Jump to content
thc-thc.com
grasspower.nl
ganjafarmer.com.pl

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 09/28/21 in all areas

  1. Może zmień sposób palenia, np na vaporyzacje, w odpowiedniej Temp są działania przeciwlękowe itp. moglbym napisać zmień towar xd ale to nie w tym psikus 😄 sadze ze to wszystko siedzi w głowie, musisz odpocząć, podejść do tego wszystkiego ze świeża głowa zaakceptować i zmienić samemu nastawienie. Będzie dobrze! 3mam kciuki stres problemy dużo na barkach i narkotyki wyłaniają z nas różne stany. watpie ze znajdziesz tu pomoc jeśli to tak cię drażni i nie dasz radę sam sobie pomoc to prędzej do kogoś uczonego, albo kubek herbaty, dobra miejscówka daleko od ludzi i pogadaj z samym sobą 😄
    2 points
  2. Hej, serdecznie zapraszam do sprawdzenia mojego vloga. Odcinki będę starał się umieszczać co tydzień. Temat przewodni to podróże i konopie. Suby bardzo mile widziane 😘
    1 point
  3. 1 point
  4. Rodzaj i moc lamp: 6400k 2500lm / 3000k 6300lm Fotoperiod (czas świecenia): 18h Namiot uprawowy, wymiary: 40x40x140 Rodzaj podłoża i wielkość donic: ziemia kwiatowa 14l Nawozy: organiczny pellet uniwersalny Siemka, zapraszam do oglądania i komentowania pamiętnika, gwiazdą programu będzie 🌶️Czekoladowe Habanero🌶️. Obecnie jest piąty dzień od wyjścia z ziemi, jest to mój pierwszy projekt z ostrą papryczką, w planie zrobienie własnego sosu.
    1 point
  5. Siema, widać progres zaczyna rosnąć w oczach, dokręciłem dziś żarówki na 2400lm, dzień trwa 16h.
    1 point
  6. 1 point
  7. Żarówka podmieniona na słabszą 50cm odległości, widać że nie potrzebuje dużo lumenów, bardzo zwarta budowa nie wyciąga się. Ogólnie bardzo powoli idzie myślałem że będzie większy progres na początku.
    1 point
  8. Hej ponownie, zapraszam do obejrzenia kolejnego odcinka! ❤️
    1 point
  9. Mi 1g wystarcza na codzienne palenie wieczorem na 2-3 tyg :)
    1 point
  10. Nie ma co się martwić sam tez pale i pale z moja i dzieci są i nic się nie dzieje. Chyba ze będzie kradł hajs czy pożyczał czy odwalał to możesz się martwić a tak? Ciesz ze nie alkoholik. Tak co zjara sie to więcej zje i sie posmieje
    1 point
  11. Tak, możesz spodziewać się e-maila, i kodu do odbioru na aplikację.
    1 point
  12. Siemka Mam trochę doświadczenia w uprawie powiedzmy w stodole (czy też pomieszczeniu nie ogrzewanym), więc napiszę jak to u mnie było - moze się komuś przydać Po pierwsze trzeba mieć świadomość, że temperatura będzie praktycznie taka sama jak na dworze... Dlatego izolacja jest ważna. Można używać styropianu i odkładać nim growboxa, ale to mało wygodne i średnio pewne. Warto rozważyć adaptację jakiejś szafki lub nawet lepiej lodówki (tu izolacja jest już gotowa). U mnie skończyło się na szafce o wymiarach ok 40x40cm zaizolowanej styropianem ok 5-10cm (na podłodze podwojnie). W środku miałem... o ile dobrze pamietam, to 6 sztuk CFL po ok 20W. Lampy te stanowiły jednocześnie ogrzewanie. Wentylacja to dwa niewielkie wloty na dole o średnicy może 2-3cm i jeden wylot z wentylatorem wyciagajacym najmniejszym jaki mialem, więc pewnie 10cm. I tu najwazniejsze - ten wentylator podłączony był do czujnika, dzięki czemu włączal się gdy temp przekroczyła 30 stopni, a wylaczal gdy spadła poniżej 25... albo jakoś tak. Kupiłem kiedyś ten czujnik w akwarystycznym za niewielkie pieniądze, jeszcze wieki przed tym zanim zacząłem uprawiać konopie. Jak to się sprawdziło? Wiele zależało od specyfiki stodoły - latem bywało, że było za gorąco, a w największe mrozy miałem lód w donicach. Ale ponieważ już kilka centymetrów dalej warunki były ok, więc roślinki żyły i to całkiem dobrze. To nie żart, tylko fakt - okazyjne przymrozenie części korzenia nie zrobiło na zielsku większego wrażenia. Oczywiście lepiej tego unikać. Poważnym błędem był brak wiatraczka mieszajacego i tego bym nie zaniedbal następnym razem. Teraz jeśli chodzi o odmiany, które się nadawały do takiego systemu, to były to automaty. Tylko i wyłącznie automaty. A to z tej racji, że oświetlenie przez cały czas uprawy musiało chodzić 24/h - bo było jednocześnie ogrzewaniem. No i tak to wyglądało. Miało być tanim kosztem i w sumie było. Teraz jestem już w nieco innej szopce i czasie Pozdrawiam!
    1 point
  13. Mój stary to fanatyk marihuany. Pół mieszkania zajebane akcesoriami do jarania. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie leżącą na ziemi lufkę i trzeba wyciągać w szpitalu, bo szkło Ku*****o mocne. W swoim 22 letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu dzida w nodze. Druga połowa mieszkania zaje***a, magazynem SPLIFF, młodym rolnikiem, uprawą indoor xD itp. Co tydzień ojciec robi objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie zielarskie tygodniki. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach ale teraz nie dosyć, że je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś forach dla zielarzy i kręci gównoburze z innymi rolnikami o najlepsze nawozy itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wy********ć klawiaturę za okno. Kiedyś ojciec mnie wkurwił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu hps to gó**o. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie. Aha, ma już na forum rangę Grower, za najebanie 10k postów." "Jak jest ciepło to co weekend zapierdala do lasu na spota. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem makumbę na obiad, a ojciec pi*****i o zaletach jedzenia tego zielonego gówna. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień pie**olił że to dzięki temu, że pije dużo zielska bo zawiera thc i mózg mi lepiej pracuje. Co sobotę budzi ze swoim znajomym mirkiem całą rodzinę o 4 w nocy bo hałasują podlewając rośliny, robiąc treningi i jarając przy tym jointy przy akompaniamencie reggae. Przy jedzeniu zawsze pi*****i o marihuanie i za każdym razem temat schodzi w końcu na legalizacje medycznego zioła, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr zamykają w więzieniach hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać Wielką Encyklopedię Konopii Indyjskich. W tym roku sam sobie kupił na grow box. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj go rozpakował i rozłożył w dużym pokoju. Ubrał się w ten swój cały strój ogrodniczy, wraz z okularami do pracy przy świetle lampy sodowej i siedział cały dzień w tym namiocie na środku mieszkania. Obiad (ciasteczka z grassem) też w nim zjadł… Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich krzaków w polsce to bym wziął i powyrywał. Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie ze sobą na spota w drodze wyjątku. Super prezent ku**o. Pojechaliśmy gdzieś wpizdu za miasto, dochodzimy nad jezioro a ojcu już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecony. Wyjął baniaki z wodą i siedzimy na spocie i patrzymy na rośliny. Po pięciu minutach mi się znudziło więc włączyłem discmana to mnie ojciec pierdolnął kijem po głowie, że sadzonki słyszą muzykę z moich słuchawek i się hermią. Jak się chciałem podrapać po dupie to zaraz 'krzyczał szeptem', żebym się nie wiercił bo szeleszczę i krzaki się stresują. 6 godzin musiałem siedzieć w bezruchu i patrzeć na liście jak w jakimś jebanym Guantanamo. Urodziny mam na końcu marca, więc jeszcze do tego było zimno jak sam skur****n. W pewnym momencie ojciec odszedł kilkanaście metrów w las i się spierdział. Wytłumaczył mi, że trzeba w lesie pierdzieć bo inaczej małe słyszą i czują. Wspomniałem, że ojciec ma kolegę mirka, z którym uprawia zioło. Kiedyś towarzyszem wypraw na spota był hehe Zbyszek. Człowiek o kształcie piłki z wąsem i 365 dni w roku w kamizelce BOMBER. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził z żoną Bożeną na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny zbysio przyszedł na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o uprawie i jaraniu. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepsze są ledy czy hpsy. WEŹ MNIE NIE WKURWIAJ ZBYCHU, WIDZIAŁEŚ TY KIEDYŚ JAK TOPY PUCHNĄ PRZY HPS 600W? ku**a TADEK LEDY ZA TO NIE GRZEJĄ I W ch*j MNIE PRĄDU ŻRĄ, TWOJE HPSY TO MOGĄ IM NASKOCZYĆ. CO TY MI O LEDACH pi******z JAK LEDWO 40 G Z KRZAKA POTRAFISZ WYCIĄGNĄĆ. HPS TO JEST KRÓL INDOORA JAK LEW JEST KRÓL DŻUNGLI No i aż się zaczeli nakurwiać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona zbysia, że zbysio spadł z rowerka i zaprasza na pogrzeb. Odebrała akurat matka, złożyła kondolencje, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec I bardzo ku**a dobrze Tak go za te ledy znienawidził. Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli polskiej prokuraturze i policji.. Stał się on kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś był trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych skurwysynach z antynarkotykowej powiedzieć. Gazety niekonopne też przestał czytać bo miał ból dupy, że o zielarstwie polskim ani aferach na komendach nic się nie pisze. Szefem antynarkotykowej w mojej okolicy jest niejaki pan Adam. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego polskim growerom ojciec przez wiele lat toczył z nim wojnę. Raz poszedł na jakieś zebranie policyjne gdzie występował Adam i stary wrócił do domu z podartą koszulą bo siłą go usuwali z sali takie tam inby odpierdalał. Po klęsce w starciu fizycznym ze zbrojnym ramieniem policji, ojciec rozpoczął partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu Adama na forach lokalnych gazet. Napierdalał na niego jakieś głupoty typu, że Adam był tajnym współpracownikiem UB albo, że go widział na ulicy jak komuś gwoździem samochód rysował itd. Nie nauczyłem ojca into TOR więc skończyło się bagietami za szkalowanie i stary musiał zapłacić Adamowi 2000zł. Jak płacił to przez tydzień w domu się nie dało żyć, ojciec kurwił na przekupne sądy, Adama i w ogóle cały świat. Z jego pie*******awynikało, że antynarkotykowa jak jacyś masoni rządzi całym krajem, pociąga za szurki i ma wszędzie układy. Przeliczał też te 2000 na nasiona, nawozy czy lampy i dostawał strasznego bólu dupy, ile on by mógł np. biotabsów za te 2000 zł kupic. Stary jakoś w zeszłym roku stwierdził, że koniecznie musi mieć kampera do uprawy outdoor, a wypożyczanie za drogo wychodzi i wszyscy go chcą oszukać synek na oucie to się prawdziwe kwiaty uprawia! tam jest żywioł! ale nie było go stać ani nie miał go gdzie trzymać a hehe frajerem to on nie jest żeby komuś płacić za przechowywanie więc zgadał się z jakimiś palaczami okolicy, że kupią kampera na spółkę, on będzie stała u jakiegoś janusza, który ma dom a nie mieszkanie w bloku jak my, na podjeździe, który ten janusz ma i się będą tym kamperem dzielili albo będą jeździć na spoty razem. Na początku ta kooperatywa szła nawet nieźle ale w któryś weekend ojciec się rozchorował i nie mógł z nimi jechać i miał o to olbrzymi ból dupy. Jeszcze ci jego koledzy dzwonili, że topy puchna jak po*****e więc mój ojciec tylko leżał czerwony ze złości na kanapie i sapał z wkurwienia. Sytuację jeszcze pogarszało to, że nie miał na kogo zwalić winy co zawsze robi. W końcu doszedł do wniosku, że to niesprawiedliwe, że oni podlewają bez niego bo przecież po równo się zrzucali na tego kampera i w niedzielę wieczorem, jak te janusze już wróciły z wyprawy, wyszedł nagle z domu. Po godzinie wraca i mówi do mnie, że muszę mu pomóc z czymś przed domem. Wychodzę na zewnątrz a tam kamper xD Pytam skąd on go wziął a on mówi, że januszowi za****ł z podjazdu przed domem bo oni go oszukali. Za pomocą jakichś łańcuchów i mojej kłódki od roweru przypiął go do latarni i zadowolony chce iść wracać do mieszkania a tu nagle przyjeżdżają 2 samochody z januszami współwłaścicielami, którzy domyślili się gdzie ich własność może się znajdować xD Zaczęła się nieziemska inba bo janusze drą mordy dlaczego kampera ukradł i że ma oddawać a ojciec się drze, że oni go oszukali i on 500zł się składał a nie podlewał w ten weekend. Ja starałem się załagodzić sytuację żeby ojciec od nich nie dostał wpierdolu bo było blisko. Po kilkunastu minutach sytuacja wyglądała tak: -Mój ojciec leży na ziemi, kurczowo trzyma się kampera i krzyczy, że nie odda -Janusze krzyczą, że ma oddawać -Jeden janusz ma rozjebany nos bo próbował leżącego ojca odciągnąć od kampera za nogę i dostał drugą nogą z kopa -Dwóch policjantów ciągnie ojca za nogi i mówi, że jedzie z nimi na komisariat bo pobił człowieka -We wszystkich oknach dookoła stoją sąsiedzi -Moja stara płacze i błaga ojca żeby zostawił kampera a policjantów żeby go nie aresztowali -Ja smutek na ryju… W końcu policjanci oderwali starego od kampera. Ja podałem januszom kod do kłódki rowerowej i zabrali kampera, rzucając wcześniej staremu 500zł i mówiąc, że nie ma już do fury żadnego prawa i lepiej dla niego, żeby się nigdy na spocie nie spotkali. Matka ubłagała policjantów, żeby nie aresztowali ojca. Janusz co dostał w mordę butem powiedział, że on się nie będzie pie**olił z łażeniem po komisariatach i ma to w dupie tylko ojca nie chce więcej widzieć. Stary do tej pory robi z januszami gównoburzę na forach dla growerów bo założyli tam specjalny temat, gdzie przestrzegali przed robieniem jakichkolwiek interesów z moim ojcem. Obserwowałem ten temat i widziałem jak mój ojciec nieudolnie porobił trollkonta Szczepan54 Liczba postów: 1 Ten temat założyli jacyś idioci! Znam użytkownika stary_anona od dawna i to bardzo porządny człowiek i wspaniały grower! Chcą go oczernić bo zazdroszczą wspaniałych plonów! Potem jeszcze używał tych trollkont do prześladowania niedawnych kolegów od uprawy. Jak któryś z nich zakładał jakiś temat to ojciec się tam wpie**alał na trollkoncie i np. pisał, ze ch*jowe topy zbiera i widać, że nie umie uprawiać xD Z tych samych trollkont udzielał się w swoich tematach i jak na przykład wrzucał zdjęcia do grow loga to sam sobie pisał Noooo gratuluję dziewczynek! Widać, że doświadczony rolnik! a potem się z tego cieszył i kazał oglądać mi i starej jak go chwalą na forum.
    1 point
  14. NoruśZielony takich jak Ty to większość tutaj by zjadła na śniadanie, kozaczysz a pewnie mama pierze skarpetki ? Nie tolerujemy takich sk******ów jak Ty także ban w prezencie dla Ciebie a temat do mistrzowskich
    1 point
×
×
  • Create New...

Important Information

Privacy Policy to insert a link to the Privacy Policy page GDPR - Website only for adults, 18+