć, ale można też robić na oko), ugniatamy i masujemy przez chwilę, robimy równą płaską powierzchnię i zasypujemy na wierzchu dodatkowym cukrem. Odstawiamy na 5-7 dni, po tym czasie powinna nam się zrobić warstwa na górze a nasz fpj powinien zebrać się poniżej niej. To czy fpj jest gotowy możemy poznać po słodkim alkoholowym zapachu. Jak tylko się pojawi mikstura jest gotowa. Ffj- owoce siekamy na małe kawałki, wrzucamy do pojemnika, dodajemy drugie tyle brązowego cukru i mieszamy(tutaj nic nie ugniatamy ) zasypujemy cukrem na wierzchu i odstawiamy na 5-7 dni. Po tym czasie na wierzchu zrobi się korek z cukru i owoców, na dnie będzie zbierał się gęsty sok. Odcedzone fermenty możemy przechowywać na dwa sposoby. Pierwszym jest temperatura pokojowa wtedy dodajemy do naszego fermentu drugie tyle cukru jaka mamy objętość płynu, to znacznie spowolni fermentację lub po porostu odcedzony płyn wstawiamy do lodówki. Fermenty możemy przechowywać do momentu aż po prostu nie zobaczymy, że zaczyna się psuć. Fermenty przechowujemy pojemnikach przykrytych ręcznikiem papierowym. Fpj na wegetację rozcieńczamy w proporcjach 1:1000, ffj na flo zależnie od zapotrzebowania na wczesnym kwitnieniu 1:1000 w miarę z postępem flo zwiększamy dawkę do 1:500. Herbatka z bananów Tutaj nie ma co się rozpisywać. Mój ulubiony przepis to skórki z 3 bananów, wrzucamy do 1,5l butelki i zalewamy wodą. Herbatka jest zdatna do użycia po 3 dniach i taką podlewamy bezpośrednio krzaka. Najlepiej jest jednak potrzymać ją przynajmniej tydzień wtedy rozcieczamy pół na pół z wodą, a jeśli kisimy powyżej 10 dni to 1 do 3. Herbatka z bananów oczywiście jest zalecane podczas kwitnienia, od początku do końca naprzemiennie z ffj. Cal-Phos Nawóz wapniowo-fosforowy ważny przede wszystkim podczas kwitnienia kiedy zaczyna brakować w glebie pierwiastków śladowych. Nawóz taki można przygotowywać dwojako, albo ze skorupek jajek, albo ze zwęglonych kości. Osobiście robiłem na razie tylko ze skorupek i powiem szczerze, że miałem na roślinach niedobór wapnia i jednorazowe podlanie tym nawozem rozwiązało problem. Dawkowanie to 1:1000 a sposób przygotowania jest następujący: Bierzesz skorupki z jajek, wrzucasz na rozgrzaną patelnię, jakąś łopatką rozgniatasz je na jak najmniejsze kawałki i prażysz do momentu, aż nie będzie widać białych elementów na skorupkach. Należy stale je mieszać, aby skorupki nie przypaliły się, dodatkowo skorupki posiadają od strony wewnętrznej membranę którą należy się pozbyć, najlepszym sposobem jest wykonywanie ruchu jak przy przerzucaniu naleśników. Ciężkie skorupki opadną z powrotem na patelnię, a membrany odlecą na boki. Skorupki powinny wyglądać mniej więcej tak: Wsypujemy skorupki do jakiegoś szklanego pojemnika/słoika i zalewamy octem w proporcjach 1 do 10(na oko oczywiście nie musimy mierzyć dokładnie) Jeżeli skorupki były odpowiednio uprażone rozpocznie się taka reakcja: WCA ze skorupek i octu winnego aka cal-phos Zostawiamy zalane skorupki na minimum 7 dni, po tym czasie nawóz jest zdatny do użytku, ale najlepiej odczekać do 3 tygodni. Nawóz z kości robimy identycznie, zwęglamy je nad ogniem albo np w piekarniku, zalewamy octem i zostawiamy na minimum tydzień. Jest różnica między jajkami, a kośćmi. Nawóz ze skorupek zawiera przede wszystkim wapń i trochę fosforu, z kości zawiera wapń i bardzo dużo fosforu. W ciągu kilku najbliższych dni będę robił też nawóz z kości i dopiszę dokładnie jak to wygląda. Ogólnie nie ma znaczenia jakiego octu użyjemy, ale osobiście unikałbym spirytusowego. Ja robiłem na winnym z czerwonych winogron i wyszedł jak najbardziej ok. Taki nawóz octowy możemy przechowywać dowolny czas, nie psuje się. Sprouted seed tea Herbatka ze skiełkowanych nasion kukurydzy, alfalafa, żyta lub innych zbóż. Herbatka ta jest świetnym źródłem hormonów oraz kwasu giberelinowego które promują zarówno wzrost wegetatywny, oraz w przypadku SST z kukurydzy również kwitnienie. SST można przygotować na dwa sposoby. Podstawowym jest skiełkowanie garści nasion, po wypuszczeniu ok centymetrowego kiełka rzucamy nasiona do blendera, dolewamy trochę wody(tyle, żeby docelowo uzyskać ok pół szklanki roztworu) i miksujemy. Przecedzamy przez gęste sito lub np ceratę. Uzyskany płyn rozcieńczamy w ok 4 litrach wody. Można też zmiksowane nasiona z wodą przelać do butelki, dodać objętościowo 1/3 cukru i przefermentować, trwa to minimum 3 tygodnie. Woda kokosowa Analogicznie jak SST, woda kokosowa jest świetnym stymulatorem wzrostu wegetatywnego oraz ze względu na wysoką zawartość potasu i fosforu również kwitnienia. Należy pamiętać, że kokos jest największym na świecie nasionem, nie owocem jak często jest przedstawiany. Woda kokosowa zawiera wszystkie hormony i witaminy niezbędne do bezproblemowego wykiełkowania oraz ukorzenienia. Ze względu na cenę nieopłacalnym jest kupowanie butelkowanej wody kokosowej, a tym bardziej świeżych kokosów. Zamiast tego, możemy użyć wody kokosowej w proszku przygotowując ją zgodnie z wytycznymi na opakowaniu. Aloes Aloes jest naturalnym ukorzeniaczem, z powodzeniem można używać surowego aloesu do ukorzeniania klonów Aloes możemy stosować również do boostowania wzrostu korzeni w glebie. Najprostszym sposobem jest po prostu ucięcie ok 5cm kawałka aloesu i wyciśnięcie do wody zawartości liścia. Taką wodą możemy bezpośrednio podlać roślinę. Możemy również przygotować aloesowy fpj wg proporcji podanych powyżej. ---------------------------------------------------------------------------------- Ogólnie jest to z założenia krótki i zwięzły opis podstawy KNF oraz no till. Myślę, że wszystko powinno być w miarę jasne, ale jeżeli będą jakieś pytanie piszcie śmiało Dodatkowo ponieważ forumowa galeria pozwala na upload dużych plików wideo w najbliższym czasie w tym temacie wstawię videotutoriale z przygotowywania każdego nawozu, żeby każdy mógł zobaczy jak przede wszystkim wygląda finalny produkt, aby w dobrym momencie np przerwać fermentację.
  2. Tabletki BAC Biotablets są produktem w 100% organicznym i naturalnym. Zawierają naturalne kwasy huminowe i pożyteczne bakterie grzybowe. Polepszają one jakość podłoża oraz zwiększają w dużym stopniu możliwości wchłaniania nawozów przez roślinę ( wiążą się z niewchłoniętym azotem, dzięki czemu nie zostaje on wypłukany). Dzięki takiemu rozwiązaniu, możesz być pewny, że Twoje rośliny będą zdrowo rosły i obficie kwitły, dając Ci dużą satysfakcję. Tabletki nie pozostawiają żadnych resztek i są łatwe w użyciu. Poprawiają wzbogacenie i jakość ziemi, pozwalając na optymalne wchłanianie nawozów. Dzięki temu rośliny rosną i rozwijają kwiaty w pełni. Zalety: • Długofalowe poprawianie i wzbogacanie życia w podłożu. • W pełni bezpieczne dla rośliny, nie pali korzeni. • Nie wchłonięty azot, łączy się z pożądanymi bakteriami i nie pozostaje w nadmiarze. • Nawóz nie pozostawia żadnych substancji resztkowych. • Nadają się do roślin domowych w doniczkach oraz tych na zewnątrz. Sposób użycia: BAC Biotablets powinny być umieszczone 2-5cm pod ziemią, blisko korzeni. Następnie podlej wodą roślinę i czekaj na wspaniałe efekty ! Dawkowanie: Donica 5 L: 1 tabletka Donica 10 L: 2 tabletki Donica 20 L: 3 tabletki Donica 30 L: 3 tabletki Donica 50 L: 4 tabletki Typ nawozu: Organiczny - w pełni naturalny ! Faza życia: Wzrost i kwitnienie Typ uprawy: Ziemia Skład N-P-K: 12-8-8
  3. Witam Jedziem Jeden plant dostał dwie a jeden jedną pałeczkę nawozową z mikoryzą i innymi pierdami Oświetlenie: HPS 100W FP - 18/6 12/12 Wentylacja: -in pasywny -out 2xWentylator komputerowy 120mm, -mieszasz 80mm GrowBox: 43x40x51(wysokość trochę większa, ze względu na wycięte dziury w dnie, pewnie z jakieś 5-6cm) Podłoże: Biobizz light mix(połowa z poprzedniego grow) + szczypta kokosu Nawozy: Astvit Biobizz Bio Bloom + Alg-A mic Guanokalong -grow -bloom +mączka bazaltowa +melasa trzcinowa +ocet jabłkowy +banany +zakwas z buraków + się zobaczy Doniczki: Zwykłe kwadratowe 4x jakieś 2,5L Pestki: -2x Bubble Gum -Critical Kush -Chocolope Kush
  4. Witam, temat dotyczący rang na forum. Przedstawiam nowe i obecne rangi oraz zasady ich zdobywania: - Grower - wystarczy jeden ukończony dziennik uprawy. - Hydro Grower - wystarczy jeden ukończony dziennik uprawy hydroponicznej. - Bio Grower - wystarczy jeden ukończony dziennik uprawy bio lub organicznej. - Outdoor Grower - wystarczy jeden ukończony dziennik uprawy z outdoor'u. - Etno Botanik - za ukończony dziennik z uprawy szałwii, grzybków lub innej psychoaktywnej flory. - Pro Grower - ranga przyznawana za 4 ukończone dowolne dzienniki uprawowe i z pokazaniem wiedzy godnej rangi profesjonalisty. Ranga Pro Grower daje dostęp do ukrytego forum dla profesjonalistów i możliwość dodawania ukrytych zdjęć do galerii (album prywatny). Jeżeli ktoś zalicza się do kilku rang na raz sam może wybrać w której grupie chce być pisząc w tym temacie. Jeżeli ktoś zasługuje na rangę a jej nie ma proszę o info w tym temacie. Wszelkie propozycje związane z rangami proszę śmiało także tutaj pisać
  5. Nasiona: Girls Scout Cookies, Granddaddy Black, Black Domina, Critical Kush Fotoperiod: 18/6 - progresywny 12/12(minus 15 minut co tydzień) Box: 0,7 x 0,7 x 1m Lampa: HPS 250w na weg phytolite dual, na flo GIB pure bloom spectrum xtreme Wentylacja: wyciągający kanalak 270m3/h + filtr Can Oryginal 250-325m3/h + mieszający Podłoże: Plagron Growmix Donice: 11 litrów Nawozy: Szeroko pojęty NOTILL + Korean Natural Farming (wermikompost, aloes, fermented plant juice, fermented fruit juice, cal-phos, Lactic acid bacteria serum-LABS, sprouted seed tea, banana peel tea, ocet z brązowego ryżu, woda kokosowa, plus do każdej donicy po kilka dżdżownic. Trening: Bez treningu ew. w razie potrzeby supercropping. Co tu dużo pisać, startujemy z następnym grow, nie ma opierdalania się tym razem mniej roślin w większych doniczkach. Cel: maksowanie wyniku na Domowych Nawozach Krzaki będą robione na 16 topów, czyli łącznie 4 cięcia, także zapowiada się ponad miesiąc wega. WEG dzień pierwszy. pzdro
  6. Heloł Chciałbym pokazać Wam przygodę z panelami LED. Przez lata stosowania hps’a czas na krok w przód. Sprzęt pomógł dobrać mi kolega i zakupy zrobiłem u biofarmer’ów. odmiana: Think Different - Duch Passion namiot: HomeBox 120x120cm oświetlenie - LED LIGHTDIO 2x PL100 fotoperiod - 18/6 podłoże - BioBizz LightMix donice - 11L wentylacja* - TD Silent 500 + tłumik + filtr ECO nawozy - BioBizz (Veg), Massive, Finisher (Flo) warunki - temperatura 22-27’C, wilgotność (niestety) 65-78% trening - LST inne - filtr osmozy odwróconej kiełkowałem nasiona tak jak robię to od zawsze: na 24-48h do wody nie chlorowanej (odrzut z osmozy), może być też kranówa ale odstana 48h aby odparował chlor itp. Potem na waciki i mate grzewczą aż wykiełkują na około 1-2cm. Następnie do Jiffy do ukorzeniania i jak tylko pokaże się korzeń pod krążkiem do ziemi. Tu stoduje nawóz MediOne który reguluje PH i można go bezpicznie stosować od początku uprawy. Genialnie rozwija rośliny. Dostałem gratis nawóz home&garden na ukorzenianie bo podobno jest najlepszy na świecie pod względem stężania. Jak widać sprawdził się świetnie Czytamy roślinom trylogie Sienkiewicza więc CO2 im nie brak Zapraszamy do śledzenia naszych przygód z ledami i komentowania!! Dzień 10: Link do albumu: http://trawka.org/gallery/album/1806-td-af-pl100/
  7. Album ogarnięty, poprawię wcześniejsze zdjęcia. Roślinki zaczynają kwitnąć. Kiedy zmienić nawóz na Massive? No i strasznie pachną
  8. Made in Holland Uprawy marihuany komercyjne zza granic polski. Wszystko wyłącznie na nawozach BioTabs + systemy AutoPot
  9. Organiczne, nieorganiczne, mineralne, naturalne, w pełni naturalne… Co właściwie oznaczają te terminy i dlaczego przynajmniej niektóre z nich spotykamy na każdym kroku, używane właściwie jak się komu podoba? Konsumentów to wprowadza w błąd, a skomplikowane przepisy prawne ani agencje reklamowe niestety nie pomagają w ich wyjaśnieniu, raczej wręcz przeciwnie. Ale odłóżmy to teraz na bok i sprawdźmy właściwe znaczenie tych terminów oraz ich znaczenie dla hodowców z punktu widzenia roślin i systemów. Na początek podamy tutaj kilka podstawowych definicji: Mineralny: Dotyczący soli nieorganicznych, np. soli sodu, potasu, wapnia, chloranów, fosforanów, sulfatów itp. Substancje te oznacza się w ten sposób, ponieważ wcześniej były uzyskiwane przy wydobywaniu minerałów. 1 Nie muszą być koniecznie pochodzenia naturalnego. Organiczny: Z punktu widzenia chemii to substancje, które w swoich molekułach zawierają węgiel (za wyjątkiem węglanów i cyjanku). Substancje organiczne są pochodzenia zwierzęcego i roślinnego. 2 Termin ten może również oznaczać wiele innych rzeczy, od elementów organizmu aż do sposobu uprawy. W niektórych krajach terminem organiczny nazywa się nawet podstawowe przepisy prawa. Luźno tłumacząc oznacza to dobry (o ile nie odnosi się do którejś z części organizmu – w takim przypadku mowa o rodzaju choroby lub rodzaju ustawy, o ile zostanie naruszona). Ani organiczny nie musi być koniecznie pochodzenia naturalnego. Nieorganiczny: Jest to proste – jest to przeciwieństwo organicznego. Patrz mineralny. Ponownie trzeba podkreślić, że nieorganiczny nie musi bezwarunkowo oznaczać pochodzenia naturalnego. Naturalny: Występujący w przyrodzie lub produkowany przez naturę. 3 Definicja słownikowa zajmuje kolejnych dziesięć stron i obejmuje między innymi kolor, który opisuje się jako żółto-szary do jasno pomarańczowo-żółtego (jak coś takiego może być naturalne?). Dla nas naturalny oznacza przede wszystkim, że nie został wyprodukowany przez człowieka, ale został zebrany lub stworzony przez naturę. Powinno się zawsze mówić rzeczy naturalnej, ale w praktyce zależy to od tego, czyją definicję wykorzystamy. Syntetyczny: Wyprodukowany przez człowieka, bardziej precyzyjnie w żadnym wypadku naturalny: sztuczny lub nienaturalny. Kiedy teraz zapoznaliśmy się z definicjami, przyjrzyjmy się każdej z nich w związku z wyborem części i elementów systemów uprawy. Korzenie roślin mogą być wybredne w tym, jakie składniki przepuści przez ściany komórkowe i do rośliny jako takiej. Jest to system tworzony przez wiele elementów, które działają tak, że umożliwiają wchłanianie za pośrednictwem dyfuzji wszystkich pierwiastków, które są mniejsze niż określona wielkość, aktywnie rozprowadzają wysoce specyficzne molekuły, np. azotany lub duże składniki, oraz spełniają wiele innych funkcji. I to właśnie minerały rozpadają się i są dostępne szybciej niż inne substancje. Wszystkie pierwiastki, aby przedostały się do komórek (aż na wyjątek niektórych molekuł) łącznie z tymi, które są dostarczane w sposób organiczny, muszą istnieć jako samodzielne składniki. Jednak składniki dostarczane w sposób organiczny to wciąż jeszcze molekuły złożone, które muszą następnie rozkładać się na nadające się do użycia produkty końcowe. Dlatego też syntetyczne minerały nieorganiczne reagują z rośliną szybciej i można je dokładniej regulować. Są dostarczane w różnych związkach, np. azotan amonu, azotan wapnia, siarczan potasu czy fosforan potasu. Ich jony rozpadają się w roztworze i roślina jest w sanie je później wchłonąć. Niestety, jeżeli są dostarczane z niepożądanymi dodatkami, jak np. molibdenian sodu (VI), lub jeżeli ekstrahowany surowiec nie jest wystarczająco czysty, to takie zanieczyszczenia czy też niepożądane związki wywołują problemy. To obowiązuje w szczególności w przypadku metali ciężkich. Te niepożądane elementy odkładają się w substratach, gdzie powodują nadmierne stężenie soli lub toksyn, ewentualnie przedostają się do roślin i odkładają się w wakuolach komórkowych, gdzie pozostaną, dopóki nie będą skonsumowane przez użytkownika końcowego lub w trakcie rozkładu rośliny nie dostaną się do gleby. Wyraz organiczny, jak jest stosowany w „zielonych” branżach, obejmuje w sobie dwie podstawowe koncepcje. Pierwsza dotyczy materiału. Źródłem azotu jest molekuła organiczna, która, jak już wspomnieliśmy, zawiera węgiel. Molekuła ta musi ulec rozpadowi, aby roślina mogła wykorzystać azot. Dotyczy to również produktu końcowego, rośliny lub owocu, czy to zebranego, czy wykorzystywanego w inny sposób. Na przykład sałata zielona jest organiczna, ponieważ wszystkie kroki podjęte w trakcie jej uprawy uczyniono w zgodzie z programami hodowli naturalnej i organicznej, obejmującymi m.in. nawożenie i ochronę przed szkodnikami. Proszę sobie uświadomić, że produkt łączony, jak np. nawóz, może zawierać składniki organiczne z dodatkami mineralnymi i że może, ale nie musi być organiczny. To zależy od obu składników. Składniki organiczne są albo syntetyczne, albo naturalne, tzn., wyprodukowany albo przez człowiek, albo przez natura. Na przykład w przypadku nawozów pracuje się dzisiaj przede wszystkim z azotem, wszystkie inne składniki są poboczne. Naturalny azot organiczny jest pozyskiwany z całych cząstek obumarłych organizmów (roślin i zwierząt). Jego źródło stanowi na przykład gnój, tlące liście lub mączka z krwi. Do zakończenia procesu rozkładu są potrzebne inne organizmy, które muszą być w nich obecne. Azot jest następnie powoli uwalniany. Syntetyczny azot organiczny zawiera składniki jak np. mocznik czy derywat moczniku z formaldehydem (UF), które są uwalniane w zależności od mikroorganizmów, temperatury, pH i innych warunkach w substracie. Azot ten jest uwalniany stosunkowo szybko, mimo że rozkład jest niezbędny również w tym przypadku. Jest to zaleta, ale jednocześnie również wada, ponieważ czym szybciej jest uwalniany azot, tym przez krótszy okres czasu roślina może go wchłaniać, a tym samym rośnie ryzyko podpalenia. Ponadto, aby takie nawozy mogły być częścią programu organicznego, muszą być naturalnie organiczne. Występowanie pozostałych składników w mieszance nawozu jest już później drugorzędne. Tylko poprzez staranny wybór najbardziej odpowiedniego surowca do rozkładu, wybór lub wyhodowanie właściwych mikroorganizmów, które rozłożą wyjściowy surowiec i po dokładnym zdefiniowaniu i obserwowaniu rozkładu możemy zagwarantować, że będziemy posiadać nawóz organiczny, np. BIOCANNA Bio Vega lub Bio Flores, z dokładną i znaną z góry wartością odżywczą. Jeżeli do nawozu należy dodać nasenne składniki, aby nawóz był kompletny, można dodać mieszanki azotowe lub aplikować je samodzielnie. Stosując składniki z materiału zwierzęcego i roślinnego, uzyskamy niemal wszystkie potrzebne składniki. Jednak niektórych będzie brakować. W ten sposób hodowcy, którzy nawożą swoje rośliny wyłącznie składnikami w 100% organicznymi, nigdy nie osiągną maksymalnych zbiorów. Niektóre składniki jak wapń są roślinie potrzebne w dużej ilości, jednak są zużywane podczas procesu rozkładu. Do wzbogacenia w fosfor można dodać mączkę z krwi, co jednak nie stanowi alternatywy odpowiedniej dla wszystkich hodowców organicznych, ponieważ niektórzy z nich nie chcą stosować produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego. Inna dobra możliwość to dodawanie wszystkich pierwiastków, które są potrzebne do osiągnięcia właściwego stężenia, np. naturalne składniki jak węglan wapnia (wapno) lub fosforyt. Jednak taki materiał nie może być oznaczony jako organiczny. Staje się z niego materiał „naturalny i organiczny”. Jak już wyjaśniliśmy wyżej, takie samo oznaczenie, naturalny i organiczny, można stosować również do syntetycznego azotu organicznego lub fosforytu kontaminowanego przez metale ciężkie. Nic z tego Państwo nie rozumieją? Podsumujmy zatem, że wyraz organiczny może oznaczać wiele różnych spraw, podobnie jak wyraz naturalny. Mimo to można zastosować oba naraz w celu uzyskania lepszych rezultatów. Co zatem robić? Hodowca musi najpierw jasno określić kilka podstawowych kwestii: Niektóre składniki występują praktycznie we wszystkich naturalnych glebach mineralnych, w których można uprawiać rośliny, dlaczego zatem mamy je uprawiać je w czystej glebie organicznej? Ważne elementy takie jak wapń są dostarczane poprzez wapnienie, również fosfor jest zawarty w każdej glebie, czy to wolny, czy w związkach. Formie utlenionej jako fosforan występuje we wszystkich glebach mineralnych (w większości jednak fosfor występuje jako fosforan wapnia i tym samym jest dla rośliny niedostępny). Stosowanie naturalnych składników organicznych wymaga odpowiedniego systemu korzeniowego z mikrobami, które są niezbędne do rozkładu substancji organicznych. Wpływ na proces posiadają również warunki fizykalne jak temperatura, wilgotność i wartość pH, dlatego też należy je także wziąć pod uwagę. Uprawa organiczna wymaga zatem nie tylko właściwego nawozu, ale również pozostałe składniki muszą spełniać normy. Stosowane nasiona i sadzonki muszą pochodzić z materiału organicznego, ochrona przed szkodnikami musi być w 100% naturalna lub ze składników roślinnych czy zwierzęcych pozyskiwanych w sposób naturalny. (Pojawia się pytanie, czy uprawa przy sztucznym oświetleniu w ogóle jest jeszcze naturalna.) Również materiały, które są używane do produkcji poszczególnych elementów systemów organicznych, muszą być same w sobie organiczne. Na przykład jeżeli są stosowane ekstrakty roślinne, potrzeba, aby pochodziły z roślin pielęgnowanych i użytkowanych w sposób „naturalny” i „organiczny”. Uprawa organiczna jest wymagająca pod względem czasowym, ponieważ materiał wyjściowy potrzebuje pewnego okres czasu, zanim ulegnie rozkładowi tak, aby mógł zaspokoić potrzeby rośliny. Może to być niezwykle długi proces z dziesiątkami częściowych procesów, w trakcie, których składnik organiczny, na przykład ściana komórkowa, zmieni się w dostępny, samodzielny pierwiastek lub specjalną molekułę jak azotan. O ile chodzi o żyzność, to przy naturalnej uprawie organicznej wytworzyć należ mikrośrodowisko, które da sobie radę z redukowaniem składników organicznych. Do substratu można dodać nawóz, verikompst i mączkę kostną, według uznania, ale bez mikroskopowego życia będzie to na nic. Być może niektóre związki rozłożą się w trakcie procesu utleniania i redukcji, ale to nie wystarczy do odżywiania roślin. Potrzebne są organizmy, które żywią się surowymi białkami i pozostałymi składnikami, następnie inne organizmy, które żywią się ich produktami odpadowymi i innymi, dopóki substancja nie przemieni się w formę, którą roślina może przyswoić. W celu prawidłowego stężenia substancji odżywczych, organizmy muszą znajdować się w równowadze – we właściwym momencie musi oddziaływać właściwa mikroflora i mikrofauna. To wszystko musi się odbywać w strefie korzeniowej substratu, który wspomaga ten proces – organiczna podstawa z magazynowaniem substancji odżywczych. Dlatego nasz system ogranicza się do gleby i hydroponicznych substratów organicznych, z reguły torfu, ponieważ substancje organiczne posiadają potrzebne wartości. Najlepiej stosować taki materiał wyjściowy, który znajduje się jak najbliżej do finalnego stadium rozkładu. W ten sposób pozbywamy się różnorodności i niepewności. Przykładem materiału, który jest zbliżony do rezultatu końcowego jest ekstrakt organiczny lub inaczej płynny kompost. Istnieją między nimi znaczne różnice i zależy od tego, jakie składniki dostały się do ekstraktu, jak również od sezonowych wahań temperatury (i ewentualnych innych czynników zewnętrznych) w urządzeniu, w którym pozyskiwany jest ekstrakt. W idealnym świecie wystarczyłyby nam ogromne zbiorniki fermentacyjne, do których włożylibyśmy surowce i ostrożnie dodając mikroorganizmy z gleby, które wykonałyby tylko pierwszy krok, przemienilibyśmy je w płynny nawóz. Kiedy tylko mikroorganizmy strawiłyby wszystko, co mogły, usunęlibyśmy je i zstąpili mikroorganizmami do drugiego etapu. Proces ten następnie powtarzalibyśmy z dodaniem takich samych wyhodowanych mikroorganizmów, dopóki w ostatnim kroku nie uzyskalibyśmy potrzebnej substancji. Następnie pozostałoby już tylko opakowanie płynnego nawozu i jego sprzedaż. Po dodaniu substratu w systemie korzeniowym natychmiast odbyłby się proces redukcji, a poszczególne pierwiastki byłyby wykorzystane przez roślinę zaledwie z niewielkim opóźnieniem. Materiały i procesy byłyby przez cały czas naturalne i organiczne w 100%, a jedyne, co byłoby dodawane to mikroorganizmy (o ile w danym kroku byłyby potrzebna). Pobożne życzenia, pomyślą sobie Państwo, ale przy użyciu technologii przeszłości nie jest to nierealne. Spółka CANNA produkuje bio nawozy do gleby/substratów hydroponicznych, które pozyskuje właśnie w ten sposób. Są to produkty Bio Vega i Bio Flores stosowane przy uprawie, ew. w fazie kwitnienia. Niestety nawet wszystkie technologie świata nie pomogły nam w tym, aby stosowanie wyrazów takich jak naturalny i organiczny rządziło się jaśniejszymi prawami. Na szczęście jednak istnieją już ustawy, które określają, co można podawać na etykietach i w reklamie, oraz powstały również organizacje, które certyfikują elementy i procesy systemów i programów organicznych. To gwarantuje, że konsument dostanie to, czego oczekuje. Organizacje takie jak OMRI (Organic Materiale Review Institute) i europejska Unia Kontrolna analizują materiały oznaczone jako organiczne lub wyprodukowane w sposób organiczny i następnie przydzielają certyfikaty właściwym materiałom i procesom. Badają przy tym nie tylko typ i pochodzenie materiału, ale jednocześnie obserwują cały proces od zbiorów aż po butelkowanie. Przyznają również, że produkty czysto organiczne nie mogą roślinie zapewnić wszystkich potrzebnych składników i dlatego zezwalają na stosowanie niektórych składników, o ile są one naturalne i czyste. Ich usługi są płatne i stanowią gwarancję danego produktu lub procesu. O regulację używania tych terminów na etykietach produktów powinien zadbać rząd. Niektóre rządy na przykład regulują kształt i zawartość danych na etykietach nawozów i pestycydów, przy czym większość z nich uzależnia używanie słów „organiczny” czy „naturalny” od spełnienia określonych warunków. Niektóre kierują się dyrektywami instytucji kontrolnych, inne są jeszcze bardziej surowe i oznaczenie organiczne zezwalają wyłącznie na produktach, których składniki są wyłącznie pochodzenia roślinnego czy zwierzęcego. W celu ochrany kupujących i konsumentów przed niepoważnymi firmami sprzedającymi produkty niskiej jakości z mylącymi lub nieprawdziwymi danymi i informacjami, została wprowadzona rejestracja. Reszta zależy już tylko od hodowcy. Od niego zależy, którą drogę wybierze. To w skrócie cały problem. Jest w tym dość spory bałagan, więc lepiej być przygotowanym. Proszę sprawdzić zawartość metali, skąd dana technologia pochodzi, czy producent posiada zarejestrowane produkty, w jaki sposób z nich korzysta i czy stosuje je prawidłowo. Jak bardzo „organiczna” ma być państwa uprawa? Jakie rośliny będą Państwo uprawiać (niektóre rośliny nie radzą sobie tak dobrze w systemach organicznych, jak w odpadowych rodzajach gleby)? Jak będą Państwo postępować? Czego można oczekiwać od danej metody? Jeżeli chcą Państwo produkt organiczny, proszę ułatwić swoje zadanie i wybrać z listy produktów OMRI lub Unii Kontrolnej. To pytania, na które hodowca musi sobie odpowiedzieć, zanim zadecyduje, jak bardzo organicznie chce uprawiać i jakie materiały będzie stosować. Proszę pozwolić sobie doradzić, nie robić zbytecznych komplikacji i uświadomić sobie nie tylko, jak to działa, ale również, że istnieją pewne ograniczenia. Na zakończenie proszę korzystać z zalet upraw organicznych. Proszę kierować się obowiązującymi ograniczeniami i pozostać czujnym, do czasu pojawienia się produktu idealnego. Literatura: 1.Informacje o artykułach spożywczych i odżywianiu, sole mineralne, serwer Answers.com. Słownik A Dictionary of Food and Nutrition. © 1995, 2003, 2005, Oxford University Press. Wydawca Oxford University Press. 2.Informacje o artykułach spożywczych i odżywianiu, produkty organiczne, serwer Answers.com. Słownik A Dictionary of Food and Nutrition Copyright © 1995, 2003, 2005, Oxford University Press. Wydawca Oxford University Press. 3.Słownikowa definicja terminu naturalny, serwer Answers.com. Słownik The American Heritage® Dictionary of the English Language, wydanie czwarte. © 2004 Houghton Mifflin Company. Opublikowało wydawnictwo Houghton Mifflin Company. http://www.canna-pl.com/organic_what_s_the_deal
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+