Jump to content
nasiona marihuany, nasiona konopi
medyczna marihuana
thc-thc.com seedstockers.com bac-online.pl

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 10/07/2012 in all areas

  1. 8 points
    Siemanko dzisiaj 34rosliny z 40 poszly pod kose. Ogolnie nie bardzo jestem zadowolony ale wazne ze cos jest i dojechalem do konca. Popelnileem sporo bledow i wyciagnolem wnioski nastepnym razem jak zdecyduje sie na sog to tylko klony nawadnianie automatyczne bo mozna sie zajebac no ale trudno jak sie nie proboje to i sie nie spierdoli. Mokrego wyszlo lekko ponad 2 kilo. Trymowanie fajne same glowne topy praktycznie, twarde jak kamien i zajebiscie oszronione. Zostalo mi 6 LA. Amnesia zetne w nastepnym tygodniu. I powoli zabieramy sie za nastepna uprawe. Kilka fotek Ten bez karteczki to spootnik od PS. 376g Jak zetne amnesie i wysusze to podam wynik calosci pozdrowionka brygada
  2. 8 points
    Zastanawialismy sie z zona juz od dluzszego czasu zeby podac CBD mojemu synowi ktory posiada Autyzm/niepokoje/prawdopodobnie ADHD/bezsennosc czytalismy duzo na amerykanskich forach I kazdy chwali o efekty miedzy innymi tzw ,,Melt down" "stimming" zmiejszenie nadpobudliwosci I agresji. Olejek bylby tez dobrym znakiem dla mnie w przyszlosci nad zdecydowaniem sie odmiany 0:1 THC/CBD czy 1:1 THC/CBD Sa popularne lekki ktore rowniez "dzialaja" ale wiadomo cos za cos miedzy innymi szybsze dojrzewanie plociwe/efekt "zombie"/bole brzucha itd ktore oczywiscie nie chcemy zona I nie popieramy tego I Po prostu wolimy miec troszeczke trudniej a zdrowiej Olejek bylby stosowany doustnie ewentualnie pare kropelek na zelki Co do przepisu niestety nie znam zadnych Pozdrawiam ?
  3. 8 points
    Witam Wszystkich Serdecznie ​Dziś omówię kilka istotnych kwestii związanych z fazą po jedzeniu konopi. Prawidłowe spożycie i ogólne wrażenia po kilku miesiącach spożywania THC. Obalimy mity i stereotypy które krążą w internecie od dobrych kilku lat. Opowiem o fazach po jedzeniu, pozytywnych i czasem negatywnych skutkach przepalenia sie jedzeniem. Przede wszystkim nie spodziewałam sie że będę jeść tak duże ilości THC i będzie mi się to tak bardzo podobało. Spróbowałam kiedyś klasycznie i powszechnie znanej Makumby - napój ten u mnie z nadmiaru tłuszczu wywołał to co wywołał i zraził mnie do tego napoju raz i na zawsze. Nie zrezygnowałam jednak z jedzenia konopi - zawsze daje drugie podejście. Postanowiłam stworzyć swoje przepisy które nie tylko pozwolą nam sie cieszyć zdrowiem ale i przyjemna fazka konopi która po zjedzeniu otwiera całkiem inne furki do świata THC. Bardzo lubię gotować. Wprowadzę troszkę teorii a następnie opisze fazke (z reszta jestem pod jej wpływem teraz) Pierwszym moim spostrzeżeniem które zauważyłam jest mit makumbowego tłuszczu - makumbe robi się z świeżych ściętych liści konopi w połączeniu z tłuszczem (masłem) oraz mlekiem ma wywoływać stan upalenia poprzez układ pokarmowy. Makumba jest ciężkostrawna, nie zdrowa(ilość tłuszczu) zbyt mocna a przede wszystkim nieapetyczna i niesmaczna. Osoba która pierw zje makumbę może zrazić się do jedzenia konopi - pierwsze co odczułam po zjedzeniu, sama się do niej bardzo zraziłam. Mitem jest to iż ilość tłuszczu musi być duża i tylko wtedy "klepie". Paląc lolka do organizmu dostaje się 20-30% THC jedząc konopie wchłania się 100% THC. Więc nawet słabej jakość susz przekształcony na masło może być na prawdę mocne w spożyciu. A ilość masła konopnego w potrawie nie musi stanowić 100%, masło konopne można mieszać z masłem naturalnym. W ciągu kilku miesięcy jednym z najlepszych i najszybszych w efektach z potraw jest u mnie numer 1 gorąca czekolada fit - zdrowa, smaczna pożywna, i bardzo szybka w działaniu. Przepis na czekoladę jest tu Gorąca Czekolada Konopna Fit Ilość masła w przepisie jest dość spora - czekoladę wiec mogę nazwać mocną - pomimo malej ilości masła. Czas gotowania to ok 10 minut. Osoba która nie spożywa regularnie potraw z konopiami odczuje mocne upalenie. Faza u mnie pojawia sie po ok 15 minutach od wypicia - po ok 40 minutach zwiększa intensywność do osiągnięcia pełnej mocnej fazy po ok 1,5 h. Cierpliwości Bowiem THC moc pełną osiąga dopiero po 1,5 h. Taki pułap mocy utrzymuje się ok 2 godziny więc od spożycia faza już trwa 3,5 h gdzie w spaleniu lolka faza by dawno zeszła(nie tyczy się hazów). Ten stan utrzymuje się od kilku do kilkunastu godziny - najdłuższy cykl u mnie to 19 godzin. Faza z gastronomi konopnej jest dużo mocniejsza niż palenie, czuje się ja na całym ciele co daje większa możliwość relaksacji, za to zbyt duża ilość THC użytego w potrawie może spowodować złe samopoczucie. Moc fazy zależy od wielu czynników, od jakości suszu, od jakości masła/oleju od zawartych składników w daniu, od ogólnego stanu zdrowia osoby jedzącej a nawet metabolizmu. Jest masa rzeczy wpływająca pozytywnie i negatywnie przy jedzeniu THC. Czyli bardzo dużo czynników wpływa na to jak będziemy się czuć. Formy podania Zauważyłam wielka różnicę pomiędzy mocą faz z jedzenia w konsystencji stałej oraz ciekłej. Pitne produkty działają bardzo szybko - już po kilkunastu minutach i faza kulminacyjna jest po ok 1.5 -2 h. Trzyma do od kilku do kilkunastu godzin łagodniej a dłużej. Za to w stałej (ciastka, pieczywo) Faza rozpoczyna się dłużej ok 1 godziny ale za to moc jest dużo intensywniejsza trzyma dość długo ale nie dłużej niż pitna znacznie krócej. Fazy te bez względu na zwiększenie ilość produktu konopnego użytego w przepisie na pewnym pułapie osiągają taką samą moc. Zdrowa forma jedzenia konopi jedzenie produktów pełnowartościowych o najwyższej jakości - czyli używanie do produktów jak najlepszych składników na jakie nas stać. Czasem gorszej jakości np. mięso może zepsuć cały smak i fazę (odbijanie się tłuszczy) dobrej jakości produkt konopny, czyli jak jemy masło/olej to musi być on z jak najlepszej jakości czyli nie żałujemy sobie tylko dbamy o to by w roślinie nie było zbędnych substancji (nawozy sztuczne itp) przed spożyciem konopnych dań należy prawidłowo się odżywiać czyli prowadzić zdrowy tryb żywienia ma to na prawdę duży wpływ na jakość fazy jedzenie powinno sprawiać radość czyli to co lubimy Nie zdrowa forma jedzenia konopi to Nadużywanie ilość produktu konopnego w potrawach. Dania z 100% masła są zwyczajnie nie smaczne i niezdrowe. Ciastko z THC nie musi być z 100% masła - jest to zwyczajnie marnowanie masła nie będzie miało smaku wyjątkowo delikatnego jakiego można uzyskać z polowy zwykłego i polowy konopnego. łączenie z alkoholem - i tu dla jednych plus dla drugich minus pod wpływem jedzenia alkohol jest mocniejszy. zbyt duża ilość tłuszczy ciężkostrawne i niezdrowe jedzenie na czczo W przeciwieństwie do strucia się dymem a jedzeniem jest wielka różnica. Gdy zapalimy więcej niż potrzeba faze można zbić sobie czymś słodkim (np.czekolada) gdy faza z jedzenia konopi jest za mocna nie zbijemy jej niczym tylko zimnym prysznicem. Faza ta charakteryzuje się dużą mocą osoby które po zjedzeniu zbyt mocnego ciastka lub makumby powinny wiedzieć iż zawroty głowy nudności i ogólne złe samopoczucie to strucie THC. Spokojnie to faza dość mocna, najlepiej wtedy położyć się. W przeciwieństwie do palenia nie pobudzać żołądka, gdy pobudzimy jego prace będzie "ka bumm" THC ponownie się uwolni i faza nabierze większej mocy. Można w ten sposób tez pozbyć się fazy szybciej ale jest to mało przyjemne. U mnie było tak w przypadku ciasteczek na samym początku myślałam iż nie działają - zjadłam trzy -kaa bumm Prawie halucynacje mnie dopadły. Mogą znaleźć się osoby które bardzo lubią taka moc - ja jako kobieta odpadam lubię chillout . Zmiany podczas jedzenia Stan po zjedzeniu jest całkowicie innym stanem niż po paleniu. Podczas jedzenia zwiększona jest intensywność odczuwania pragnienia - zdecydowanie bardziej chce się pić. Zmiany słuchowe wyraźny intensywny dźwięk - ja akurat dziś słucham śpiewu ptaków. Dotyk bardziej intensywny. Zdecydowanie intensywniejsze niż po paleniu - stąd do pieszczot idealny : ) To opisze ale w innym artykule. Pobudza wzrok czyli na zmiany barw są intensywniejsze - chęć oglądania przyjemnych obrazów. Mega pakman zdecydowanie intensywniejsza radość jedzenia - Syndrom Szarańcza . Intensywniejsze smaki, zapachy i ogólna radość z jedzenia. Lodówki opróżnione bardziej niż po lolku - w trakcie nie ma się zbyt dużej ochoty jeść bardziej pić. Stan na ciele bardzo charakterystyczny czuć zmiany w całym organizmie - nie jest się obciążonym (przy odpowiedniej dawce produktu) czuć rześkość lekkość ogólne samopoczucie bardzo dobre. Poprawia humor i łagodzi ból (sprawdzone na bólu menstruacyjnym po raz kolejny). Łagodzi przeziębienie zdecydowanie makaron z rosołem postawiły mnie na nogi. Zdecydowanie łagodniejsze wejście stanu niż podczas palenia, zmiany takie jak bicie serca lub zmiany rytmu oddechu niewyczuwalne więc bardzo delikatne. Serce nie jest obciążone. Jeżeli chodzi o faze końcowa nie jest ona mecząca delikatnie powoli opuszcza a ciało i umysł wraca do normy po kilku minutach. Przy przedobrzeniu pojawia się kac - bez żadnych bólów głowy itp nic z tego typu rzeczy po prosty bardziej chce się pic. W czasie jedzenia zdecydowanie odpuszczam sobie prace umysłowe a bardziej skupiam się na relaksacji. Po zjedzeniu ciężej się skoncentrować na jednej rzeczy - zbyt duże pobudzenie. Chciałabym jeszcze dodać iż osoby które zjedzą nieświadome produkty z THC mogą poczuć stany wręcz zawałowe -nie róbcie takich numerów nikomu. Stan ten jest mocny a osoba która jest nieświadoma i nie je THC może poczuć się bardzo źle - prawdopodobnie po takim przeżyciu nie będzie chciała słyszeć o jedzeniu konopi. Więc ci co robią takie psikusy niechaj się zastanowią komu bardziej szkodzą. Na dziś to tyle A tutaj można znaleźć moje przepisy - często dopisuje jak działa poszczególne danie Cannabis Cookbook Pozdrawiam
  4. 7 points
    Dzień 8 weg Roślinki rosną w miarę dobrze. W planach mam tym razem trochę dłuższy weg, koło 25-30 dni, trzeba zagospodarować litraż i pozbyć się trochę azotu z gleby. Tu właśnie moje pierwsze spostrzeżenie, ziemia jest tak nakoksowana N, że wychodzi delikatne nitrogen toxicyty, co w połączeniu z nie do końca jeszcze ustabilizowaną mikroflorą powoduje u mnie wrażenie, że roślinki mogłyby być ciut większe. Następny upek zrobię w weekend wraz z "Compost tea 101" Pozdro
  5. 7 points
    Witajcie! Chcę przedztawić na podztawie ryciny przekazywanie genów znanego naukowca czeskiego Mendla który prowadził swe badania o przekazywaniu genów i pfenotypów na przykładzie grochu a tu bedzie na przykładzie dobrze nam znanej rośliny medycznej Jest to podztawa wiedzy przy robieniu krzyżówek i nowych odmian.
  6. 6 points
    Witam Dziś szybki artykuł o odpowiedzialności i ogólnym strachu przed wpadką. Na czym polega system nie muszę wspominać, każdy kto jest tutaj doskonale wie jak on działa. System ma wykluczać jednostki odstające od nrom- kto te normy reguluje wiemy - instytucje państwowe. Jako że gwóźdź odstający trzeba przybić - często pojawiają się represje. Taką metodę tez stosują w szkole - indywidualizm w naszym raju ma być wybity. Co zrobić gdy boisz się wpadki? Odpowiedzieć sobie na pytanie, czy bierzesz w pełni odpowiedzialność za swój czyn, i czy jesteś w stanie znieść konsekwencje z nim związane, czy podejmujesz ryzyko i jesteś ponad tym czy tez boisz sie wszystkiego - strach jest najczęstszą przyczyną wpadki jak i chorób psychicznych. Polska jest jednymz tych krajów w których strach w swoich obywatelach jest regularnie zaszczepiany. Wszędzie strach, strach o prace/szkole/dom/kredyt/rodzinę/wpadki/podatki itp Jeżeli boisz sie podporządkowujesz sie prawu - i to ich sukces, a Twoja osobista porażka, ponieważ nie żyjesz według swoich przekonań. Powiedzmy mam trzy krzaki w domu, nie uprawiam na sprzedaż, uprawiam do celów medycznych i wyłącznie na użytek własny, nie chwale się znajomym, jak i nie dzielę, nie rozmawiam otwarcie itd szanse na wpadkę są minimalne. W przypadku dillerów to śmiało mogę stwierdzić fakt który da sie zauważyć jeżdżąc po całym kraju - dilerzy są kontrolowani przez .... tych których sie tak bardzo każdy boi W całej Polsce zioło jest skażone kilkoma konkretnymi substancjami, gdy policja łapie kogoś z naturalnym suszem grzebią dalej,az do źródła - osoby rozumne mogą tutaj zauważyć pewna zależność. Nic więcej niz statystyką wykrywalności się nie jest - dlatego gdy ma się uprawę/posiada sie nie powinno sie mieć piratów na kompie/kont na facebooku/ itp Wyzbyć sie strachu, przyjąć najgorszą opcje i przeanalizować ją i podjąć odpowiedź, wtedy nawet gdy ów wpadka będzie miała miejsce, nie dostaniesz zawału, nie popadniesz w paranoję, będziesz wiedzieć co robić i jak to zrobić. Nie kara was policja a sąd - a więc rytualnym zdaniem na komendzie może być "odmawiam zeznań" dotąd aż język będzie bolał a innych uszy. Nie mają prawa was pozbawić życia - więc strach o śmierć powinna odejść od razu. Strach przed brutalnością policji zawsze był, i będe o tym pisac nie raz, bo nie jedna osoba była przez policję pobita/zastraszana i przetrzymywana, traktowana gorzej niż gwałciciele lub złodzieje. Patrzeć jak doczekam sie czasów jak będą ganiać mnie za to że piszę prawdę :-) Także nie bać się, a jak się nie czujesz odpowiedzialny lub nie czujesz sił w sobie by przeciwstawić się zmaganiom losów - dorośnij. Trawka nie jest dla dzieci, jak i młodzieży tylko dla osób odpowiedzialnych, stąd apel analizujcie plusy i minusy swoich działań i reasumując swoje postanowienia odpowiadajcie sobie czy jest warto czy też nie. Im zależy na tym byście się bali, a dla nich nie ma nic gorszego jak pewność swoich czynów i siebie. A może tez paść stwierdzenie odnośnie strachu o swoich bliskich itp/pracy/szkoły jeżeli rodzina nie chce być zamieszana w takie czyny uszanować to i znaleźć inne wyjście. W przypadku kary pozbawienia wolności, każda osoba jest przydzielana do osób o podobnych czynach - więc nie wsadzają ludzi za trawkę z mordercami, bądź też z osobami groźnymi. Co najwyżej można siedzieć z nieuczciwym bankowcem, lub budowlańcem co przekręcił skarbówkę na kilka tysięcy. Przestańcie się bać! Chyba ze dillujecie to macie powód, ponieważ każdy diller jest kontrolowany i obserwowany zawsze . Nie trzeba być policjantem by zauważyć zachowanie młodych ani nie musisz być społerem by to też zauważyć. z buchem
  7. 5 points
    Nastawiam to winko juz 4 Raz I jest to najlepsze wino do tej pory jakie zasmakowalem, smakuje kazdemu bez porownania do sklepowego I na dodatek zdrowe I bez siarki I tym podobnych naprawde polecam winko wychodzi slodkie musimy sie tylko upewnic zebysmy kupili drozdze ktore przerabiaja do 13% alkoholu nie wiecej ? (Balon 25L najlepiej 30L na pierwszy miesiac latwiej wyciagnac rodzynki ale nie jest konieczny) SKŁADNIKI: - 600g suszonych kwiatów Malwy Sudańskiej (Hibiskusa) - 1kg rodzynek - 100g kwasku cytrynowego - 50g czarnej herbaty - Drozdze do 13% przygotowania 6kg cukru, balon lub pojemnik fermentacyjny z korkiem i rurką fermentacyjną, sitko, lejek, wężyk do ściągania winka znad osadu i trochę cierpliwości ? PRZEPIS: Do 3l gorącej wody wrzucić kwiaty hibiskusa, odczekać kilka minut. Gotowy napar odlać, a kwiaty powtórnie zalać 3l wody. Czynność powtórzyć jeszcze raz. W tak przygotowanym, gorącym naparze rozpuścić 3 kg cukru. Całość wystudzić i przelać do balonu. Dodać sparzone wcześniej rodzynki i kwasek cytrynowy. Uwodnić drożdże: do szklani wlać 100ml letniej wody, wsypać drożdże i odstawić na pół godziny. Po tym czasie przelać do nastawu. Uzupełnić balon do 18l. Całość dobrze wymieszać, odstawić w ciepłe miejsce do fermentacji. Pamiętajcie o tym, żeby zostawić trochę miejsca w balonie na ewentualną pianę, która może się pojawić przy fermentacji i na drugą partię cukru, tak żeby ostatecznie wyszło nam 25l litrów przepysznego winka:) Po około 10 dniach fermentacji dodać kolejną partię cukru. W 4l wody rozpuścić 3kg cukru. Tak powstały syrop cukrowy dodać do nastawu i odstawić do dalszej fermentacji. Po około miesiącu, kiedy cukier wyfermentuje, przelać nastaw przez worek filtracyjny, sitko lub inne pomocne narzędzie w celu pozbycia się rodzynek. Jest to dobry moment na spróbowanie wina, ocenę jego smaku, ewentualne dosłodzenie. Odstawić do dalszej fermentacji. Po pojawieniu się osadu (za około 2-3 tygodnie) zlać wino znad osadu przy pomocy wężyka. Proces ten wykonać kilkukrotnie w przeciągu dwóch miesięcy aż do pełnego wyklarowania winka i gotowe!
  8. 5 points
    Nasiona: GG×COOKIES-EXPERT SEED DURGA MATA-PARADISE SEED WW-SEEDSMAN SEED CALIFORNIAN ORANGE-SEEDSMAN SEED ALASKAN PURPLE-SEEDSMAN SEED SPOTNIK-PARADISE SEED ZKITTLEZ-SEEDSMAN SEED 1×DELAHAZE-PARADISE SEED Oświetlenie: led cob 3590 450watt Fotoperiod: 12/12 Box: 1.35 Podłoże: gold label special mix Donice:3L. Nawozy: advanced nutrients Wentylacja: wyciag silent td 560m3 mieszajace Dodatkowe info Siamanko lecimy z nastepnym grow bedzie to moja pierwsza proba metoda SOG tyle ze ziaren nastepne juz z klonow. Licze na wasze wsparcie bo co noektorzy maja juz doswiadczenie w tym temacie. Nasiona sa rozne bo mi po prostu zalegaly wiec chce wykozystac. Jeszcze kilka nie wykielkowalo wiec czekam jal wyjda to ok jak nie to zostanie to co jest najbardziej szkoda mi gg×cookies bo narazie z 10 jest tylko 5sztuk.Panny maja 2 i 3 dni pitrzymam je tak do 7dni i przelaczam. Porady mile widziane
  9. 5 points
    yo dzis bedzie 69 dzien flo, zblizamy sie powoli do konca, wedlug producenta panny kwitna w podobnym czasie, 9-10 tygodni, ale jak bysmy sluchali producentow to bysmy w zimie w sandalach biegali. Mysle, ze jeszcze troche im zostalo, wiekszosc triho mleczne, ale zadnego bursztyna. W miedzy czasie przeklukalem obie panny, na kazda zeszlo po 20l zanim pH wrocilo do normy, mniej wiecej 4l zmienialo pH o 0,1. Ostanie podlanie byla woda z minimalna dawka aptusa, bo wychodza braki magnezu. Generalnie juz raczej do konca bedzie woda. Szczerze to juz mnie meczy ten grow, chcialbym je w koncu upierdolic :D Purple Queen dostala zajebistej purpury Na foto ponizej widac, ze wychodza jeszcze nowe biale wloski, to normalne?
  10. 5 points
  11. 5 points
    Masło z marihuany Przepis jak zrobić masło z marihuany z buchem
  12. 5 points
    Dzień 75 - 53 dni 12/12 Dziś tak jak planowałem poszedł pod kosę granddady black, z grubsza po około 7,5 tygodnia kwitnienia. Producent podaje 60 dni flo i teoretycznie roślina mogłaby tyle postać, ale swoim wyglądem już błagała o to, by zakończyć jej cierpienia Podsumowanie w następny updejcie, ale jak to wyglądało od początku każdy widzi, błędy, błędy, błędy i zdobywanie doświadczenia. Na szczęście dzięki pomocy kolegów zza oceanu teraz wiem już wszystko o cyklu nawożenia cannabisu w KNF i następny grow pójdzie dużo lepiej. Na następną potyczkę idzie nie 9 tylko 12 sztuk w 4-5 litrowych doniczkach. Daddy Myślę, że wyjdzie trochę ponad 30g Tu dwie pozostałe, Critical i Domina Pozdro
  13. 5 points
    Elo załoga Niestety przez zbyt wysoką temperature roślinki troche podupadły kondycyjnie. W dodatku nie równo dochodza ale i tak wszystkie trzymam do 8 tygodnia flo. Wczoraj dostały przy podlaniu melase Tydzień 6 FLO To na tyle proszę kometowac chwalić i krytykowac
  14. 5 points
  15. 5 points
    dzień 52, wega 20, indukcja 3, flo 29 Witajcie Bracia i Siostry domowej partyzantki!Dziś szybki up bez zbędnych farmazonów a może jednak cos napiszę co mi uciekło wcześniej co było raczej pominięte przez .Wiec jakiś tydzień temu albo wiecej przeprowadziłem trening który polegał na zduszeniu łodyg palcami ponizej kwiatostanów do tz.trzasku.Dieta jest taka jaka była tylko dałem raz teraz do niej 2ml B-52.Dobra nie będę zasmucał czas na foty. Special Kush z BCSO Special Qeen z RQS Bombardier Kush Sweaty Betty x Critical+ A tak teraz wygląda u nich w domku Fotka zrobiona dokładnie przed kilkoma minutami No to do kolejnego
  16. 5 points
    Nasiona: 1 x Trainwreck [Humboldt Seed Organisation], 2 x OG Kush [Dinafem], 2 x Critical Jack [Dinafem], 2 x Amnesia 47 [bulk Feminized] 3 x Pineapple Chunk [barney's Farm], 1 x Blue Satellite #2.2 [spice of Life Seeds], 1 x Sweet Tooth #3 [spice of Life Seeds] x Flo [by DJ Short] Trening: topping na czwartym pietrze [ucze sie od tutejszych kozakow] Oswietlenie: 2 x Dimlux Expert Series 315W [zarowki Philips Master Colour CDM-TP MW 315W/942] Fotoperiod: weg 18/6, flo 12/12 ze skracaniem o pol godziny co dwa tygodnie Box: Homebox Evolution q120 (120x120x200cm) Ziemia: Biobizz All Mix i Light Mix w stosunku 50% - 50% Nawozy: 4 panie Biobizz Grow, Bloom, Top Max, Root Juice, kolejne 4 panie + Trainwreck na Biotabsach Doniczki: okragle - 10 litrow Wentylacja: wloty: pasywny fi 200mm, wtlaczajacy #1 fi 125mm 210m3/h, wtlaczajacy #2 fi 125mm 185m3/h; wylot: wysysajacy #1 fi 125 400m3/h + filtr Rihno Pro 500m3/h + tlumik akustyczny sztywny 0.5m, wysysajacy #2 fi 125 185m3/h; 2 wiatraki mieszajace Dodatkowe info: nawilzacz powietrza, ph metr, przyrzad do sprawdzania wilgotnosci i ph gleby, stacja pogody, alarm przeciwpozarowy Witam Nie ma co czasu tracic i zaczynamy drugi grow. Dwa miesiace spedzilem analizujac roznego typu oswietlenia i wybralem obecnie najlepsza zarowke jaka jest na rynku. Jako, ze budzet byl praktycznie nieograniczony zalezalo mi na czyms konkretnym ale bez zuzycia 2000W na godzine. Ceramiczne lampy MH outpoweruja wszytskie inne na ta chwile - nie bede tutaj teraz przyblizal danych, wszystkie informacje czerpalem z icmaga gdzie ludzie przedstawiali doglebne analizy tegoz oswietlenia. Philips wypuscil na rynek dwie lampy: 930 o barwie 3100K i 942 o barwie 4200K, ja uzyje tej drugiej mimo nieco gorszych parametrow ale za to z wieksza iloscia swialta niebieskiego jak i UV-A i UV-B. Tak wyglada spektrum tej zarowki: Jest to odpowiedz firmy Philips na plazme. Kilka danych: moc: 315W 36000 lumenow PPF 550 µmoli (1.75 µmol/W) barwa 4200K Lampa ta jest o ok 50% bardziej wydajna w zamianie watow na swiatlo widzialne przez planty i przyjmuje sie, ze jedna zarowka odpowiada HPS-owi 550W. Niestety Philips ogranicza jak moze uzywanie ich sprzetu w uprawie marihuany i otwarcie sie do tego przyznaje. Zaden balast dzialajacy z HPS-em lub zarowka MH (magnetyczny czy cyfrowy) nie ogarnie tej lampy plus wejscie to PGZ18, ktore do popularnych nie nalezy wiec albo "maly technik" albo kupowac caly zestaw z reflektorem. Na polskich stronach o tych lampach nie znalazlem praktycznie nic (jeden sklep w necie), a o growlogu nie wspomne takze chyba na trawce.org bedzie dziewiczy raz tychze lamp w PL. Osobiscie nie mam pojecia czego po nich oczekiwac, lampy te robia furore na zachodzie i w USA, nie spotkalem osoby, ktora stwierdzilaby, ze sa zle ... wrecz przeciwnie kazdy podkreslal ich zdecydowana wyzszosc nad HPS-em (o ledach to w ogole nie wspominam bo HPS je znacznie przewyzsza). Mam nadzieje, na fajny grow z duuuuuza iloscia sniegu na topach Jednak nie mozna miec wszystkiego - 630W bez chlodzenia jest wyzwaniem, tym bardziej jak na zewnatrz 25 stopni. Na icmagu znalazlem, ze lampy te produkuja zdecydowanie mniej temperatury niz HPS i to jest fakt, bo przy pierwszym odpaleniu po godzinie mialem 36 stopni na wysokosci 30 cm (w ostatnim logu HPS 600W w cooltubie na koniec juz dawal mi 32 stopnie) ... ale zbic te 8-10 stopni to jest masakra. Tak wiec troche o wentylacji: pasywny fi 200mm i 2 wtlaczajace, ktore umieszczone sa na parapecie, zeby zasysac powietrze od razu z zewnatrz, tutaj na fotce tylko jeden bo szukam odpowiedniego pudelka na drugi Wysyajacy to 400m3/h z filtrem plus drugi wiatrak, ktory bedzie zasysal cieple powietrze z reflektora. Reflektor jest tak skonstruowany, ze cieplo ulatnia sie ku gorze i uchodzi przez wmontowany otwor fi 50mm Dodatkowo pomaga pelna regulacja watow w balascie (balast polaczony z reflektorem), jest tez boost o 20% do 380W Temperatura to jedyny problem jaki na ta chwile mam ale powinno byc dobrze Co do nasion to chce zrobic porownanie Biotabsow z Biobizem, takze beda 4 porownawcze planty + Trainwreck, ktory podobno kosi umysl (poleci na Biotabs). Chunk sie znalazl ponownie bo chce miec porownanie do pierwszego growloga. Tak wyglada setup na ta chwile, brakuje tylko wysysajacego z reflektorow, ktory idzie poczta: Dzis panie trafily do kielichow na 24h, a potem na waciki, na koniec tygodnia mam nadzieje wyladuja w namiocie Pozdrawiam EDIT: chcialem tez podziekowac za range Growera aczkolwiek tutejszym Growerom to ja moge piety lizac
  17. 5 points
    Witam Wszystkich Serdecznie Dziś w Gotuj z Ambasadorką Herbata Konopna. O herbacie z liści konopi czytałam już dawno temu - postanowiłam przetestować kilka metod robienia herbaty z produktem konopnym. Nie długo myśląc postanowiłam spróbować i takiej herbaty. Jest kilka przepisów na napary z konopi, najszybszym w zrobieniu i działaniu jest zaparzenie wody z masłem konopnym. Moje masło pierw roztopiłam w rondelku, dodałam miód, a następnie zalałam wrzątkiem parząc ok 3-4 minut.Przelałam do filiżanki z torebką herbaty zwykłej. Choć może sie wydawać woda- herbata masło? W smaku czuć lekko masło - ale to nic, po ok 4-5 minutach nie spodziewanie szybko pojawiła się faza z THC. Bardzo mocne zmiany słuchowe . Najszybsze dotąd działanie z produktów które spożywałam. Także z masłem o dużej mocy trzeba ostrożnie Składniki na 2 filiżanki 450 ml wody 2 łyżki miodu pół łyżeczki masła konopnego z topów herbata w torebce Masło, miód rozpuszczam w rondelku zalewam wrzątkiem parze ok 4 minut, zalewam filiżankę z torebka herbaty zaparzam i gotowe Jutro zrobię napar z suszu Za cztery minuty czeka mnie kolejny lot
  18. 5 points
    Przy mojej to ledwo na tydzień
  19. 4 points
    Dzień 38 - 17 dzień 12/12(od dzisiaj 11:30/12:30) Żeby się nie rozpisywać, bo trochę się działo przez ostatnie 6 dni, napiszę tylko że dostały compost tea ale tym razem z emulsją rybną. Kiełkuje mi się kolejna porcja alfalfa, więc prawdopodobnie jutro pójdzie kolejna sst. 19.05 zrobiłem umiarkowane defo Dwie doby później wyglądały tak Dzisiaj przed modelowaniem tak A tak po Teraz mogą wyglądać na trochę zmaltretowane, ale w ciągu kilkudziesięciu godzin wszystko wróci do pionu. Rośliny są na mniej więcej taki etapie kwitnienia Pozdro
  20. 4 points
    Nieskonczony projekcik mialem nie dawac a co mi tam pozdro
  21. 4 points
    Postanowiliśmy wypróbować kontrowersyjną metodę treningu roślin, defoliation i pruning. Metoda ta polega na dosyć intensywnym wycinania liści i odrostów. Wycinkę przeprowadza się trzy razy w ciągu życia rośliny. Ostatni raz w trzecim tygodniu kwitnienia ? Poniższe filmiki przedstawiają tortury jakim poddaliśmy nasze panny. 7.03.19 panny przed pierwszym pruningiem : 20190307_095348.mp4 14.03 pierwszy pruning : 20190314_101314.mp4 20.03 panny wyszły z szoku : 20190320_103409.mp4 22.03 panny zostały ogolone po raz drugi. 26.03 rośliny wyszły z szoku ( dzisiaj są w 16 dniu kwitnienia, czyli od pojawienia się preflowerów ) : 20190326_104125.mp4 Pruning stosuje się aby zwiększyć dostęp światła do niższych partii rośliny, także aby polepszyć cyrkulację powietrza w boxie, również pruning można zaliczyć do kategorii HLS a co za tym idzie pobudza roślinę to intensywniejszego zaopatrywania górnych partii w pokarm i pobudza produkcję trichomów.
  22. 4 points
    Dzień 62 / 19 FLO Miałem możliwość cyknięcia trochę lepszych fotek więc taki niespodziewany UPik... :) Przypaliłem jeden szczyt na gorilli... ogólnie nie podoba mi się uprawa tylu różnych odmian bo ciężko ustawić dobrze słoneczko ^^ ps ziemia na spodzie boxa jest rozsypana celowo yhy
  23. 4 points
  24. 4 points
  25. 4 points
    Wzrastającemu zainteresowaniu lampami LED wśród hodowców konopi indyjskich nie da się zaprzeczyć. Zebraliśmy więc kilka najważniejszych naszym zdaniem wskazówek dla tych, którzy również chcieli by je wypróbować. Kiedy przychodzi do wyboru oświetlenia pod uprawę konopi indyjskich, coraz częściej hodowcy decydują się na lampy LED. Pomimo że początki tej technologii w naszej branży były trudne, jej szybki, skokowy rozwój spowodował, że wiele z dostępnych już obecnie na rynku modeli, jest dużo bardziej efektywna od zwykle stosowanych lamp typu HID. Zużywają one mniej energii, działają dłużej, są wytrzymalsze fizycznie, mniejsze i szybciej się przełączają. Jeżeli należysz do grona osób, które zdecydowały się lub dopiero rozważają czy dać lampom LED szansę, oto pięć prostych zasad, które będą bardzo użyteczne w trakcie uprawy. 1. LEDY ODDAJĄ MAŁO CIEPŁA Lampy LED wydzielają dużo mniej energii w postaci ciepła od standardowo stosowanych lamp HID. Nie znajdą tutaj zastosowania takie akcesoria jak cooltube i podobne. Dużo łatwiej będzie Ci kontrolowaćtemperaturę w swoim pomieszczeniu uprawowym, co ma duże znaczenie zwłaszcza latem, gdy często jest problem ze zbytnim nagrzewaniem się roślin, co jest dla nich bardzo niebezpieczne. W chłodniejszych warunkach, jeżeli ciepło wydzielane przez lampy HID niezbędne jest do utrzymania odpowiedniej temperatury, prawdopodobnie zastosować trzeba będzie dodatkowe ogrzewanie. Bardzo dużo zaoszczędzisz jednak na rachunkach za oświetlenie, co powinno w nadmiarze pokryć ewentualne dodatkowe koszty z tym związane. 2. USTAW JE BLISKO Ten punkt ma bardzo dużo wspólnego z pierwszym. Niższa temperatura pozwala ustawić lampy LED dużo bliżej szczytów roślin niż zwykle. Dzięki temu dostaną one więcej życiodajnego światła, co wpływa oczywiście na wielkość zbiorów. Nie zapominaj tylko, że przy ustawianiu wysokości lamp musisz znaleźć złoty środek pomiędzy intensywnością oświetlenia a powierzchnią, która jest efektywnie oświetlana. Punktem wyjścia są zalecenia producenta. 3. PODLEWAJ MNIEJ Nie powinieneś zużywać tak dużo wody do podlewania roślin przy stosowaniu lamp LED. Temperatura w Twoim pomieszczeniu uprawowym będzie niższa, dlatego też woda z doniczek nie będzie parować tak intensywnie. W skrócie oznacza to tyle, że mniej wody starczy na dłuższy czas. Należy zachować szczególną ostrożność, aby nie utopić korzeni swoich dziewczynek, zwłaszcza jeżeli przyzwyczajony jesteś do dozowania roztworu w określonych ilościach, poprzez swoje wcześniejsze doświadczenia z uprawą pod lampami HID. 4. STOSUJ MNIEJ NAWOZÓW Logiczny skutek punktu trzeciego. Jeżeli będziesz zużywał mniej wody, powinieneś stosować również mniej nawozów. Wynika to z tego, że przy niższej temperaturze i mniejszych ilościach wody, konopie indyjskie zużywają mniej składników odżywczych o około 30%. Zmniejsza to również ryzyko nagromadzenia się soli w podłożu, także niebezpieczeństwo przenawożenia jest minimalne. Na tym również zaoszczędzisz trochę grosza w dłuższej perspektywie. 5. DOBIERZ LEDY Z ODPOWIEDNIM SPEKTRUM W przeciwieństwie do lamp HID, LEDy można zoptymalizować aby świeciły w konkretnym spektrum. Jest to idealne rozwiązanie, ponieważ konopie wymagają trochę innego światła na różnych etapach swojego rozwoju. Przy współczesnych rozwiązaniach, białe i niebieskie światło stosuje się w okresie wzrostu, natomiast czerwone w fazie kwitnienia. Obecnie bardzo często można już jednym przyciskiem przełączać się między tymi dwoma różnymi spektrum światła. Coraz więcej lamp uprawowych LED oferuje również spektrum podczerwieni oraz ultrafioletowe, aby jeszcze głębiej penetrować Twoje rośliny, dzięki czemu produkują one odpowiednio więcej jakże pożądanych kannabinoli. Od strony technicznej przejście na lampy LED jest banalne, natomiast ich efektywność i oszczędność na dłuższą metę bardzo się opłaca. Mamy nadzieję, że tymi kilkoma prostymi wskazówkami, pomogliśmy komuś dopiero rozpoczynającemu swoją przygodę z tą technologią, w jego drodze na szczyt. Życzymy jak najlepszych rezultatów! https://www.royalqueenseeds.pl/blog-wycisnij-wszystko-ze-swoich-lamp-led-5-wskazowek-dla-hodowcow-konopi-indyjskich-n297
  26. 4 points
    Siema wszystkim Szybki UP'ek Panienki świetnie sobie radzą mimo zmiennej pogody. Najmniejsze te nadgryzione automaty zostały ścięte Na szczęście obyło się bez pleśni. Reszta zaczyna kwitnienie w tyle są Super skunk i Critical. Fotki Półautomaty Durban Poison i Super Skunk Automaty Widać już że te duże automaty co zostały to AutoMazary i pachną jak Mazar Jeden z małych automatów pachniał samymi jagodami więc stawiam że to BlueAutoMazar. Jedna jest do śmieci bo nie ma topów jeszcze sprawdzę czy kopie i może ewentualnie pójdzie na masło To na tyle i dużo słońca życzę sobie i innym
  27. 4 points
    Dzień39, wega 20 ,indukcja 3, flo 16 Witajcie Trawkowicze. Szybki i poglądowy updejt z tego co się dzieje w ogródku Roślinki pną się w góre i zaczynają mocniej pachnieć wiec filtr już założony. Jak do tej port dostały po 3ml Iguana Bio i wczoraj po 1ml B52 i Nirvana orzaz raz 2ml CalMagXtra bo lekkie niedobory magnezu zaczely okazywać. Bombardier lekko azotem zapchany wiec jak zawsze obserwuje że nawozy organiczne głównie się opierają na tym pierwiastku.Zobaczymy co bedzie działo się dalej przecie to dopiero początek kwitnienia.No i teraz to co się lubi najbardziej w relkach kilka fotek z ogrodu jeszcze gforace Pozdro S.M999
  28. 4 points
    Witam wszystkich w moim drugim podejściu Indoor Nasiona: 5x Ak 48 od Bulk Seeds Oświetlenie: HPS 400 W w Cool Tubie Fotoperiod weg 12/1 flo 11/13 i skracany o poł godziny co dwa tygodnie Box Szafa o wymiarach 79/50/180 wyklejona w środku folia Diamont Podłoże Doniczki 7,5 l z ziemia Plargon Light Nawozy Zestaw nawozów Bio Tabs Wetylacja Dwa wloty pasywne na dole u góry filtr weglowy->Cool Tuba->wentylator kanalowy 280m3/h->wylot Fotorelacje zaczynam od początku flo nie mam zdjęć z wcześniejszego etapu. na początku było 5 nasion w trakcie kiełkowania jedno nasionko zginęło a w nagrodę z jednej pestki wyszły dwa kiełki które rozdzieliłem i teraz są to najmniejsze rośliny. Na wszystkich próbowałem robić FIM ale nie wyszło mi to i dwie są dobrze przy trenowane a pozostałe rosną Dzień 21/ 1 dzień flo to na tyle komentarze mile widziane pozdro
  29. 4 points
    Chcialem wam pokazac co dzis zamajstrowalem. Uzylem do tego lisci wiatrakowych ktore odpadly i reszte najgorszej jakosci lisci. i strzykawki 20 ml. Wydajemi sie ze moglaby tez byc wieksza. 1.Obciolem tloczek 2.Zrobilem w nim dziurki (ala sitko) 3.Upchalem sianem 'na maxa' 4.W miejsce igly wcisnolem butle z gazem (lekko je powiekszylem dla szczelniejszego polaczenia) 5. i z gory wciskalem zeby gaz przeszedl przez strzywawke i skapal do miseczki pod strzykawka przez 'sitko' 6.Dla szybszego odparowania miseczke umiescilem w wiekszym garnku z ciepla woda Po odparowaniu plynnego gazu zebralem olej zyletka na tyton i do gibona ale napewno z tez mozna haha UWAGA!!! caly czas bylem na swierzym powietrzu!!! z dala od OGNIA ISKIER I INNYCH FARELEK strzykawaka podczas procedury trzymalem przez recznik bo sie zimna robi! polecam na nude i cisnienie haha piona!
  30. 4 points
    Rodząc się jesteś wolny - wolność to stan umysłu nie bytu. Masz swój rozum i swoją wolę - tylko w Twoich rękach. Dziś moje osobiste odczucia względem wolności osobistej - umysłowej ocierająca się o sprzeczne z nią prawo. Czym jest tak na prawdę ta wolności o która wszyscy tak bardzo walczą? Czym jest rząd który z chęci władzy kosi wolność ludzi niczym rolnik swój plon. Mamy prawo do wolności ... Mamy prawo do miłości... Mamy prawo do nauki i doświadczenia... Mamy prawo do rodziny... Mamy prawo do zdrowia... Mamy prawo do godziwego życia... A tymczasem Mamy prawo do tego co narzucają nam inni - nie tego co z natury nam się należy jako istoty wolnej. Umysł koliduje z prawem KONOPIE Będę dziś sporo o nich mówiła - jak zawsze z resztą. Rzeczą oczywistą jest to iż każdy jest inny i każdy ma swoje zdanie na ten temat. Rozwinę moje przemyślenia jednakże nie narzucam nikomu woli ani słowa - chce w prostych słowach opisać to co czuje i co myślę. Umysł jest najpotężniejszą bronią na świecie - bez wątpienia nie zbadany i nie obliczalnie piękny. Pośród dzisiejszych zabaw i swawol warto dostrzegać świat pozornie wyglądający większymi bodźcami. Wyłączyć słuch wzrok i dotyk a otworzyć umysł i myśli. Dla jednych trawka będzie jednym ziółkiem do przypalenia by chillować świetnie się bawić lub wyluzować - i nie będzie miała dla nich głębszego znaczenia. Dla innych całkiem innym stanem dającym duże możliwości i jest pożywką dla myśli. Ja od tej magicznej rośliny przede wszystkim oczekiwałam całkiem innych zmian jakie nastąpiły - zmiany te zmieniły moje życie na lepsze - dlatego tak gorliwie o tym mówię. Czym mogę nazwać wolność - z mojego punktu widzenia jest to w pełni szczęście zgodne z stanem umysłu. Życie które instynktownie prowadzi nas do szczęścia. Gdy czujesz się szczęśliwy to czujesz się wolny a gdy jesteś wolny to i szczęśliwy - czyli jednym z składników pełnej wolności jest szczęście. Jak w dzisiejszych czasach mamy znaleźć szczęście pośród pyłu ludzkiej mentalności i rozpusty - Doceniać to co mamy - pierwotnie naturę i istotę życia - świat zdominowała empatia. Empatia do życia, natury i ludzi. Bez tych składników umysł nie może być wolny..wyzbywając się ludzkich odruchów. Umysł pozbawiony wolności staje się czemuś podległy - np. używki - uzależnienia, szefowi, bliskim itp Nie prowadzi to do szczęścia a do rozdrażnienia i coraz gorszej jakości życia - czy takim sensem żyli politycy którzy zabronili Konopi ? Czy szczęście i wolność obywatela to mit wciskającym tym którzy myślą iż prawo jest dla nich a nie my dla prawa. To ludzie powinni dyktować prawu co jest dla nich dobre - nie ktoś inny w dodatku mniejszość. Konopie nie tylko rozluźnią, leczą i dają kilkaset tysięcy możliwości - poszerzają możliwości umysłu który jest tak bardzo potężny, rozwijają i pobudzają do myślenia. Dają kreatywność, dają zdrowie, dają wyobraźnię ... łagodzą agresję, dają wyciszenie i spokój. Masę tak bardzo istotnych w życiu człowieka rzeczy - nigdy nie popieram palenia - regularnego i nie postrzegania świata na trzeźwo. Trzeźwy stan jest piękny - a trzeźwy świat z zgodą i wizją umysłu - no właśnie. Zabronili czegoś co mogło nie tylko służyć do poczucia wolności Zabronili czegoś co mogło służyć przeciwko rządowi - bezpieczni? Czy poczucie bezpieczeństwa jest ważniejsze od wolności? Każdy niechaj sobie w myślach odpowie... Dziś bardzo ciężki temat nurtujący mnie od dłuższego - czy człowiek stracił bezapelacyjnie swoją wolność i prawo do niej. Swobodę wolności nam odbierali z dniem delegalizacji - choć jest światełko w tunelu a nadzieja zawsze umiera ostatnia iż zalegalizują roślinę którą każdy z tutaj obecnych zna. Umysł ociera się o prawo - a prawo ociera się o duszę i ciało... - ciało Nieodwracalnie zaburzając porządek i poczucie własnej wolności.. - umysł Zdominowanie człowieka usuwa jego wolność. Strach i lęk przed prawem z którym w walce i Goliat by poległ. To jest właśnie ich prawo które za wszelką cenę będzie próbowało zdominować człowieka. Nie znam recepty i gotowego przepisu na wolność - możemy jedynie ją sami dla siebie stworzyć tak aby czuć spełnienie i szczęście - w życiu nie ma nic ważniejszego Wiem że wolnością umysłów jest wolność dla tej rośliny - i ma to sens. Z dniem gdy tylko stanie się to legalne z ulga odetchną tysiące płuc.. i tysiące zapalą. Dlatego gdy tylko macie możliwość czujcie się wolni odrzućcie prawo z którym się nie zgadzacie. Nie gódźcie się na to by prawo zdominowało i Was. Nie da rady żyć w zgodzie z całym prawem - światem, ale też nie da się żyć w sprzeczności z samym sobą. Więc wybierać instynktownie cele dla własnego dobra. Boisz się prawa i konsekwencji które niesie za sobą nielegalność konopi - zastanów się nad tym kilka razy i raz jeszcze. W pewnym czasie prawo wymusza poczucie winy ograniczając właśnie aktami prawnymi wolność.Utrata tej wolności prowadzi do dużych zmian w życiu - strach i obawy prowadzą do depresji - depresje do bardzo złych rzeczy z psychiką. Strach prowadzi do ogólnego pogorszenia się jakości życia - obarcza za coś, co my postrzegamy za dobrą rzecz.Obarczając się nie czujemy się pewni. Pewność musi być brana pod uwagę gdy tylko pojawi się sytuacja stresowa będziemy w stanie sobie dzięki niej poradzić. Obarczeni i znużeni lekiem przed utratą wolności stajemy się słabsi. To państwo wpędza ludzi w choroby psychiczne - nie konopie - Zaburzenia emocjonalne mogą mieć kilka głównych nurtów jednym z najbardziej spotykanych jest STRACH To strach przed prawem i jego konsekwencjami są z jednych z największych obaw a nie szkodliwość konopi. Traktując ludzi z podejrzeniem nie tylko odbierają wolność ale i poczucie bezpieczeństwa - czyli bardzo istotne rzeczy w życiu. Cechy te wywołują u człowieka szeregi zdarzeń i posunięć - rozwijają i dają poczucie wartości. Gdy zaburzysz poczucie wolności jego odbudowanie będzie bardzo długo trwało - w ten sposób odbierają prawo do normalnego spokojnego życia. Zakłócają spokój w imię swojego aspektu. OBAWA przez ograniczenie wolności martwisz się o rodzinę,dom, prace - swoje życie gdy tylko masz zatarg z prawem z powodu osobistych praw wolności do upodobań. Nielegalność czasem potrafi zbudzić ciekawość a ta ociera się o ograniczenie wolności. Ciekawość jest ludzką cechą - od urodzenia coś nas zaciekawia. Chęć poznawania jest ważniejsza niż stojące nad tym prawo. Często ludzie którzy z czystej ciekawości otarli się o to i stracili swoje poczucie wolności - nawet wtedy gdy zostało to wywołane tylko chęcią poznawczą. Jakim kosztem - dla swojego życia. Dla tych którzy decydowali Walczyć o swoją wolność i są wbrew prawu - czy warto poświęcić się temu co lubimy i co uważamy dla siebie za odpowiednie i dobre. Warto się spełniać - warto być szczęśliwym, żyć tak jak się chce nawet gdyby w którym miejscu pojawił się problem zawsze warto powiedzieć sobie warto było. A doświadczenie najlepsza rekompensatą. Nigdy nie czuć się gorszym, nie nazwałabym odwagi zgorszeniem - do tego by walczyć o to co daje nam radość wiedząc o konsekwencjach - groszy jest ten który pragnie cudzego nieszczęścia poprzez prawo. To ono powinno się wstydzić. Często przedstawiając ludzi palących jako potencjalnych schizofreników - schizofreników których psychoza mogła powstać w większości z obawy o prawo - nie szkodliwość z substancji. Gdyby można było na ten temat otwarcie dyskutować wiele osób wyzbyło by się leków i obaw ich trapiących. Jedno jest pewne - jeżeli nie czujesz się dobrze po konopiach nie używaj ich. Jeżeli pojawiają się zmiany w psychice w nastawieniu do otoczenia - odpocznij od tego. Trawka Poszerza świadomość a zatem pomaga w poczuciu wolności Tutaj można by na prawdę napisać książkę - wiele myśli i wiele podpunktów by streścić w kilku zdaniach to co nam daje stan upalenia to co można po nim osiągnąć. Dzięki magicznej mocy trawki nie tylko ciało może wejść w stan relaksu a umysł w stan koncentracji. Skupieniu się na istotnych w życiu rzeczach. Pobudza umysł do rozmyśleń których na co dzień nie dostrzegamy a czasem ich wartość jest na prawdę ważna. Jeżeli jesteśmy w pełni skupieni na istotnych rzeczach, często znajdzie się jakąś nieprawidłowość która zmusza nas do reakcji- a zatem pobudza nas do doszukiwania prawdy. Wiele rzeczy o których teraz wiem i doświadczam - na trzeźwo nie zwracam uwagi. Im większa wiedzę zdobywamy im więcej doświadczenia tym większa świadomość. Raz pobudzona przez konopie intrygować mogłaby stale. Lubie ten stan gdy nie tylko mogę zrelaksować się ale i porozmyślać dłużej o życiu. Nie ma recepty na poczucie wolności - można ją stworzyć i żyć jak najlepiej się potrafi. Ważne by robić to co się kocha. To tyle na dziś Jak zawsze po czekoladzie pozdrawiam Ambasadorka
  31. 4 points
    Witam Wszystkich Serdecznie Dziś w Gotuj z Ambasadorką Soczyście chrupiące Stripsy Konopne Kawałki piersi z indyka w kruchej panierce. Rozpływające się w ustach mogą stanowić świetne danie na sobotnią imprezę lub obiad. Danie kaloryczne. Składniki pierś z indyka u mnie indyk (kurczaka)(polówka) 2 czubate łyżki masła konopnego u mnie mix papryka ostra papryka słodkiej pieprz sól czosnek granulowany mąka mleko olej Marynata 2 łyżki masła konopnego u mnie mix 2 łyżki papryki ostrej 2 łyżki słodkiej 2 łyżki pieprzu 2 łyżki soli 2 łyżki czosnku granulowanego Masło delikatnie ogrzewam na ogniu tak by było płynnej konsystencji, dodaje wszystkie przyprawy i dokładnie rozcieram z masłem na gładka masę. Do gładkiej masy dodaje 2-3 łyżki maki i ok 1/2 szklane mleka, tak aby marynata była gęsta. Pierś z indyka kroje na kawałki delikatnie roztłukuje tłuczkiem z każdej strony i wrzucam do marynaty. Odstawiam na ok 1 h do lodówki. Panierka do obtaczania kurczaka w marynacie: Dwie szklanki mąki (maka pełnoziarnista jest za ciężka i będzie sie przypalać) wiec użyłam zwykłej maki pszennej. 1 łyżeczka papryki ostrej 1 łyżeczka słodkiej 1 łyżeczka pieprzu 1 łyżeczka soli 1 łyżki czosnku granulowanego Do pojemnika lub torebki foliowej wsypuje wszystkie składniki. Dokładnie mieszam. Teraz panieruje marynatą wkładam kawałek piersi do panierki, ponownie do marynaty i panierki. Robimy z każdym kawałkiem tą sama czynność. W rondlu lub frytkownicy rozgrzewam olej i na rozgrzany olej wrzucam kawałki i smażę po każdej stronie na złotawy kolor. Miedzy czasie rozgrzewam piekarnik do 180 stopni. Gdy kawałki będą złotawe, wyjmuje je na talerzyk z papierem w celu pozbycia się cieknącego tłuszczu(obsuszam je by nie były tak tłuste dbajcie o swoje serce). I na kratkę w piekarniku(ruszt) układam kawałki wrzucam do piekarnika na jakieś 5-10 minut. Podgrzanie w piekarniku da nam to iz będą chrupiące i soczyste. Wiec część nieunikniona w tym przepisie. Wyjmujemy i podajemy z ulubionymi dodatkami. Mała rada do frytek(u nas domowe) do oleju dodaje łyżkę masła prawdziwego frytki wtedy są chrupiące. Ja jadłam frytki z piekarnika. Stripsy przerosły moje wymagania były soczyste, pyszne. Mimo iż jestem zwolenniczką zdrowego jedzenia raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Moc mniejsza niż w przypadku innych potraw, lekki chill, ja zjadłam za mało by mieć konkretna faze. Smacznego Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich artykułów, zdjęć oraz grafik ! Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części artykułu oraz grafik w nich umieszczonych oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawa o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170 oraz Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji Dz.U. nr 47 poz. 211
  32. 4 points
    Witam Wszystkich Serdecznie Dziś w Gotuj z Ambasadorką Bitki w sosie konopnym Co prawda nie tradycyjne ale bitki w sosie konopnym są pycha i maja dużego kopa. Delikatne mięso z aksamitnym sosem. Uwaga danie kaloryczne. Składniki: mięso wołowe bez kości duża cebula liść laurowy ziele angielskie papryka słodka i ostra mąka/skrobia kukurydziana woda masło konopne masło oliwa Sposób wykonania: Mięsko pierw myję, kroję w plastry a następnie lekko rozbijam tłuczkiem. Rozkładam na tace i doprawiam pieprzem i papryką(tu możecie szaleć z swoimi upodobaniami) Posypuje lekko mąka/skrobia kukurydziana z każdej strony i na rozgrzana patelnie z odrobina oliwy lub oleju kładę mięsko. Z każdej strony opiekam tak by trochę zbrązowiało. Do garnka wrzucam kilka listków laurowych i kilka ziela angielskiego-na to nakładam mięsko. Cebule kroje na piórka i podsmażam na tej samej patelni co mięsko-cebulkę układam na górę mięska. Zalewam zimną woda tak by przykryło mięsko nakładam pokrywkę i gotuje na malutkim ogniu ok 2 h-do póki mięsko nie stanie sie delikatne, ale nie takie by sie rozpadało. Na samym końcu doprawiamy do smaku. Następnie rozpuszczam ok 30 gram masła konopnego w rondelku i dodaje 1 łyżkę czubata mąki i 1 łyżkę skrobi kukurydzianej. Mieszam ale nie zasmażam. Następnie do masła chochelka przelewam dwie trzy łyżki wywaru z mięska i dokładnie mieszam aż zgęstnieje. Miedzy czasie gotuje kasze i robię dodatki. Porcjuje mięso i polewam gorącym sosem. Smacznego Działanie bardzo szybkie po ok 20 minutach działa Trzyma mocno Dla koneserów smaku konopi-czuć wyraźnie smak rośliny. Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich artykułów, zdjęć oraz grafik ! Kopiowanie całości lub jakiejkolwiek części artykułu oraz grafik w nich umieszczonych oznacza naruszenie praw autorskich zgodnie z ustawa o ochronie praw autorskich i własności intelektualnej Dz. U. 94 Nr 24 poz. 83, sprost.: Dz. U. 94 Nr 43 poz. 170 oraz Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji Dz.U. nr 47 poz. 211
  33. 4 points
    55dzien ścinka Speed Queen 1 Dama I jak sie dobrze przyjrzy widać Koronę Nazwa forum po Naszemu
  34. 4 points
    Siema Dzięki za wpisy Fajnie że nie muszę pisać posta pod postem hehe 02-Lipiec A więc, po pierwsze sory za jakość zdjęć - niby robione cyfrówką ale było tak jasno ze nic nie widziałem na wyświetlaczu i dopiero na kompie obczaiłem jakie foty wyszły. Dzień jest już 6 minut krótszy od najdłuższego i Flo zaczyna się rozkręcać, wszystkie regi z dołów (oprócz pestek z jamajki) już się określiły jako damki. Większość dopiero pokazało pierwsze włochy, ale Easy Top i White Super07 rozkręciły się trochę bardziej Oto foty: Ziemia Bio: Ak47: Exodus Cheese - już ma bardzo ładny zapaszek: Zwykła ziemia: AK47 x NYCD - czuć ją już z daleka, dzisiaj dosypałem jej z 10 litrów ziemi bo wcześniej brakło żeby do końca dół zasypać. Easy Sativa: Easy Sativa2: Easy Sativa3: Easy Sativa4: Easy Sativa5 (wcześniej złamana, obecnie już bez tego złamanego szczytu): Easy Top - Badgrass specjalnie lepsza sesja dla Ciebie hehe Ładnie zaczyna kwitnąć dzisiaj dostała ponad 10L ziemi bo stała w dołku, a pod koniec tygodnia dostanie plantona K. Chyba będzie najszybsza w tym roku Dwie jamajki z os (dzięki )- niestety zero oznak płci: Lemon Kush: Lemon Kush2 - już pokazała włochy: Półauto Bebooka F1 - też już pokazała włochy: Purple Maroc - ten który przerósł siatkę: Purple Maroc 2: Purple Maroc 3: Shaman - ma lekkie niedobory, ostatnie podlanie kurzanką mu nie pomogło, pod kloniec tygodnia dostanie biohumusa. Shaman 2 na siatce: Special Kush - też już wypuszcza włochy Special Queen: White Dragon - jak widać coś mu nie idzie ale przynajmniej liście zdrowe: White Super07 - podobnie jak easy top ma już więcej włochów niż reszta. Passion: To by było na tyle, nigdy niema czasu porobić dobrych zdjęć ale jak już skończy się cięższa robota z ziemią to postaram się popykać jakieś lepsze fotki, a nie tak na szybko. 3majcie się i bez przypału ! Pozdro GREENWAR
  35. 3 points
    Siemanko dzien 43 i 37 wegetacji rosliny od dzisiaj przelaczone 12/12.dostaly orgatrex i bactrex wedlug rozpiski biotabs. Troche je podgolilem zeby poodslaniac odrosty.swiatelko poszlo dzisiaj na 250watt I po lekkim goleniu
  36. 3 points
    30 Dzień Flo Z biobizza mam tylko blooma Chyba jednak im potrzebne tyle, po dawkach 2-3-krotnie większych, niż zalecane max (15ml/L), zaczyna się im poprawiać, szczególnie bubblegum nabiera koloru Strasznie słaby ten biobizz, na dniach będę miał atami organics bloom - C, zobaczę jak on się spisze Dokupiłem jeszcze biobizz grow, żeby mieć coś z azotem
  37. 3 points
    Słoik z pysznościami, to co misie lubią najbardziej, graty i czekamy na next
  38. 3 points
  39. 3 points
    09.08 do ścinki poszedł pierwszy whitewidow Na oko wyjdzie z tego jakieś 5-10 g suszu Reszta będzie rosła dalej na eufori jest około 10% brązowych trichomów reszta krzaków ma mleczne. Mam już autopoty i airdomes teraz wybieram następne nasionka
  40. 3 points
    Ten nagięty to pewnie red, ogonki liści ostro fioletowe
  41. 3 points
    2016-07-09 spot 1 Ta ostatnia ma około 1,5m ;-) @Smaku napiszę tylko tyle że nasionka od ciebie wyglądają ładniej niż te z renomowanych seedbanków. Kiełkowność zależy od rolnika. Przy takich nasionach powinna być 100%.
  42. 3 points
    Witam. Dzień 65/46 flo. Wg producenta zostało im dwa tygodnie Świecę im teraz 9,5h. Rośliny idą jak trzeba. wczoraj dostały po raz drugi po 10ml na 1l guankanlong extract, na smak i zapach, i po 2ml na 1litr orgatrexu. Z lampy też jestem bardzo zadowolony, mimo tego, że przez przypadek wpadl mi w wiatrak sznureczek od easy Rolls i jedna lopatka się wylamala i halasuje bardziej od wyciągającego. Na następny grow musze ją rozebrać i ogarnąć to. Myślę, że wszystko idzie tak jak powinno, z resztą spójrzcie sami. Zacznę od Mutant Kusha. Wygląda bardziej jak biedny automat. Kwiaty mam nadzieję, że trochę zaczną przyrastać bo szronią się bardzo ładnie, ale w ogóle nie są zbite. Drugi Kush bardzo mi się podoba, roślinka jest mała i krępa, zdecydowanie mogłem ją dłużej na wegu potrzymać, nie zaszkodziło by jej. Pięknie się szroni. Pierwszy Haze. trochę szybszy od drugiego, ale to pewnie przez to, że druga była łamana. Ładne pałki rosną. Drugi Haze, jak wyżej pisałem był łamany więc jest kilka dni opóźniony co do pierwszej rośliny. Myślę, że niczego mu nie brakuje. I coś dla wielbicieli UFO.
  43. 3 points
    Nie boisz się tego palić ? Po takiej chemi jaką dostała ja bym zwątpił....
  44. 3 points
    Cześć! No to czas na podsumowanie tego tematu, po prawie 120 dniach. Ściąłem owoce 7 sierpnia, i suszyłem najpierw na lodygach 4 dni, a później usunąłem znaczną część łodyg i suszyłem już na siatce. Mokrego(który przy scinaniu już był w większosci ususzony) kwiatu było 226 gram. Tak przygotowane topy suszyły się na 25% mocy wentylatora w boxie przez 8 dni, po czym trafiły do słoików. Po 4 dniach w słoikach była pierwsza próba topów. Musze przyznać, że nie spodziewałem się takiej poteżnej mocy. Przez cały okres growu, palone był kupiony temat, który w porównaniu z obecnym po prostu nie miał mocy. Słoiki są schowane w ciemnym miejscu, i co jakiś czas potrząsam słoik i owieram na troche czasu. Zapach jak możnaby się spodziewać wcale nie przypomina cytryn. Jest raczej nieprzyjemny. Zapach dymu jest za to bardzo przyjemny dla nosa, ale dalej brak oznak cytryn hehe No i informacja na którą każdy czeka. Suchego kwiatu w sumie: 117.78 gram. (sprawdzone 18 dni po rozpoczęciu suszenia) Chcę wszystkim podziękować za śledzenie tematu, zainteresowanie i pomoc, o która przychodziło mi prosić kilka razy. Wszystko co wiedziałem na temat growingu podczas tego logu, dowiedziałem się od was, lub czytając tutajsze tematy. Następny grow w planach. Rozważam 4 kwiatki, i z obecną wiedzą mam nadzieje na jeszcze lepsze rezultaty. Dzięki, pozdrawiam!
  45. 3 points
  46. 3 points
    Raczej nie bede robil relki tylko bede raz kiedys wklejal do relki z indora bo moje zdanie jest takie ze kto mniej pokazuje ten dluzej chodzi po wolnosci hehehe.Pozdro niech rosna zdrowo i z fartem.
  47. 3 points
    35 dzien dla tej uprawy Wszystko idzie do przodu i jak na razie wszystkie problemy zakonczone. Dostaja pelne dawki nawozow i bostow na kwitnienie indyczki tylko bloom i micro.No to focie. Sweaty Betty 35 dzien bardzo szybko zaindukowala i po 3 dniach od przelaczenia pokazala klaki Royal Highness 35 dzien troche go podgiolem by nie odstawal od reszty. Pokazala plec po 5 dniach od przelaczenia Shot Adrenalina od Beeboka 31 dzien Haze af 35 dzien Fruit af bardzo fajnie robi topy zapowiada sie nie zle tez podgiety by bylo rowno A tak sobie mieszkaja tu klony pobrane do micro od RH A tu ciekawostka klon pobrany od SB 5 dni temu o ktorym zapomnialem calkiem stal w samej wodzie z dodatkiem Root-C Atami i poscil korzonki A tu cos dla lasuchow 3litry zielonego masla I wypieki wczorajsze z czesci owego masla Pozdrawiam!!!
  48. 3 points
    Witam Dziś chciałabym poruszyć temat zdolności po paleniu cannabis. Coraz częściej spotykamy ciekawych ludzi oczywiście którzy również są w temacie cannabis-co nas niezmiernie cieszy, w takim towarzystwie czujemy się dobrze. Na własnym doświadczeniu muszę stwierdzić jednoznacznie-palacze marihuany są bardzo kreatywni i zdolni. Mnóstwo z Was jest osobami bardzo pozytywnymi. Postaciami które prowadzą dość ciekawe życia. Wracając do tematu, dużo z Was jest również bardzo utalentowanych, malujecie, śpiewacie , uprawiacie mega wyczynowe czynności, szyjecie, gotujecie.... macie wiele zdolności. Samo to że uprawiacie, sprawia że jesteście bardziej wyjątkowi-jakby nie patrzeć aby zadbać o roślinę potrzeba cierpliwości, wytrwałości poświęcenia. W dzisiejszych czasach gdzie ludzie wolą łatwiznę niż górę, przecieracie szlaki. A jednak często spotykamy się z opiniami szarych komórek które zanikają.... i co głupiejemy? . Według moich doświadczeń większość ludzi, uważa palaczy po prostu za głupich ludzi. Opinie te mnie niezmiernie bolą, choć nic z tym zrobić nie można. Można się starać pokazać na odwrót to iż palacze marihuany są inteligentni, kreatywni i bardzo zdolni. Jeżeli robicie to, pokazujecie światu Wasze zdolności, i przy tym zachowujecie pełen stan świadomości czy paląc czy też nie(przecież nie musimy codziennie palić) to osiągniecie sukces. Marihuana wpływa na kreatywność, bardzo potęgująca jej część, na tą która Nas rozwija, motywuje i daje poczucie szczęścia. Chyba każdy zna ten nagły przypływ myśli, tysiące pomysłów i zdań. Spędzonych godzin przy majsterkowaniu z lolkiem w ręce. A skupienie w działaniach i precyzja jest chyba każdemu palaczowi znana. Po paleniu cannabis stajemy się bardziej podatni na pozytywne sugestie, wizje, pomysły. Dzięki mj nasza wyobraźnia się poszerza a pole widzenia problemów zwęża (dlatego często robimy rzeczy lepiej niż bez thc) oczywiście są tacy ludzie którym wręcz nie służy palenie, być może trzeba zmienić odmianę . Nie mogę podawać na Waszych przykładach musicie sami to napisać. Przykłady mogę podawać na sobie i tak będę czynić. Gdy wszystkie obowiązki już zostały wykonane gdy już nie mam co robić, a vaporizer stoi nabity obok ciężko nie skusić się na relaksacyjną chwilę, zazwyczaj nastawiam sie na medytacje po upaleniu, ale zawsze wychodzi to inaczej. Nuda, muzyka na uszach, co by tu porobić, no i wyobraźnia szaleje, to zrobić... tamto.... kiedyś miałam zrobić to i owo. Dzieje się mętlik, po chwili wybieramy czynność jaką będziemy robić. Organizacja oraz przebieg czynności nie sprawiają problemu, koncentracja jest na wysokim poziomie, nie przeszkadza szczekający pies za oknem lub inny miejski hałas. Skupienie i precyzja jaka jest po upaleniu, jest na najwyższym poziomie a my sami czujemy się mega kreatywni i niezależni, odczucie to Nam daje jeszcze większej siły i motywacji, a sukcesem jest dzieło lub czyn którego dokonaliśmy. Marihuana otwiera furtkę za która chowały się pewne bariery, strach przed niepowodzeniem, obawa czy da się daną rzecz zrobić, rzeczy te i problemy przestają mieć już znaczenie. Wyzbywamy się takich postaw, a nastawienie na powodzenie wzrasta. Czyli jest możliwy do osiągnięcia sukces, o którym się za często nie mówi, nie wiem czemu przecież każdy z nas do czegoś dąży. W każdym etapie naszego życia chcemy coś znaczyć, i jakoś się wyróżniać, to czyni nas indywidualnymi postaciami, jedynymi w swoim rodzaju. Częste próby działań i równie częste niepowodzenia potrafią nas czasem zablokować, i trzasnąć furtką. W tym również pomoże MJ, pomaga odzyskać wiarę w siebie i swoje zdolności. Pozwala nie tylko zapomnieć o niepowodzeniach, ale wysnuwa dobre wnioski z nich. Tym którzy chcą się rozwijać tworzyć dalej nadaje dużo inspiracji i równowagi w pomysłach. Potrzeba samo-udoskonalania się rośnie, i stawia wyzwania które nadają nam dane cele. Cele dość ważne bo to te krótkie kiedyś stworzą pewną całość. Uwielbiam i boję się czasem co może mi przyjść i zaskoczyć mnie jeszcze, co mogę jeszcze zrobić by stać się tylko lepszym. Żyjąc trzeźwo sprawy codzienne mają zbyt wielki wpływ na nasza kreatywność, wręcz jakby ją gasiły, a siły witalne słabną. Czasem warto wyłączyć się na życie, i skupić się tylko i wyłącznie na sobie i swoich potrzebach. Udoskonalajmy się, tyle ile możemy, twórzmy swoje historie, będą osoby w naszych życiach którym warto o tym mówić. Czy macie swoje pasje? I czy palenie marihuany pomaga Wam je w jakiś sposób rozwijać. A może zrobiliście coś fajnego, stworzyliście co byłoby warto innym pokazać? Każda dobra myśl przecież motywuje. Od pewnego czasu chodziła we mnie chęć namalowania czegoś, ciepłego. Więc dziś namalowałam obraz, klimat odzwierciedlał dzisiejszy dzień. Również chciałam się nim przed Wami pochwalić, nie malowałam już kilka lat, zwyczajnie nie wierzyłam w to że może mi się udać coś namalować. Ale ostatnio potrzeba kreatywności wzrosła we mnie maksymalnie. Dziś inhalacja mj pędzel płótno i 2 godziny malowania. Nakłaniam do picia dużej ilości Wody nie alkoholi wytrawnych i kolorowych Ciepło pozdrawiam
  49. 3 points
    Siemka czas zakonczyc ten GL wszystkiego materialu z roslin wyszlo 118 gram GB 42,02 BB 5,49 Amnesia 14,24 DarkDevil 8,38 Magnum 48,04 Dzis przebralem material z wszystkiego co dotychczas uzbieralem i wybralem wszelkie male topki,liscie przytopowe i wiatraki i w tygodniu bede robil BHO. A tu fotka topkow Magnum zeby narobic wam smaczka Zdecydowanie najlepiej wygladajacy strain ze wszystkich,twardy zbity i ta indyjkowa klepka Pozdrawiam i z farytem!
  50. 3 points
    Box: Dark Room 60x60x120 Pestki: 3 x C'99 i 1 x black sugar (female seeds) Oświetlenie: CFL 250W Ziemia: Canna Terra Nawozy: Boostery Atami Wentylacja pasywna, 1 wentylator komputerowy. Temperatura 24-28, Wilgotność na wegu przez 10 dni była zbyt niska, kupiłem nawilżacz i utrzymywałem 60-70%. Na wegu były około 20 dni.
grower.com.pl

2fast4buds.com

dutch-passion.com

nasiona marihuany, nasiona konopi, feminizowane, sprawdzony, sklep, thc

bac-online.pl

royalqueenseeds.pl

zamnesia.com

growbox.pl

GROWSHOP HEMP.PL

seedstockers.com

hesi.nl

ganjafarmer.pl


×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+