Nie po to nasi przdkowie gineli ze ten kraj... :peace:
Poprawna pisownia.
Rozpoczęty przez Gość_ModY_*, 07 mar 2009 17:20
48 odpowiedzi w tym temacie
#41
Napisano 13 wrzesień 2009 - 14:49
Poziom gramatyki na forach nt marihuany jest tragiczny, nie wiem czemu tak jest ale wiem ze trzeba z tym walczyc. Nie mowie ze jestem Miodkiem, ale zeby ludzie nie potrafili pisac podstawowych wyrazow... Tym bardziej ze FF i Opera posiadaja wbudowane slowniki... Administracja powinna tego pilnowac... 
Nie po to nasi przdkowie gineli ze ten kraj... :peace:
Nie po to nasi przdkowie gineli ze ten kraj... :peace:
#42
Napisano 19 grudzień 2009 - 17:21
Oj Panowie boli boli, słuchajcie powinniście zrozumieć dysortografię bo to nie ich wina.. zrozumcie :/ ale no fakt mogli by się przyłożyć do tego, i w opisie dać chociaż info o dysortografi..
#43
Napisano 20 grudzień 2009 - 10:07
ello 
moim zdaniem w większości przypadków wynika to z lenistwa i czegoś co na swój użytek nazywam "syndromem SMS". Ludzie zaczynają pisać jakkolwiek, zupełne "słowa na wolności" jak u modernistów
I później połowa (może przesadzam ale niewiele
) postów nadaje się pod względem ortograficznym do Mistrzowskich... O gramatyce nie wspomnę bo mało kto rozpisze się na więcej niż 5 zdań za jednym razem 
Wychodzą z założenia, że i tak wszyscy zrozumieją o co chodzi więc po co pisać wg jakiś wydumanych reguł? Po co się uczyć, czytać książki? Lepiej uprawiać MJ. Niestety mało jest osób, które chcą robić obie rzeczy jednocześnie
Dysortografia - dysortografią, dysleksja - dysleksją ale oni również nie potrafią CZYTAĆ ze zrozumieniem. Stąd te wiecznie powtarzające się pytania. A potem zdziwienie że nie mają krzaków
Lepiej posiedzieć przed kompem i pooglądać obrazki niż coś przeczytać.
PS sam mam siostrę, która ma dysortografię. Potrafi pięknie pisać ale od czasu do czasu robi oczywiste, absurdalne w porównaniu z poziomem wypowiedzi, błędy ortograficzne. Jakoś nie przeszkodziło jej to zostać architektem.
moim zdaniem w większości przypadków wynika to z lenistwa i czegoś co na swój użytek nazywam "syndromem SMS". Ludzie zaczynają pisać jakkolwiek, zupełne "słowa na wolności" jak u modernistów
I później połowa (może przesadzam ale niewiele
Wychodzą z założenia, że i tak wszyscy zrozumieją o co chodzi więc po co pisać wg jakiś wydumanych reguł? Po co się uczyć, czytać książki? Lepiej uprawiać MJ. Niestety mało jest osób, które chcą robić obie rzeczy jednocześnie
Dysortografia - dysortografią, dysleksja - dysleksją ale oni również nie potrafią CZYTAĆ ze zrozumieniem. Stąd te wiecznie powtarzające się pytania. A potem zdziwienie że nie mają krzaków
PS sam mam siostrę, która ma dysortografię. Potrafi pięknie pisać ale od czasu do czasu robi oczywiste, absurdalne w porównaniu z poziomem wypowiedzi, błędy ortograficzne. Jakoś nie przeszkodziło jej to zostać architektem.
#44
Napisano 20 grudzień 2009 - 12:41
Moja pani od polskiego ma dysgrafie i dysortografie, i jakoś nauczyła się pisać zajebiście ;]
Dysortografia to teraz jest lenistwo = w szkole zaniżają im poziom zamiast przypilnować i nauczyć, to i w necie sobie piszą jak im się chcą nie zwracają na słownik w firefoxie, operze...
Dysortografia to teraz jest lenistwo = w szkole zaniżają im poziom zamiast przypilnować i nauczyć, to i w necie sobie piszą jak im się chcą nie zwracają na słownik w firefoxie, operze...
#45
Napisano 11 sierpień 2010 - 17:58
Osobom z takimi problemami jak dysortografia należy wybaczyć, to nie ich wina. Ale są też tacy, którym się po prostu nie chce pomyśleć i uprościć życie czytającym. Chyba nikt nie lubi czytać masy literek bez interpunkcji. Myślę, że każdy kto może, mający z problemy z poprawnym pisaniem powinien nad tym popracować.
#46
Napisano 23 grudzień 2011 - 18:45
Proponuje karać userów za brak PL liter oraz za błędy ortograficzne, przypuszczając że jakiś Angol tłumaczy stronę przez google to chyba nie przetłumaczy jemu na Polski?
#47
Napisano 24 grudzień 2011 - 14:47
O ile bledy ortograficzne sa kwestia sporna, na ktora rozni ludzie maja rozne zdanie, o tyle pomysl z karaniem dla brak polskich liter wg mnie odpada. Nie tylko dlatego, ze sam ich nie uzywam, ale jest wiele osob, ktore meiszkaja za garnica i swoje klawiatury maja ustawione nie na polskich 'warunkach'. To nie jest sejm, zeby wymagac od kazdego nadmeirnej i niepotrzebnej poprawnosci.
#48
Napisano 24 grudzień 2011 - 16:43
Mnie też boli jak czasami ludzie piszą posty typu : Co się dzieje roślinkĄ? (chodzi o liczbę mnogą) albo jakom odmianę wybrać. Rozumiem robić błędy sporadycznie, ale niektórych nie da się czytać. Tym bardziej, że pisząc posta mamy możliwość zobaczenia swoich błędów przed wysłaniem.
#49
Napisano 25 grudzień 2011 - 12:27
Użytkownik Laakshmi dnia 24 grudzień 2011 - 16:43 napisał
Mnie też boli jak czasami ludzie piszą posty typu : Co się dzieje roślinkĄ? (chodzi o liczbę mnogą) albo jakom odmianę wybrać. Rozumiem robić błędy sporadycznie, ale niektórych nie da się czytać. Tym bardziej, że pisząc posta mamy możliwość zobaczenia swoich błędów przed wysłaniem.
Ale akurat przykład "jakom" i ą=om to charakterystyczne dla południa kraju. Taką mają gware czy z przywzwyczajenia tak mówią... Jak byłem w Starachowicach to wszyscy tak nawijają i jest to dla mnie też dziwne i razi, ale dla nich to już norma także Laak możesz z tym walczyć ale nie wygrasz
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 members, 1 guests, 0 anonymous users






















