''faza'' kiedys a faza dzis
Rozpoczęty przez Realny, 11 sty 2012 15:21
29 odpowiedzi w tym temacie
#21
Napisano 15 styczeń 2012 - 20:35
Hahaha ;p najprostsze rozwiązania sprawdzają się najlepiej
#22
Napisano 07 luty 2012 - 13:33
miałem takie akcje przez dłuższy czas, dopóki nie spróbowalem innego sortu, teraz znowu się czuje jakbym mial 15lat i pierwsze banie:D
#23
Napisano 07 luty 2012 - 14:39
czyli widze że pomogłem
Pamiętaj tylko, że jest to najbardziej niezdrowa metoda palenia grassu. Ja po pół roku palenia z wiadra ( 3-4 dziennie), zacząłem mieć kłucia w lewym płucu, świstałem przy oddychaniu i nawet odkrztuszałem jakąś gęstą wydzieline... Niedawno kupiłem bonio z dyfuzorem i przeszło mi
Z takiego bonia też można się upierdolić tak samo jak z wiadra, wszystko zależy tylko od jakości materiału i od ilości.
#24
Napisano 08 luty 2012 - 14:15
Ja zawsze powtarzałem, że bonio to to samo co wiadro, tylko lepsze bo dym jest filtrowany.. i to że dym ci jest wciskany na siłę do płuc nie daje nic po nad to, gdybys taką samą ilośc wciągnął szybko z bonia..
a do tego bonio wygodniejsze..
#25
Napisano 17 luty 2012 - 22:35
Moim zdaniem to działa tak.. Kiedy pierwszy raz jarasz(są to jakby drzwi do nowego świata)..
Mówiąc krótko ta faza na początku jest trudniejsza do ogarnięcia, są osoby które mają mocniejszą albo słabszą fazę, to zależy chyba od psychiki..
Robiąc sobie detox napewno Ci to pomoże, ale nie wiele.. i po paru zajebkach nie będziesz czuł już dużej różnicy..
Wydaje mi się że to zależy od przyzwyczajenia.. po jakimś czasie wiesz jak to wszystko wygląda i staje się to dla Ciebie normalne.
Ale fakt że jak zapalisz sobie np.. co weekend to będziesz miał lepszą fazke, moim zdaniem jaranie codziennie do upadłego to przesada.. ale to tylko moje spostrzeżenie
Mówiąc krótko ta faza na początku jest trudniejsza do ogarnięcia, są osoby które mają mocniejszą albo słabszą fazę, to zależy chyba od psychiki..
Robiąc sobie detox napewno Ci to pomoże, ale nie wiele.. i po paru zajebkach nie będziesz czuł już dużej różnicy..
Wydaje mi się że to zależy od przyzwyczajenia.. po jakimś czasie wiesz jak to wszystko wygląda i staje się to dla Ciebie normalne.
Ale fakt że jak zapalisz sobie np.. co weekend to będziesz miał lepszą fazke, moim zdaniem jaranie codziennie do upadłego to przesada.. ale to tylko moje spostrzeżenie
#26
Napisano 18 luty 2012 - 14:19
No racja, po kilku latach palenia. W weekendy, kilkanascie dni pod rząd, faza nie jest taka sama a czasami może nie być jej wcale. Detox w takim wypadku dużo pomoże + jakieś witaminy C, cytryna etc. Po takiej przerwie wiaderko, dwa i nas nie ma
. Osobiście nie przepadam za codziennym paleniem bo to nie jest to samo co raz, dwa razy w tygodniu, inna faza.
#27
Napisano 18 luty 2012 - 22:11
Dokładnie, palenie powinno być nagrodą po ciężkim tygodniu itp.
Codzienne palenie to nie to samo co jakiś czas
#28
Napisano 05 marzec 2012 - 22:14
Palić powinno się tylko w weekendy, tak aby faza była przyjemna i miła, codzienne jaranie to moim zdaniem zawrót w głowie i to nie to samo jak palimy kilka razy w miesiacu. (okazyjnie)
#29
Napisano 07 marzec 2012 - 18:38
A ja się nie zgodzę z wami. Wg mnie rozpalanie bla co dnia to jest to
#30
Napisano 08 marzec 2012 - 21:10
Użytkownik Przepalona Czacha dnia 07 marzec 2012 - 18:38 napisał
A ja się nie zgodzę z wami. Wg mnie rozpalanie bla co dnia to jest to 
Ja osobiście jeśli przez codzienne palenie miałbym zaniedbywać cokolwiek, to zrezygnowałbym z palenia,ale jeżeli nie ma żadnych obowiązków to spoko byle flota była
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 members, 1 guests, 0 anonymous users






















